17 paź 2018

Moja Jane Eyre



Książka, która na przeczytanie w mojej biblioteczce czekała prawie dwa miesiące! 
Zdecydowanie było warto po nią sięgnąć, ale uważam, że na te chłodne jesienne wieczory jest ona idealna. Ciepła i pełna humoru, cudownie się ja teraz czytało! 
Historia z duchami w tle i to właśnie ze względu na nie tak długo odwlekałam sięgnięcie po tą pozycję i poznanie się z Jane! Zawsze te elementy fantastyki trochę mnie odciągają, ale tutaj naprawdę dały radę! Książka była najlepszą odskocznią od czytanych przeze mnie ostatnio ciągle kryminałów. 
I ciężko mi o niej napisać coś więcej! Musicie sami bliżej zapoznać się z historią tej ubogiej guwernantki, która wplata się w niesamowitą historię, a dookoła niej ciągle są jakieś... duchy! I wcale nie są takie straszne, jak mogłoby się nam wydawać. Książka przeczytana błyskawicznie, z uśmiechem na ustach. Jak właśnie teraz macie ochotę na coś takiego to musicie po nią sięgnąć. A cała historia rozgrywa się w XIX wiecznym Londynie!


Człowiek obdarzony darem kreatywności nie zawsze nad nim panuje. Z czasem okazuje się, że niektóre z jego pomysłów żyją własnym życiem i podejmują niezależne decyzje.


Miłość wywracała życie kobiety na drugą stronę. Bardziej niż ambicja, szacunek, rozsądek.




12 paź 2018

Wiatraki - Krzysztof A. Zajas


To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Krzysztofa Zajasa i zdecydowanie muszę je uznać za udane! Książkę pokochałam, jak tylko zobaczyłam jej liczbę stron, a jak okazało się, że to będzie trylogia, to już wiedziałam, że jak najszybciej musi być moja! ☺️
Po pierwszych jej stronach czułam się zagubiona. Miałam wrażenie, że kompletnie nie orientuje się kto jest kim. W rozdziałach przedstawionych mieliśmy naprawdę DUŻO bohaterów i to zarówno tych z obecnych czasów, jak i z przeszłości. Miałam wrażenie, że natłok rzeczy za mocno mnie przytłoczy i, że kompletnie nie będę mogła odnaleźć się w tej historii. Jednak czytając kolejne strony wszystko zaczęło się idealnie zazębiać, każdy nagle znalazł się na swoim miejscu i już wiedziałam, że ta trylogia będzie naprawdę mocna! ☺️
Na początku poznajemy Lucka, który jako podkomisarz Krakowskiej policji udaje się na konferencję na Pomorze. Na miejscu jednak okazuje się, że nie wszystko jest tam tam kolorowe i wplątuje się w niepotrzebne porachunki gangsterów. Za nim na pomoc jedzie jego przyjaciel Andrzej i wtedy dopiero okazuje się co, jak i gdzie! Mamy tutaj mnóstwo pobocznych wątków, wiele się dzieje, nie jest to tylko prosta i czytelna historia. Ostatnie 100 stron przeczytałam z zapartym tchem, a po ostatniej stronie zbierałam szczękę z podłogi. JAK ta część mogła się tak zakończyć!? Ja od razu chce sięgnąć po kolejną część i mam szczerą nadzieję, że autor nie będzie nam kazał na nią długo czekać! Fani kryminałów! Musicie mieć tą książkę na swojej półce. Co więcej! Uważam, że zdecydowanie jest to mój numer 1 w książkach polskich autorów z tego roku i mam nadzieję, że doczeka się ona tłumaczenia na inny język! ☺️

4 paź 2018

Wszystko, czego pragnęliśmy - Emily Giffin


Ostatnio sięgnęłam po ostatnią książkę Emily Giffin. Jest to pierwsza książka tej autorki, którą ja miałam przyjemność czytać. Pamiętam, że kilka lat temu podchodziłam do innego tytułu i nawet mam go w domu, ale ostatecznie nie dokończyłam jej. Po tym jakoś zraziłam się do ich książek aż wreszcie przyszedł czas na "Wszystko, czego pragnęliśmy". ☺️ Ta książka porusza bardzo ważny problem, jakim jest wpływ Social Mediów na życie zarówno dzieci, jak i osób dorosłych. Tutaj akurat wszystko rozgrywa się dookoła ostatnio modnego Snapchata. I po przeczytaniu tej książki zdecydowanie uważam, że powinien on być dostępny dopiero od 18 roku życia! Tylko czy wtedy ktokolwiek by z niego korzystał? Mimo tego, że naprawdę wciągnęłam się w wątek i szybko mi się czytało tą książkę to jej zakończenie było dla mnie totalną porażką! Nie chce Wam za dużo zdradzać, ale przez pierwsze 100 stron jest jedna wersja wydarzeń, potem przez całą książkę jest inna aż w końcu na samym końcu okazuje się jeszcze co innego i wszystko jest "wytłumaczone" może na 30 stronach... Do tego totalnie nie podobała mi się ostateczna wersja wydarzeń. I w końcu osoba która okazała się winna nie poniosła kompletnie żadnych konsekwencji.... Noi rola ojca? Niby coś o nim było, ciągle był obecny, a na sam koniec nie było o nim ani słowa. Gdyby nie zakończenie to byłabym na tak, teraz niestety mam mieszane uczucia.

 „(...) w każdej sytuacji, choćby nie wiem jak trudnej, zawsze da się
znaleźć jakieś pozytywy."


30 wrz 2018

Teresa Driscoll – Obserwuję cię



Jak tylko zobaczyłam jakiś czas temu zapowiedź tej książki od @wydawnictwosqn , to od razu wiedziałam, że będę musiała ją przeczytać. Zarówno opis, jak i jej okładka kusiły mnie do sięgnięcia po nią. ☺️
Thriller wciągnął mnie od pierwszych stron i jak najszybciej chciałam się dowiedzieć co tak naprawdę stało się z dziewczyną z pociągu? W tej książce mamy przedstawiony bieg wydarzeń ze strony kilku osób i dzięki temu cała akcja jest cały czas dynamiczna i po każdym rozdziale na jaw wychodzą nowe fakty. Jest to historia, która tak naprawdę może wydarzyć się każdego dnia i dzięki temu książka jeszcze bardziej daje nam do myślenia i zastanowienia się. Czy powinniśmy zwracać uwagę na nieznajome osoby obok? Czy lepiej skupić się tylko na sobie i swoich problemach? Główna bohaterka do końca będzie się zastanawiała czy jakakolwiek jej reakcja w pociągu mogłaby zmienić bieg tych wydarzeń. Cała intryga, akcja, styl pisania na ogromny plus! Tą książkę, jak już zaczniecie to nie będziecie mogli się od niej oderwać. Ja po każdym rozdziale, od początku musiałam się zastanawiać kto, co i jak? Do samego końca nie wiemy kto za tym stoi i co tak naprawdę się wydarzyło. "Obserwuje Cię" to naprawdę mocny thriller psychologiczny i musicie po niego sięgnąć! 

CYTATY! 
"Nie wolno ci tak myśleć. Nie możesz brać na barki ciężaru całego świata. Nie zrobiłaś nic złego"
"(...) problem z kłamaniem jest taki, że trzeba pamiętać szczegóły tego kłamstwa, aby za każdym razem do siebie pasowały."


25 wrz 2018

"Szeptucha" - Katarzyna Berenika Miszczuk


Książka, której ostatnio wszędzie pełno, więc i u mnie nie mogło jej zabraknąć! Miałam ją kupić już jakiś czas temu, wtedy jednak z tego zrezygnowałam, ponieważ stwierdziłam, że nie jest to pozycja dla mnie. Jestem raczej miłośniczką thrillerów oraz obyczajówek i elementy fantasty nie zawsze mi odpowiadają. Było jednak tak dużo pozytywnych opinii na temat całej serii Szeptuchy, że zaryzykowałam! Do tego lato i słońce zdecydowanie sprzyja czytaniu tak lekkich i miłych książek. Bardzo obawiałam się połączenia obecnej polski z polską Piastów, ale zdecydowanie jestem w niej zakochana! Książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie. Napisana jest łatwym językiem i ma sporo całkiem zabawnych momentów. Do tego podoba mi się w niej zastosowanie i pokazanie tego na co służą różne zioła i mikstury! Uwielbiam naturalne produkty, a z tej książki możemy sporo się dowiedzieć. Widziałam, że sporo osób narzeka na zachowanie i lekkomyślność Gosi. Były chwile, gdy i mnie główna bohaterka lekko irytowała, ale podeszłam do tej pozycji bardzo lekko. Był to taki przecinek po ciężkich i mocnych thrillerach. Kolejna część już zamówiona! Słyszałam, że jest jeszcze lepsza od tej, więc już nie mogę się doczekać aż po nią sięgnę. Nigdy nie spodziewałam się, że ta książka tak bardzo mi się spodoba!


"Nikt nie idzie" - Jakub Małecki


Książka jest głęboka, magiczna i daje nam do myślenia. Jest idealna na te zimne, deszczowe, jesienne wieczory. Mówi nam o przemijaniu, straconych szansach i o tym, jak krótka chwila może zmienić bieg naszego życia. Składa się z krótkich urywków, myśli i marzeń, które po jej przeczytaniu nabierają większego sensu. Autor potrafi przenieść nas do zupełnie innego świata, pełnego emocji i bólu. Każdy z nas na swój własny sposób będzie interpretował przedstawione tutaj sytuacje i chyba właśnie to w tej książce podobało mi się najbardziej. Książka o mijaniu się, o momencie, o miłości i o życiu. Książka, która skierowana jest do każdego z nas. Każe nam ona na chwilę przysiąść, pomyśleć i zastanowić się nad losem. Myślę, że jest to dla każdego książkoholika pozycja obowiązkowa. Jestem ciekawa Waszych odczuć po jej przeczytaniu! Ja sięgnę po kolejne książki tego autora!