29 maj 2015

Stemple krok po kroku ! Mój malutki instruktaż :)


Kochane ! 
Dzisiaj przed nami post z serii tasiemiec ! Mamy tutaj mnóóóstwo zdjęć i troszeczkę będzie się to ciągnąć, ale chciałam wszystko jak najdokładniej wytłumaczyć. Mam nadzieję, że będzie on przydatny dla osób, które jeszcze nigdy nie robiły stempli i po jego przeczytaniu w końcu bez obaw po nie sięgną :) Ja cały czas mam z nimi problem, wychodzi mi to jednak coraz lepiej i teraz już wiem, że pierwsze co mnie strasznie do nich zniechęciło to źle dobrany stempel! To on ma tutaj największe znaczenie i tak naprawdę to własnie od niego wszystko zależy :) To co? ZACZYNAMY ! 


Gromadka, którą widzicie na zdjęciu powyżej to nasz zestaw niezbędny :) Ja nie posiadam specjalnego lakieru do robienia stempli, na wielu blogach jednak polecane są własnie te Golden Rose z serii RichColour i ja również  sięgam po nie najczęściej. Według mnie same musicie popróbować na swoich lakierach i same zauważycie, który w tej roli sprawdza się najlepiej.  Niektóre kompletnie nie chcą się odrywać od płytki i po dotknięciu stemplem w ogóle się do niego nie przyklejają.

Na samiutkim początku nanosimy dosłownie kropelkę lakieru na wybrany przez nas wzorek na płytce. Jak będziecie się uczyć to najlepiej jak zaczniecie od wzorów, które mają mniej szczegółów i przy których odbijaniu można być mniej precyzyjnym. Ja tutaj zamalowałam różyczkę :) 
Niektóre płytki, które są słabo wyżłobione mogą Wam sprawiać o wiele więcej problemów niż inne :) Tutaj również wszystko metodą prób i błędów. 

Następnie przeciągacie lakier przez cały wzorek tak żeby znieść jego nadmiar. Tutaj na zdjęciu robię to akurat dołączoną skrobaczką. Zawsze jednak sięgam po coś co nie ma metalowej końcówki, ponieważ dzięki temu płytki nie rysują się. Musicie na to uważać, żeby robić to delikatnie i ich nie zniszczyć :) 

A tak to się prezentuje :) Lakier dookoła może gdzieniegdzie zostać i raczej nie będzie Wam on sprawiał większych problemów. Płytka nie musi być idealnie czysta. Mam nadzieję, że wszystko dokładnie widać ! I tutaj uważajcie ! Ja czasami za długo przytrzymuje lakier, a bardzo szybko on wysycha i potem nici ze stempli :) Trzeba wszystko zmywać i  robić od nowa, więc czas tutaj zdecydowanie ma znaczenie i lepiej skupić się tylko na tym, a nie tak jak typowa kobieta na dodatkowo dziesięciu innych sprawach :P 

Teraz szybciutko chwytamy za stempel i odbijamy nasz wzór na nim. Tak jak już mówiłam ma on ogromne znaczenie, a szczególnie gumka, którą posiada :) Ta z mojego poprzedniego stempla kompletnie nie chciała nic do siebie przylepiać i nic mi nigdy nie chciało wyjść :( Z tym jest o wiele lepiej, gumka jest mięciutka i po dotyku czuć, że wszyściutko ładnie chwyta :) Podobno pomaga tutaj również spolerowanie gumki pilniczkiem :) 

I widzicie? Wzorek już odbity ! Tak różyczka prezentuje się na stemplu i już za momencik przeniesiemy ją na pomalowany paznokieć :) 

Tutaj tak, żeby lepiej Wam wszystko pokazać wzorek przeniosła na kartkę :)

A tutaj już na pazurku ! Ta część zdecydowanie należy do tych najtrudniejszych. Musicie uważać, żeby wzór Wam się nie rozmazał i żeby dokładnie go nanieść tam gdzie chcecie, co niestety, ale wcale nie jest proste i ja cały czas mam z tym przeogromny problem :( Niektóre z Was radzą, żeby wzór nakładać półkolistym ruchem od jednej strony do drugiej, ja jednak normalnie od góry odciskam stempel i wszystko jest ok i ładnie się odbija :) 

A jak się prezentuje całość ? A no tak ! 





Mój stempel jest od BornPrettyStore i dostaniecie go o TUTAJ ! 
Obecnie kosztuje 3,84$ i według mnie nie jest to dużo, ponieważ świetnie się sprawdza i na pewno będzie mi służył na długo :) 


KILKA RAD NA POCZĄTEK :)
1. Najważniejszy i kluczowy jest tutaj stempel ! Jak jest słaby to nici z odbijania :( 
2. Pamiętacie, żeby uważać na płytki i nie porysować ich :) Świetnie sprawdzą się stare karty do bankomatu ;) 
3. Liczy się czas ! Uważajcie, bo lakier szybko zasycha :) 
4. Wzorek odbijamy zdecydowanym ruchem tak, żeby nic nam się nie rozmazało ;) 
5. Dokładnie wyczyśćcie potem płytkę z lakieru, bo kolejne wzorki słabo będą się odbijać :)
6. Wszystko działa metodą prób i błędów ! Same sprawdźcie jak Wam to wychodzi najlepiej ;) 

Mam nadzieję, że po tym poście wszystko jest dla Was łatwiejsze i bez obaw sięgnięcie po stemple ! Ja mam z nimi jeszcze problem, ale pomalutku w końcu ku swojej radości zaczynam je opanowywać  :) 
Jak to jest u Was ? 


41 komentarzy:

  1. Bardzo fajny instruktaż i porady :) Ja jeszcze nigdy nie kombinowałam ze stemplami, ale na pewno niebawem spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio miałam w planach zakup stempli, ale ostatecznie zrezygnowałam i nie kupiłam. Nie wiem czy miałabym cierpliwość do stemplowania, wydaje się, że to skomplikowana sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślałąm, że nie bede mieć cierpliwości a jednak nie jest tak źle ! :D

      Usuń
  3. moim zdaniem kluczowy jst ten lakier, jak jest słaby to nic się nie odbije:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie próbowałam, bo nawet nie mam stempli - jeszcze! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze to nigdy tego nie ogarnę, nie mam chyba ręki do takich rzeczy :) miałam dwa i oba poszły w dalszą drogę.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam stemple od Dorotki ale użyłam je tylko raz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dzisiaj zrobiłam pierwsze w życiu kropki więc na stempelkowanie przyjdzie czas za jakieś 2 lata ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna instrukcja krok po kroku ;)
    Ja planuje kupić ten prostokątny stempel, bo okrągłym za nic nie umiem prosto odbić :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od kilkunastu tygodni stempluję, i powiem Ci, że mnie to wciągnęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Potraktowanie stempla pilniczkiem bardzo, ale to bardzo pomaga, zwłaszcza jeśli używamy tych gładkich, tak bardzo wypolerowanych, że aż się błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak ! U mnie również to pomogło :)

      Usuń
  11. Też mam ten stempel, ale chyba wolę jednak okrągły :) Ja odbijam metodą półkolistego ruchu i taka sprawdza mi się najlepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy musi znaleźć swój własny sposób :)

      Usuń
  12. Fajny post, bardzo przydatny dla początkujących :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Post fajny, ale efekt mi sie nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  14. o, fajny taki instruktaż :D przyznam szczerze, że do tej pory w 100% nie wiedziałam jak to tak naprawdę 'działa' ale już wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kochana ! Mam nadzieję, że sięgniesz po stemple :D

      Usuń
  15. niedawno kupiłam sobie pierwszą płytkę do stempelków i właśnie mam stempel, który za nic nie chwyta lakieru:/ wczoraj spiłowałam go trochę pilniczkiem, dziś sprawdzę czy coś to dało;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby mu to pomogło ! Trzymam kciuki, a jak nie to niestety ale trzeba będzie zainwestować w nowy :(

      Usuń
  16. Bardzo fajny instruktaż :)

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt na paznokciach jest bardzo fajny, ja mam małe paznokcie i palce więc nie korzystałam jeszcze ze stempelków.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam stemple :) Świetnie wyglądają na pazurkach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie to wygląda :). Sama w końcu muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie robiłam sobie stempli, ale efekty wiele razy mi się podobały oglądając je na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam już swoje dwie pierwsze płytki, zestaw stempli i jest tragedia, nic nie odbijają, pewnie tak jak napisałaś to wina stempli, ale czuję się bardzo zniechęcona i nawet mi się nie chce próbować. W każdym razie Twoja różyczka wyszła bardzo fajnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja miałam tak samo z tym zniechęceniem :) Teraz role na całe szczęście się odwróciły a stempelki już nie są tak tragiczne :) Warto kupić sprawdzony stempel zobaczysz, że wtedy będzie o wiele wiele lepiej ! :)

      Usuń
  22. Niestety ja kupiłam jakiś bubelek i nici z odbijania ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam cierpliwości do tego typu ozdób, a od jakiegoś czasu noszę tylko hybrydę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny instruktaż, na pewno wykorzystam, właśnie zaczynam stemplować i jeszcze nie do końca mi wychodzi jak powinno :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Póki co mam zdecydowanie za słabo wyżłobione płytki, ale już moja MoYou jest w paczkomacie do odbioru, dzisiaj po nią idę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja kupiłam jakiś badziew i nie wychodzą ;/ Muszę w coś lepszego zainwestować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie na pazurkach to tylko lakier, bez żadnych cudów :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem, ale chyba od dnia zależy czy mi stemple wyjdą czy nie. Kilka razy robiłam i zawsze z różnym efektem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przyszłam Ci tylko powiedzieć, że właśnie zarejestrowałam się na dresscloud przez twoje konto, może się wkręcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam !! :) Dziękuje ! :*

      Usuń