9 lut 2017

Pilomax i Pure Wax czyli szampon głęboko oczyszczający :)


Wydaje mi się, że Pilomax jest firmą, której nie spotkamy w większej ilości łazienek. Jest to marka apteczna, po którą zazwyczaj sięgają osoby, które przykładają większą wagę do swojej pielęgnacji i, które nie chcą używać kosmetyków drogeryjnych. Ja otrzymałam go przypadkiem. Jako, że jest to produkt apteczny to od razu stwierdziłam, że będzie jakiś ziołowy, słabo się pienił i nie będzie chciał sobie radzić z olejami czy mocniejszymi maskami. Teraz już na szczęście jestem świadoma jak wielki błąd popełniłam wtedy w swojej ocenie. Jak było naprawdę ? A no kompletnie na odwrót ! :)



Po pierwsze w tym szamponie chyba najbardziej zakochałam się ze względu na zapach ! Od razu wyobraziłam sobie coś ziołowego,a tutaj otwieram go i co ? Jak dla mnie pachnie słodkimi cukierkami, albo jakąś watą cukrową czy gumą balonową. Jak dla mnie zapach jest uroczy i obecnie mogłabym go wąchać cały czas. Po drugie stwierdziłam, że będzie słabo się pienił przy czym będę miała wrażenie, że włosy nie są dobrze umyte. Mój kolejny błąd ! Szampon nawet przy niewielkiej ilości pieni się baaaardzo ! Świetnie radzi sobie z oczyszczeniem włosów i skóry głowy, przy czym jak widzicie nie posiada żadnych SLS i parabenów, więc jest bardzo delikatny i wskazany dla alergików czy dla osób, które często spotykają się z podrażnieniami skóry głowy. I mój trzeci błąd to to, że na pewno nie będzie zmywał masek i olejów. Uwaga... ZMYWA ! I  to radzi sobie z tym całkiem dobrze. :) bardzo mocno oczyszcza i świetnie przygotowuje nasze włosy na kolejne zabiegi. :) 
Ja sama nie używam go regularnie. Sięgam po niego jakoś około raz w tygodniu, ponieważ bardzo mocno oczyszcza. moje włosy wiem, że go uwielbiają. Bardzo ładnie się układają po jego użyciu, są błyszczące i sypkie. I co ważne ani trochę ich nie obciąża. 
Co więcej szampon jest bardzo, bardzo wydajny ! Ja używam go już około pół roku. Tak jak mówię nie sięgam po niego regularnie, ale jednak cały czas stoi w łazience i czeka na swoją kolejkę. Obecnie jest już na wykończeniu i pewnie starczy mi go jeszcze na jakieś 3-4 razy, ale chętnie potem sięgnę po jego kolejne opakowanie. 
Jego cena waha się w granicach 20-25 zł. Myślę, że mimo wszystko czasami warto wydać trochę więcej i wprowadzić jakiś fajny produkt do naszej pielęgnacji. 
Co więcej zauważyłam, że ma on świetną opinię na wizaz ! Dostał tam aż 4,8/5 pkt więc myślę, że nie tylko u mnie tak fajnie się sprawdza. 

7 komentarzy:

  1. Nie miałam ale przydałby mi się taki szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada :) zawsze używałam takich drogeryjnych szamponów, ale może warto siegnąć po te z apteki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widocznie ta głęboko oczyszczająca wersja jest lepsza od innych. Miałam Pilomaxa do włosów ciemnych i nie domywał włosów. Umyte rano, na wieczór potrafiły wyglądać jak przetłuszczone. A zwykle myję włosy co dwa dni, kiedy używam innych szamponów. Czeka mnie jeszcze jeden szampon Pilomax, bo mam jakiś w szafce, ale już nie pamiętam jaki :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Szamponów pilomaxa nie znam zupełnie. Za to maskę dla osób z ciemnymi włosami po prostu kocham :) Robi cuda z włosami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam ten szampon na blogach ale osobiście sama nie miałam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem dlaczego, ale mi bardzo plątał włosy :(

    OdpowiedzUsuń