25 lut 2016

Yanke Candle- Baby Powder ! :)


Dzisiaj jak widzicie przychodzę do Was z uwaga... moją PIERWSZĄ recenzję YC :)  Cała blogosfera, no może znaczna jej część kocha te malutkie tarty! Ja długo się wzbraniałam przed zapachowym szałem, aż wreszcie uległam. mam już całą masę tych cudeniek i na pewno na nich nie poprzestanę ! Uwielbiam testować i odkrywać nowe zapachy! Dzisiaj przychodzę do Was z Baby Powder , jak się sprawdził ? 



Co Wy widzicie przed swoimi oczami gdy usłyszycie o zapachu Baby Powder? 
Mi od razu pojawia się biały talk dla dzieci i malutki niemowlaczek :) Mam wrażenie, że zapach musi być bardzo delikatny, niewinny i subtelny. 
Czy Wy też macie takie wrażenie?
O samych tartach pisać Wam nie będę bo myślę, że dokładnie wiecie o co w nich chodzi :) Odpakowujemy, łamiemy i wrzucamy do kominka, oto cała filozofia ! Ja będę tylko króciutki pisać o danym zapachu :)


Zapach jest dokładnie taki jaki sobie wymarzyłam ! Bardzo delikatny, zdecydowanie przypomina mi nuty, które znajdziemy w pokoju u jakiegoś maluszka. Nie drażni i nie gryzie, w pewnym momencie zaczęłam się nawet zastanawiać czy w ogóle go czuć, ale to oczywiście mój nos już się do niego przyzwyczaił i po opuszczeniu pokoju i wróceniu, znów świetnie go czułam :) 
Nie jest intensywny co dla mnie idzie na plus, bo niektóre zapachy po kilku minutach zaczynają mnie gryźć. Są zdecydowanie za mocne i zdarza się, że po 10 minutach już gaszę kominek, bo nie jestem w stanie dłużej wysiedzieć :P
Mi na myśl przynosi czystość, niewinność i z miłą chęcią będę do niego wracała! 
Jako, że z natury jestem miłośniczką zapachów kwiatowych i owocowych to ciesze się, gdy znajdę sobie jakiegoś ulubieńca w czymś innym :) 
Ja stałam się jego fanką i  z miłą chęcią będę do niego wracać podczas jesiennych wieczorów :) 
Wiem, że niektórzy za nim nie przepadają, ale tak to jest z tymi naszymi nosami, co jeden kocha to drugi nienawidzi. Na pewno nie zaliczyłabym go do takich zwyklaczków, ma w sobie coś specyficznego, co nie każdemu przypadnie do gustu :) 



A gdzie możemy do dostać ? 
Na stronie : 
Dokładniej o tutaj i kosztuje tylko 8 zł :) 


8 komentarzy:

  1. Chcę go<3!
    __________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  2. To był jeden z moich pierwszych wosków jakie kupiłam. Bardzo go lubię, choć czasami wydaje się być za ciężki.
    Ps. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie trafi w mój gust, może kiedyś kupię żeby mieć pewność, że to nie mój zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go i bardzo lubię :)) chociaż mniej niż Soft Blanket ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja go jeszcze nie miałam. najbardziej lubię kwiatowe zapachy

    OdpowiedzUsuń