1 paź 2015

Podsumowanie Września ! :)


Tak jak Wam obiecałam wracam do tej serii na swojego bloga ! :) Pojawi się w troszeczkę odświeżonej wersji i będzie to takie ogólne podsumowanie. Jako, że kiedyś pojawiały się w nim książki, a teraz o nich piszę oddzielne posty ze względu na udział w akcji "Przeczytam tyle ile mam wzrostu" to zamiast tej kategorii pojawi się muzyka oraz ulubieńcy miesiąca ! :) Mam nadzieję, że nowa seria przypadnie Wam do gustu i znajdziecie w niej coś dla siebie. Ja już nie przedłużając przechodzę do konkretów ! 


OBEJRZANE ! 
Myślę, że nie znajdę tutaj osoby, która by o tym filmie jeszcze nie słyszała. Mimo tego, że na produkcje polskie do kina zazwyczaj nie chodzę to akurat na ten film musiałam iść ! I na pewno jest on wart tych 2 godzin spędzonych w fotelu, które tak na prawdę minęły jak 10 minut. Jest mocny i trzymający w napięciu. Tym bardziej poruszające jest to, że historia miała miejsca naprawdę w 2004r. i nasi żołnierze przeżyli to na własnej skórze. Wiadomo, że na potrzeby filmu fabuła jest nieco zmieniona co nie zmienia tego, że i tak i tak jest poruszająca. Zdecydowanie polecam ! Myślę, że każdy z nas powinien obejrzeć ten film :) 

Kolejny z filmów na który wybrałam się do kina i nie żałuje ! Do obejrzenia zachęciły mnie wysokie noty i to, że do wyboru miałam to bądź polski film Król Życia, wybór oczywiście był jasny :) Kolejny 2 godziny spędzone w napięciu, w oczekiwaniu na dalszą historię. W filmie jest sporo mocnych i bardzo drastycznych scen. Myślę, że przedstawia on nam niestety prawdziwe sytuacje, które mają miejsce w Meksyku. Po krótce historia agentki FBI, która zostaje wybrana do wzięcia udziału w akcji likwidacji jednego z meksykańskich bosów kartelu narkotykowego. Jak potoczy historia  ?  Ja kompletnie się nie spodziewałam takiego obrotu sprawy... 

Z serii "kocham polskie tłumaczenie" - wytłumaczcie mi jak NAZWĘ MIASTA, która jest w tytule filmu można przetłumaczyć na jakieś denne "miasteczko bohaterów" , bo właśnie tak według Filmweb ten film nazywa się w Polsce... Nawet nie wiecie ile musiałam się go naszukać ! Nigdy nie spodziewałam się, że ukryje się to pod taka nazwą... 
Film z tego co widzę ma bardzo słabe noty, a opis jest nikły. Ja mimo to oglądałam go już dwa razy i mnie ten film po prostu zauroczył ! Może i jest trochę denny i wiadomo jak się skończy, ale ostatnie chwile są bardzo wzruszające i ja aż miałam ciarki, więc jestem zdecydowanie na tak ! Opowiada o młodym chłopaku, który jest DJ i ze względu na decyzje sądu musi się przeprowadzić do ojca, właśnie do tytułowego Bravetown. Co go tam spotka? Dla mnie świetna historia i dająca do myślenia ! 

Kolejny film z mojego zestawienia na który wciąż macie okazję iść do kina ! Nie wiecie co wybrać ? To chyba właśnie on byłyby u mnie na pierwszym miejscu! Mega wzruszająca historia o bokserze, który dosłownie traci prawie wszystko i znów musi stanąć na nogi. Jak dla mnie cały film można płakać, więc weźcie tonę  chusteczek ! 


PRZECZYTANE ! 
Tak jak mówiłam, o tym już był oddzielny post i macie go o TUTAJ :)


ĆWICZENIA ! 
Cały czas obiecuje sobie, że od jutra i od jutra i oo...  jak zwykle nic. Na siłownie byłam może z 2 raz, a 4 na zajęciach zorganizowanych. Zero biegania, zero rolek, jestem zła ! Wszystko tłumacze ładną pogodą i pracą ....

PRZESŁUCHANE !
Uwielbiałam ją zanim jeszcze zrobiła się tak popularna ! Mi zdecydowanie przypomina wakacje i jest mega pozytywna ! 

Jak słyszę tą to od razu mam ochotę iść na imprezę ! :) 

ULUBIEŃCY MIESIĄCA ! 
Zdecydowanie w tym miesiącu wpadnie tutaj moja ulubiona ostatnio obudowa do telefonu :) Mamy tutaj oczywiście łapacz snów. Ja ten motyw uwielbiam, tym bardziej, że kosztowała mnie około 1$ :) 


PODSUMOWANIE BLOGOWE ! 
Wreszcie udało mi się do Was wrócić i być w miarę regularnie :) Napisałam dla Was 9 postów co dla mnie obecnie jest całkiem dobrym wynikiem ! Liczba obserwatorów przekroczyła magiczną liczbę 700 , teraz jest już 702 i tak jak już mówiłam cały czas nie wierzę, że jest Was aż tyle ! Szkoda tylko, że tak mało piszecie ! Odzywać się ! :*  


A jak u Was minął wrzesień ? Piszcie ! 

23 komentarze:

  1. Cudowne etui :) A dilm "Do utraty sił" bardzo chętnie obejrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Filmu żadnego nie widziałam, musze nadrobić :)
    A teraz ciągle słucham tych piosenek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też wrzesień sportowo stracony, ciągle choroby i brak chęci do ćwiczeń. Czytelnictwo u mnie zeszło na plan ostatni. Za to obejrzałam coś filmów m.in. igrzyska śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wrzesień minął decydowanie zbyt szybko :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Do utraty sił to jeden z najlepszych filmów, jakie widziałam w ciągu ostatnich kilku lat. Mistrzostwo w pełnej krasie.

    OdpowiedzUsuń
  6. na Karbala miałam iść, ale w końcu nie poszłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do utraty sił oglądałam w sobotę z mężem. Łez nie było, momentami trochę mi się dłużyło, ale ogólnie oceniam film dość dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  8. koniecznie muszę obejrzeć Do utraty sił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiałam się jak wspomniałaś o tłumaczeniu nazwy miasta ... Ja nie wiem i nigdy nie pojmę jak to się dzieje i kto tłumaczy nazwy filmów zwłaszcza, że mam licencjat z anglika i to właśnie o profilu tłumaczeniowym i dla mnie niepojęte jest żeby ktoś, kto się tym profesjonalnie zajmuje tak tłumaczył tytuły, zwłaszcza, że przecież to nie nie jedyny przypadek. U nas mnóstwo filmów jest tak beznadziejnie przetłumaczonych. Do tego ktoś to przecież jeszcze akceptuje, no nie ogarniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha Kochana to po prostu zadanie czeka na Ciebie ! :D Już się bierz zawodowo a tłumaczenie, bo jak widać tym obecnym bardzo słabo to idzie... tworzą tylko nowe parodie ;)

      Usuń
  10. A ja byłam na "Król życia" i nie żałuję;) Może szału nie było, ale pozytywny, wesoły film:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również na pewno po niego sięgnę ale w domu :)

      Usuń
    2. Szczerze, to Ukochany chciał koniecznie iść do kina, a że nic ciekawszego w repertuarze dla mnie nie było (poza "Karbalą", którą grali niestety tylko popołudniu), no to wybrałam ten z Więckiewiczem :P Normalnie pewnie obejrzałabym go na kompie za rok lub więcej :P

      Usuń
  11. U mnie we wrześniu też było kiepsko z ćwiczeniami. Zawsze znalazła się jakaś wymówka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Karbalę mój brat chce obejrzeć więc pewnie zobaczę i ja :) Do utraty sił też planuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z filmów o żadnym nie słyszałam. Na pewno któryś obejrzę ale w sieci :) szkoda mi pieniędzy na kino, a jak już są filmy na które chciałabym się wybrać to musiałabym do katowic jechać...

    OdpowiedzUsuń