27 lut 2016

Mój faworyt wśród wosków ! :)




Dzisiaj przychodzę do Was z moim pierwszym woskiem od Kringle  Candle ! Wosk powiem szczerze, że kupiłam przez kompletny przypadek, czaiłam się na coś od Yankee Candle, a w końcu wyszło tak, że sięgnęłam po inną firmę. Woski ich są trochę droższe, ale powiem szczerze, że ja wolę zapłacić za coś 4 zł więcej, gdy dostaje plastikowe opakowanie, wosk jest już podzielony na 6 części i nic mi się nie kruszy przy łamaniu. Jeśli nigdy po nie jeszcze nie sięgałyście to na pewno spodoba Wam się ich zwarta konsystencja, dzięki czemu nawet gram wosku nam się nie zmarnuje ;) Zapachy są przecudowne ! Nie wiedziałam na co mam się zdecydować aż wreszcie udało mi się wybrać dwa. Jako, że kupowałam je już w grudniu to wzięłam typowo zimowo-świąteczne zapachy :) Jak się sprawdziły? 
Dzisiaj przed nami HOT CHOCOLATE !


To był wosk, który jak tylko zobaczyłam to wiedziałam, że będzie mój :D Wybraliśmy się po pierwszym spojrzeniu i od razu wiedziałam, że stworzymy duet idealny ! 
Co od razu mnie pozytywnie zaskoczyło to to, że już trzymając wosk w opakowaniu da się wyczuć jego delikatny aromat rozchodzący się po pomieszczeniu, po rozpaleniu lepiej nie mówić... Dosłownie jakbyśmy znalazły się w pomieszczeniu gdzie dookoła nas leje się gorąca czekolada ! Byłyście kiedyś w pijalni czekolady? Jak nie to wystarczy, że kupicie i rozpalicie sobie ten wosk - CUDO ! 
Do tego jest bardzo, bardzo intensywny, dosłownie minutkę po rozpaleniu już rozchodzi się po pomieszczeniu , a po dwóch czuć go już wszędzie ! Co najlepsze palę go na piętrze, a zapach rozchodzi się po całym domu ! Ja mogłabym w nim siedzieć całymi dniami i chciałabym, żebym zaraz całą nim pachniała, ale tak to się niestety aż nie da :D Aż teraz narobiłam sobie na niego ochotę. Dobrze, że zostały mi jeszcze jakieś kawałeczki to mogę go sobie odpalić. Idealny na takie mroźne dni, a szczególnie zimowe wieczory. Do tego książka, kocyk i wieczór idealny mamy zapewniony.


Nie wiem jak to jest z ochotą na czekoladę? Myślicie, ze mógłby ją zniwelować i zastąpić tą prawdziwą ? :) 
Może powinien być polecany na diecie !? :D 
Ja na pewno polecam go wszystkim, bo jest to mój woskowy ulubieniec ! 
A gdzie to cudo możemy dostać ?
Oczywiście na
Goodies.pl 
A dokładniej o TUTAJ :) Jego cena to 12 zł :)






12 komentarzy:

  1. Obecnie używam YC! Tych nie miałam okazji przetestowac, ale juz wiem,ze muszę sie za nimi rozglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach z pewnością przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czuję się bardzo skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią go kupię, musi pięknie pachnieć ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie Kringle Candle jest lepsze niż Yankee Candle. KC intensywniej pachną i są wygodniejsze w użyciu. Aż nabrałam ochoty, żeby odpalić jakiś wosk :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj gdyby sam zapach mi wystarczył to byłabym chudsza o 7 kilo ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Yankee kruszą się , to fakt, ja każdy trzymam osobno w folii strunowej. Zamierzam sobie kupić w końcu Kringle Candle, nie miałam żadnego, a Yankee znam już doskonale. bardzo kusisz tą czekoladą więc zdecyduję się na ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń