26 maj 2016

Pędzle Naked3 i Brushegg z Alie ! :)


Dzisiaj szybciutki post z moimi dwoma zamówieniami z Alie. Jeszcze sporo rzeczy stamtąd czeka na swoją kolej, ale pomyślałam sobie, że to na pewno zaciekawi Was najbardziej :) Mowa oczywiście o pędzlach. Myślę, że są one dość popularne i sporo osób już je zamówiło oraz o jajeczku do ich mycia! Ciekawe ile za nie zapłaciłam i jak się sprawują?  Zapraszam!



Myślę, że przedstawiać ich nikomu nie muszę. Dla każdej z Was są one na pewno bardzo znane. Tutaj oczywiście płacimy za nie o wiele, wiele, wiele mniej ! Nawet wole nie wyobrażać sobie jak duża jest ta różnica ! Mam na co narzekać? Zdecydowanie nie . Za taką cenę są po prostu idealne ! Jak widzicie jest ich naprawdę dużo, do tego przychodzą w specjalnej metalowej puszce. Na paczkę również czekałam w miarę umiarkowanie. Normalny okres czyli około 3-4 tygodni. Włosie jest naprawdę milutkie i co najważniejsze nie wypada i nie śmierdzi. Zdecydowanie polecam ! 
Jeśli chodzi o cenę to kosztowały mnie one 5,19$ więc kwota jest naprawdę bardzo, bardzo niska ! Mój link już nie istnieje, ale wrzucę Wam sprzedawcę :) 


Dalej mamy słynne jajeczko. Stwierdziłam, że jak kupuję swoje pierwsze pędzle to i je powinnam mieć w swoich zbiorach :) To co od razu mnie zaskoczyło to jego wielkość i to, że jest z naprawdę miłej, elastycznej i matowej gumy ! Co więcej ... CENA ! Kosztowało mnie ono zaledwie 0,79 $ czyli jakieś 3 zł, a normalna cena jest niewyobrażalnie wysoka i na pewno nigdy nie będę mogła sobie na nie pozwolić ! Tym bardziej, że z używaniem pędzli również jest u mnie słabo i na pewno nie będzie ono aż tak często wykorzystywane ! Jeśli chcecie je wypróbować jak najbardziej Wam je polecam ! Tylko 3 zł, a mycie pędzli jest o wiele przyjemniejsze :) 
Tutaj akurat link cały czas działa, do wyboru macie różne kolory, ale mnie urzekł najbardziej własnie ten :) 


Jak Wam się podobają moje zakupy? :) Zamówicie coś dla siebie ? 

12 komentarzy:

  1. Ostatnio też zaopatrzyłam się w jajeczko do mycia pędzli i zdecydowanie ułatwia to życie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne rzeczy zakupiłaś, pędzle prezentują się naprawdę rewelacyjnie :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zarówno te pędzle jak i jajeczko do mycia - obie rzeczy z Alie, obie sprawują się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba w końcu skuszę się na zakupy z Ali. Moje jajeczko kosztowało 19,90 zł w naszym sklepie internetowym

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie unikam alie, ale brusheggi kuszą i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już strasznie dawno nie zamawiałam na alie. Moje ostatnie zakupy to lakiery hybrydowe bling. Muszę też kupić nowe pędzle, niczego mi nie brakuje ale gdy wysychają to wszystkie na raz i nie mam wolnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pędzle są piękne. Ja ostatnio również sobie zamówiłam, ale inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozważałam kupno właśnie tych pędzli jako "zestawu podróżnego" na wyjazdy :D Boję się jednak urzędu celnego, że mi je przechwyci:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Brushegg by mi się przydało. Ostatnio zakochałam się w Alie!

    OdpowiedzUsuń