22 lip 2016

Ostatnia filmowa 5 ! :)



Na blogu ostatnio monotonnie, serie które kiedyś były teraz rzadko kiedy się pojawiają, a mnie tutaj dość mało. Postanowiłam jednak wprowadzić coś nowego ! :) Co 5 obejrzanych filmów będę Wam o nich pisać. Zawsze to było w kulturalnych podsumowaniach miesiąca i mam nadzieję, że uda mi się do nich kiedyś wrócić, ale na razie ich nie ma, więc jakoś je sobie zastąpimy ;) 
Ja u Was o filmach uwielbiam czytać i wiele pozycji zaczerpnęłam własnie od Was ! Mam nadzieję, że coś z tej gromadki znacie i dorzucicie od siebie kilka słów :)  



ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ 

Ten film właśnie gdzieś ujrzałam w poleconych u kogoś. Jest nowy dopiero co niedawno mogliśmy ( i pewnie jeszcze możemy ) podziwiać go na dużym ekranie. Film dość prosty, nie ma w nim nic skomplikowanego, każdy od razu może się domyślić jakie jest jego zakończenie, ale i tak urzeka ! Nie trzeba się skupiać na jego oglądaniu, nic na pewno nam tutaj nie umknie. To co pozytywnie mnie w nim zaskoczyło to mnóstwo tych wesołych scen. Na koniec pewnie i tak nie jedna z nas się spłacze, ale po drodze czeka nas trochę śmiechu :) 


WSTRZĄS

Ten film zdecydowanie wymaga od nas więcej uwagi niż poprzednik! Każdy moment jest tutaj ważny, ale na pewno nic nam nie umknie, bo film bardzo wciąga. Podobno jest on na faktach i taką też mam nadzieję ! Jest o czarnoskórym lekarzu, który przenosi się do USA i odkrywa powiązania między samobójstwami futbolistów, a mikrowstrząsami, których doświadczają podczas meczy. Jak nie macie co obejrzeć z mężczyzną to ten film na pewno ( a przynajmniej powinien) mu się spodoba ! :) Ja POLECAM ! Na nudne piątkowe, albo niedzielne popołudnie będzie wprost idealny :) Do tego mega dłuuuuugi ! Przed Wami aż ponad 2 h oglądania. 


PRAKTYKANT 

Ten film mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Oglądałam go już dość dawno, ale pozostawił po sobie bardzo miłe wspomnienie. Zapowiadał się dość nudnie i monotonnie, ale i tak w końcu mnie wciągnął. Jest bardzo pozytywny i pogodny. Od taki na nudny wieczór. Myślę, że warto po niego sięgnąć. Do tego Robert De Niro, który wciela się w główną postać pewnie już nie jedna osobę przekonał do obejrzenia tej pozycji. Dam mu taką mocną 6 z łamaniem na 7 ;) 


DEADPOOL
Nie jestem fanką takich filmów i chyba nią nie zostanę. Film obejrzałam, bo obejrzałam. Sporo się w nim dzieje, dużo wybucha, więc czas w sumie szybko nam zleci. Nie mniej jednak mocnej fabuły to on raczej nie posiada. Jest lekki, prosty i od razu wiadomo jak się zakończy. Myślę, że jest on typowo dla fanów tego gatunku, czyli niestety nie dla mnie. Może któraś z Was go oglądała i ma o nim inne zdanie? Ja drugi raz na pewno bo niego nie sięgnę. 

ZŁA KOBIETA 

Cameron jest chyba niezastąpiona ! Mnie komedia od razu urzekła i pewnie nie jedna z Was już ją widziała, bo była dość mocno reklamowana. Ja z miłą chęcią sięgnę po nią kolejny raz. Szkoda tylko, że trwa zaledwie 1,5 h, ale tak to już z komediami bywa. Spokojnie mogę ją Wam polecić ! Nie powinnyście się na niej zanudzić, a przynajmniej mam taką nadzieję ;)  Aż chyba zaraz ją sobie włączę . ;)

A jak to u Was z filmami ?
Znacie coś stąd? 
Jak Wasze opinie? 
A może macie coś świetnego do polecenia ?  
Ja z tej gromadki najbardziej zachęcam do obejrzenia Wstrząsu ! :) 

11 komentarzy:

  1. Ostatnio obejrzałam właśnie: Zanim się pojawiłeś :) i fakt - spłakałam się na końcu :D ale ogólnie film bardzo mi się podobał.
    Oglądałam jeszcze Praktykanta i Złą kobietę - oba również miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pewna, że wzruszę się przy ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ , ten film jest już dostępny online, czytałam recenzje :) PRAKTYKANT a widziałam już jakiś czas temu tak jak Ty. Bardzo mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja właśnie oglądałam go online :) Naprawdę warto :)

      Usuń
  3. Widziałam zanim się pojawiłeś, praktykant i zła kobieta. Bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba tylko film Praktykant oglądałam

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie Wstrząs i Deadpool to totalna porażka :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam wszystkie poza Deadpool, bo to nie jest mój ulubiony typ filmów. "Zanim się pojawiłeś" bardzo mi się podobało, ale "Praktykant" jeszcze bardziej, był świetny jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i dobrze wybrałaś, że po niego nie sięgnęłaś :D Ja niestety byłam "zmuszona" :P

      Usuń
  7. Wczoraj oglądałam zanim się pojawiłeś i.. MEGA, MEGA :D Długo nie zapomnę o tym filmie. A zakończenie niby takie przewidywalne, ale nie do końca :) Praktykanta też znam i bardzo fajny był, chociaż w sumie się nie spodziewałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie ! Ja jednak myślałam, że inaczej się to skończy - lepiej ! :( Szkoda tylko, że taka "niejasna" była ta scena trochę , przynajmniej dla mnie ;)

      Usuń
  8. 3 ostatnie widziałam :)
    Zła kobieta do mnie jednak nie przemawia, wynudziłam się na tym filmie ;)

    OdpowiedzUsuń