27 kwi 2016

Meet beauty - co kryją torby? :)


Ostatnio była malutka zapowiedź tego co kryją te przeogromne pakunki, a dzisiaj już wam zdradzę ich zawartość! Moją fotorelację z Met Beauty możecie zobaczyć o TUTAJ. Krótko mówiąc było PRZECUDOWNIE i zdecydowanie za krótko ! Oby, więcej takich inicjatyw i mam nadzieję, że będę mogła wziąć udział w kolejnych edycjach i spotkać jeszcze więcej bloggerek  :) teraz już wiem kto był i mi się ukrył - następnym razem do tego nie dopuszczę ! 
Ufff już nie przedłużam, bo pewnie jesteście ciekawe? :)



Na sam początek mamy Lirene. Tą paczuszkę dostawały wszystkie bloggerki na ich stanowisku. Była zapakowana w tą piękne białe pudełeczko i nie mogłam się doczekać co ono ciekawego w sobie skrywa :) Z tego co wiem były różne warianty paczuszek. Do mnie jak widzicie trafił kremik do rąk, balsam z drobinkami i serum antycellulitowe. Bardzo się ciesze ! Ostatnio jakoś zaczęły mnie ciekawić kosmetyki z drobinkami, więc nie mogę się doczekać wypróbowania tego balsamu. Kremik do rak wiadomo- zawsze jest potrzebny, zresztą tak samo jak balsam antycellulitowy!


Ta paczuszka była przygotowana dla uczestniczek warsztatów. Jak zobaczyłam ten podkład to na mojej buzi pojawił się wielki banan ! Jest to nowość od marki i to bardzo ciekawa. jak tylko go zobaczyłam to postanowiłam, ze kupie go po targach, a tutaj taka niespodzianka - mam go u siebie w paczuszce! ma trzy odcienie do mnie trafił ten jasny (nie wiem czy w innych paczkach były inne). Jednak jak testowałam go na stanowisku to bardzo fajnie dostosowuje się do cery, więc myślę, że na jesień będzie świetny ! Do tego mamy żel micelarny ! SUPER ! Ja cały czas planowałam kupić mój własny. U dziewczyn w paczuszkach widziałam też płyny do demakijażu i ciesze się, że do mnie trafił ten zestawik, bo płynów nie lubię ;)


Ta paczuszka była przygotowana przez firmę a torbach pożegnalnych. Jak widzicie mamy tutaj kosmetyki od Annabelle Minerals! Cały czas podziwiałam je na Waszych blogach i cały czas planowałam kupić swoje własne. A co przygotowała dla nas firma? Mamy tutaj podkład matujący, róż mineralny, cień i puder rozświetlający. Biorę się za testowanie ! 


Tutaj podarki od Tołpa. Kremik BB - totalna nowość firmy była przygotowana dla wszystkich uczestniczek w torbach pożegnalnych, reszta zaś była dla uczestniczek warsztatów. I mamy tutaj jeszcze peeling do dłoni, płyn micelarny i krem do rąk. Ciesze się, że w końcu sięgnę po kosmetyki tej firmy, bo również ciągle odkładałam na później zakup ich produktów, a wiem, że są bardzo dobre ! 


Tutaj zaś produkty od Palmer`s! Marki mam peeling i jestem w nim zakochana po uszy, teraz do kompletu dołączyła maska i dzisiaj będę jej używać pierwszy raz. Do tego mamy mini produkty. Jest tutaj balsam brązujący (widziałam efekt na żywo i myślę, że będzie super) i balsam nawilżający. Do tego po baaaardzo długiej rozmowie z Paniami dostałam próbeczki dwóch cudów! Balsam kokosowy pachnie nieziemsko! Musicie mi uwierzyć na słowo. 


Tutaj mamy Bielendę! Jak widzicie firma przygotowała dla nas maseczkę, podkład, balsam i pomadkę do ust. Balsam już zaczęłam testować i ma bardzo fajną konsystencję. Taką jaką lubię najbardziej, ale o tym będzie więcej później ;)


Dalej paczuszka od Schwarzkopf. Dodatkowo na ich stanowisku miałam robione badanie trychologiczne! A co było w środku? Mamy tutaj puder powiększający objętość, olejek do włosów GlissKur, mgiełka do włosów, lakier i maska! Biorę się za testowanie, bo ich produkty uwielbiam i regularnie do nich wracam :)


Tutaj mamy Pilomax. Pani dobrała mi kosmetyki do włosów zniszczonych. Już raz korzystałam z tej firmy i byłam bardzo zadowolona. Otrzymałam świetną maskę do włosów Henna, do tego szampon i pielęgnacja w dwóch krokach czyli szampon i odżywka :) 


Tutaj cała góra cudowności od Eveline. Panie ze stanowiska ugościły nas zarówno pielęgnacją jak i kolorówką. Było mnóstwo rozmów! Uradowane po chyba 20 minutach odeszłyśmy obładowane! Każda z nas mogła dobrać kosmetyki do siebie i tak oto mamy tutaj? 
Po pierwsze pielęgnacja! Jak byście tylko mogły powąchać ten peeling z trawą cytrynową ! Jest nieziemski (lećcie do drogerii sprawdzić;)). Do tego coś na zbliżające się lato czyli slim 4D.
Dalej mamy kolorówkę i tak do mojej torebki wpadły... szminka w bardzo odważnym kolorze, puder prasowany, tusz do rzęs, krem CC, żel do skórek, korektor, błyszczyk oraz.... niebieski Eyeliner ! Niektóre rzeczy już testuje, więc spodziewajcie się niebawem recenzji :) 



Tutaj kolorówka od Golden Rose, która była w naszej paczuszce na pożegnanie :) Każda z nas dostałą pomadkę i lakier. Do mnie trafił piękny i niespotykany kolorek.


Cuda od Indigo? Cudownie wyglądałyśmy obładowane tymi złotymi torbami! Mamy tutaj całą masę świetnych kosmetyków i tylko wyjmowałam z tej torby i wyjmowałam, i wyjmowałam. I mamy : 
Próbki trzech perfum i kremików, prześliczny balsam do ciała i do rak. Pachną nieziemsko ! Nie wiedziałam, że firma ma produkty pielęgnacyjne, które są tak dobre :) Dalej mamy set neonowych lakierów! Oj jeden już przetestowałam :) Są jeszcze dwie odzywki do paznokci, Argan&Almond Oil, serum do paznokci, odświeżacze do samochodu (cudowne!) i co najważniejsze rzeczy do stworzenia własnego Shea Manicure. I mamy tutaj masełko i polerkę :) Już nie mogę się doczekać aż go zrobię !  Ufff mam nadzieję, że nic nie pominęłam :) 


Tutaj również mała niepozorna kopertka, a w niej ? Możliwość zapisania się na warsztaty z manicure hybrydowego! Ja już jestem zapisana i nie mogę się doczekać ! A do tego ten śliczny brylancikowy długopis :) 


I tutaj ostatnie już cudeńko czyli GLOV. Wcześniej co nieco o tym słyszałam, ale zobaczycie jeszcze dokładnie co wpadło w moje łapki :) 


I ot tyle dobrodziejstw. Ja biorę się za testowanie! Prawie wszystko leży jeszcze w torbach, bo nie mogę się nacieszyć tymi produktami i ciągle je sobie wyjmuje i oglądam ;) 
Coś szczególnie wpadło Wam w oko? Może właśnie tej rzeczy chcecie zobaczyć pierwszą recenzję ? Piszcie ! :) 

35 komentarzy:

  1. Organizatorzy oraz sponsorzy rozpieścili nas tymi upominkami. Będzie teraz co testować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Woooow, ile cudowności!!! :) Zazdroszczę testowania tylu wspaniałości :D
    A kurs mani hybrydowego też mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same cudowności !
      To zapraszam 23 do Warszawy ! <3

      Usuń
  3. Paka od Indigo robi wrażenie!
    Upominki od Gliss Kur też fajne- kiedyś byłam ogromną fanką tych mgiełek, ich maski do włosów też są bardzo fajne :) Żałuję, że mnie nie było na MT :( W zeszłym roku też przegapiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj robi robi, jest przecudowna ! Ja również ostatnio przegapiłam ! I to w sumie prawie też :)

      Usuń
  4. same wspaniałosci w sumie rzeczy eveline najbardziej mnie ciekawia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, ileż wspaniałości od Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko pozazdrościć tych dobroci;) powodzenia w testowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę takich zdobyczy:) Pudry od Annabelle Minerals są genialne, na pewno będziesz z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do mnie na kanał YT (Agusiak747), bo nagrałam w poniedziałek test tego BB z tołpy :) no i wynik jest dość zaskakujący ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow haha, ale się uśmiałam :D Najgorsze, że on ciemnieje ?! Jestem nim przerażona haha :P

      Usuń
  9. Ja nie dostałam takiej paczuszki od Lirene więc nie wszystkie :P A na stoisku byłam. Ale nie płaczę xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było wypełnić u nich taką karteczkę :)

      Usuń
  10. Moje upominki też są jeszcze w torbach - jest tego tyle, że będę musiała jakieś innowacyjne rozwiązanie w łazience znaleźć, zeby to poupychać ;) Narzeczony pyta się mnie, czy jeżeli dostałam tyle kosmetyków to już sama nie będę kupować - pfff jasne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha jak w ogóle mógł o to zapytać :D

      Usuń
  11. rewelacyjne prezenty, Najbardziej podoba mi się zestaw od Indigo , kocham Glove i glisskur

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam wszystko jeszcze w torbach, kompletnie nie mam na to miejsca w szafkach xD
    Szkoda, że Cię nie widziałam ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnowności ;D <3 Indigo podbiło moje serducho!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hah u mnie też dalej wszystko w torbie :D Chociaż powoli wyciągam różne rzeczy i zaczynam testować - manicure shea już za mną - świetny efekt :] I już nie mogę doczekać się warsztatów <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten podkład z Lirene musiałam kupić, już jest i czeka na pierwsze testy.

    OdpowiedzUsuń