29 maj 2014

Moja przyszłość jest w Waszych rękach + mały mani ! :)


Pogoda od wczoraj niestety, ale się nie zmieniła i chyba zrobić tego wcale nie zamierza. Na moim termometrze widnieje zawrotna temperatura aż 11,8 stopnia. No cóż.... nie to żebym się przyzwyczaiła do 30 która widniała jeszcze dwa dni temu, no ale żeby od razu spadać o ponad połowę ?!  Mam nadzieję, że w weekend zobaczę dwójkę z przodu ! 
U mnie, jak to u mnie. Praca uczelnia, praca, uczelnia, znajomi.  W tym tygodniu stanęłam nad największym życiowym wyborem, a dokładniej swojej SPECJALIZACJI ! I jestem w kompletnej rozterce :P Nie mam zielonego pojęcia co wybrać, a mam czas aż do jutra ! Zegar nieubłaganie tyka, a co będzie jak źle wybiorę moją życiową ścieżkę :D 
Waham się między dwoma i w sumie wybrałam już jedną, ale teraz nie wiem czy oby na pewno nie zmienić jej na tą drugą, to po pierwsze, a po drugie to nie wiem czy oby przypadkiem nie wziąć aż dwóch specjalizacji. Kosztu 1000zł - no dobra do października jakoś tam uciułam, a z kolejnej (chyba już trzeciej strony) czy dam radę pociągnąć aż dwie ?! No więc właśnie...  Chyba powinnam przeprowadzić ankietę, może przypadkowi ludzie pomogą wybrać mi moją przyszłość (w sumie czy w ogóle te studia mi cokolwiek dadzą?!) 
I tak oto pojawia się pytanie: Wziąć kinezygerontoprofilaktykę (czy jest tutaj ktoś kto robił kurs bądź speckęz tego?) czyli swoją przyszłość związać z opieką rekreacyjną nad osobami starszymi, czy może pójść w coś co ma szersze pojęcie czyli fitness-nowoczesne formy gimnastyczne i po prostu zostać instruktorem  fitnessu (dodam że muzyka i choreografie to nie jest moja mocna strona :D )
Ciężki wybór, prawda ? :P 

Ale dobra, dobra już Was nie zanudzam moimi rozterkami życiowymi i pokaże Wam co tam wczoraj zmalowałam! Czyli trochę neonku, tradycyjna biel z czernią i na dodatek malutkie ćwieki :) 

28 maj 2014

EMPIRE - hair & beauty salon :)


Mam nadzieję, że u Was pogoda jest o wiele lepsza niż u mnie ! Od wczoraj deszcz i deszcz, i deszcz i końca nie widać :( Oby chociaż na niedzielę troszeczkę się rozpogodziło, bo mam wolne i mam ochotę ze słoneczka trochę skorzystać :) Niestety, ale według prognozy nie mam na co liczyć, ale co tam :D Same wiecie jak cudownie się one sprawdzają :P 

Dzisiaj, tak dla odmiany (ponieważ tego jeszcze u mnie nie było) chciałabym przybliżyć Wam troszeczkę ofertę salonu piękności, a dokładniej pewnej sieci salonów, która znajduje się w naszej stolicy ! 
Zapraszam :)

26 maj 2014

PK wzorek na tydzień 23 :)


Jak śledzicie poczynania Paznokciowego Klubu i czytałyście mój wczorajszy post to zapewne wiecie, że wzorek miała wybrać Natalia z bloga "z miłości do paznokci" . Ku mojej radości szybciutko się z tym uwinęła, więc już dzisiaj mogę Wam podać jej propozycje :) Mi się ona bardzo, ale to bardzo podoba i na pewno będzie się nam kojarzyć ze zbliżającym się latem :) Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu i, że frekwencja w tym tygodniu będzie przeogromna :D 
Za oknem mam nadchodzącą burzę, więc nie przedłużam i już nie trzymam Wam dłużej w niepewności !! 


25 maj 2014

PK posumowanie tygodnia 22 :)

Po kilkudniowej przerwie spowodowanej pracą jestem i ja ! Dzisiaj tradycyjnie przychodzę do Was z podsumowaniem Paznokciowego Klubu ! :) Ciesze się, że tak dużo dziewczyn wzięło udział w tym tygodniu i, że wiele marnotrawnych dusz wróciło ! :P 
Pogoda za oknem jest mega cudooooooowna ! Już troszeczkę ze słoneczka skorzystałam, jednak z wielkim bólem ostatnie dwa dni przesiedziałam w pracy :( Teraz tylko wyczekuje tych zapowiedzianych burz, ciekawe czy coś się dzisiaj trafi :D Jutro, tak jak już Wam mówiłam przede mną pierwszy egzamin ! Trzymajcie kciuki o 10 ! Musi skończyć się pozytywnie ;)

20 maj 2014

PK tydzień 22 ! Moje "różyczki" ;)



Ten tydzień u mnie zapowiada się tragicznie. Mnóstwo nauki, na cały weekend praca, a w poniedziałek czeka mnie pierwszy egzamin. Mam nadzieję, że uda mi się jakimś cudem zaliczyć go w terminie zerowym ! Trzymajcie kciuki ;)  Mimo wszystko jakoś znalazłam chwilkę, żeby coś tam zmalować i zawitać na blogu :) W tym tygodniu pewnie jednak już się tutaj nie pojawię :( No chyba, że jakimś cudem dzisiaj wszystkiego się nauczę i wszystko zrobię na uczelnię, co oczywiście jest.... niemożliwe ;) 

17 maj 2014

Moje łupy z SH - część I :)


Po mojej czterodniowej nieobecności - JESTEM ! :) Po kilku dniach 13h pracy wreszcie odespałam! Dzisiaj przychodzę do Was z postem, który obiecałam Wam już jakiś czas temu, czyli moje ostatnie łupy z SH :) Na koniec nawet maluteńka "stylizacja" z nimi w roli głównej ;)  Mam nadzieję, że rzeczy Wam się spodobają i, że nie są tylko zwykłymi szmatkami :) Żeby tylko się nie okazało, że jestem totalnym bezguściem, które bierze byle co :D No cóż.... pokaz czas zacząć ! :)

12 maj 2014

Lovely, czy znalazłam swoją biel idealną?

Oj nie jeden raz pytałam się Was o idealny biały lakier. Szczególnie polecałyście mi dwa: Sally Hansen i Golden Rose. Ten pierwszy akurat nie miał promocji i jego cana była dość wysoka, a drugiego niestety, ale nie mogłam nigdzie znaleźć i takim oto sposobem postanowiłam zaryzykować. Wypatrzyłam go w Rossmanie za jedyne 6 zł. Szybciutko weszłam na google, wyszukałam jakieś swatche w internecie i stwierdziłam, że aż tak źle nie wypadł, a nawet jeśli okaże się dość słaby to posłuży mi do zdobień albo jako podkład do innych, słabych lakierów. Czy ryzyko się opłacało? O tym już za chwilkę :) 

11 maj 2014

PK- podsumowanie tygodnia 21 :)

Miałam wrażenie, że ten tydzień wypadł bardzo słabo i pazurki zmalowały maksymalnie tylko dwie uczestniczki, a tutaj proszę bardzo - nie zawiodłyście mnie :) Wzięłam się za podsumowanie i "uzbierało" się aż 7 prac. Czyli jeszcze nie jest z nami tak źle :P Ja niestety nic nie zmalowałam- zrzucę wszystko na brak czasu i chęci do owoców :P Za mną majówka - tam nie było czasu nic robić, a dzisiejszy dzień spędziłam na komunii, więc wydaje mi się, ze banany bądź wisienki na pazurkach nie były by idealnym outfitem :D 
U Was zdecydowanie królowały wiśnie i...banany, ale nie zabrakło też innych smakowitych owocków. Zresztą some zobaczcie ! :) 

Wibo i Miss Sport- duet idealny ? :)

 O dziwo już bardzo, bardzo dawno nie było u mnie recenzji żadnego lakieru :) Oczywiście pazurki pojawiają się dość często, zazwyczaj robią to jednak w ramach Paznokciowego Klubu. Ostatnio dałam sobie szlaban na zakup kolejnych lakierów, ale mama nadrabia moje nowinkowe braki i to właśnie ona jest sprawcą pojawienia się u mnie tych dwóch maluszków.  Jak wypadły? O tym już za chwilkę :)

9 maj 2014

Framix = 6x6x6 ! Part 78:)


6 zdjęć minionego czasu ! 
Jako, że minął już prawie miesiąc od ostatniego Framixu, a z tego co się orientuje posty z tej kategorii bardzo lubicie to pora na coś nowego ! To już 8 odsłona :) W calu zobaczenia innych postów kliknijcie w etykietkę Framix, lub niektóre z nich pokażą Wam się w postach polecanych pod tą notką :) 
ZAPRASZAM !

7 maj 2014

Moi CZASOZABIERACZE część 1 !

Czyli co robi Frambuesa, gdy akurat powinna siedzieć z nosem w książce czy gotować obiad? Prasowanie i sprzątanie przecież też poczeka, bo nadeszła pora na...? No własnie, co tak strasznie pochłania i zabiera mój czas? Sprawia, że dziwnym trafem na zegarze z godziny 16 nagle robi się 22, a mama krzyczy, że znów nic nie zrobiłam?
Niestety (cholernie nad tym ubolewam!) ale jestem typem osoby, która ogląda wszystko co tylko się nawinie! WSZYSTKO ! Nie ma żadnych wyjątków :D U wszystkich w głośnikach gra muzyka, a u mnie leci kolejny odcinek jakże świetnej opery mydlanej, czy równie interesującego programu. Ja nawet nie muszę tego oglądać i śledzić co się dzieje na ekranie, po prostu gdzieś tam w tle ma mi grać i ktoś ma coś mówić, i nie ważne jest czy robi to po polski, angielsku czy wietnamsku - niech leci !
Oczywiście, że oglądałam już wczoraj, dzisiejszy odcinek Na wspólnej i wiecie co?  Na fb moja koleżanka wkleiła drugiej link do niego z podpisem, że czeka na autograf! Hola, hola czy ona w nim zagrała, a ja nawet (wierna fanka Kubusia) tego nie zauważyłam ? W sumie jak mogłam to zrobić jak zawsze włączam go do snu, bo inaczej nie dam rady zasnąć? Tak, tak inni słuchają muzyki, radia czy po prostu zamykają oczy i śpią... oooo nie, u mnie to nie wyglądał tak ładnie.
Ba, jakiś czas temu musiałam wygospodarować sobie w moim kalendarzyku oddzielna kartkę na notowanie jakie seriale oglądam, bo zaczęłam tracić rachubę :D A to wyczekiwanie na nowe sezony, czy odcinki? Normalnie jak odwyk !
Zaraz posypią się komentarze "Ja nawet nie mam czasu na oglądanie telewizji"  "Nie pamiętam kiedy ostatnio włączyłam TV" i uwierzcie mi, ze ja mogłabym  napisać tak samo. Rękoma i nogami podpisuje się po tym: TELEWIZJI PRAKTYCZNIE NIE OGLĄDAM! Ale internet - przecież tutaj jest wszystko :D Kiedy chcesz, jak chcesz, gdzie chcesz - zastopujesz, przewiniesz, noi co najważniejsze ZERO reklam, no przecież, tylko głupi nie skorzysta z takiej oferty :D
I takim oto sposobem moja pasja, przekleństwo i uzależnienie rośnie i rośnie, i rośnie! Może chodź w malutkim stopniu Was do czegoś zarażę, a może znajdę bratnią duszę w moim uzależnieniu ? :D
SERIALOPROGRAMOMANIACZKO odezwij się do mnie !!
Dziś część pierwsza - zaczniemy od klasyki :D

One Tree Hill
Mam nadzieję, że nie znajdę choć jednej osoby, która tego serialu nie zna i nie widziała chociaż jego minutki? Cudowny Lucas, przeprzystojny Nathan, zwariowana Brook i kochana Haley, przecież tego nie da się dla nich nie oglądać !? Pamiętam jak kilka lat temu, dwa pierwsze sezony leciały w polskiej telewizji - to były czasy :D Lato, godzina 15, ja- wiek 13, rycząca przed telewizorem, bo Lucasowi coś się stało - lata NIEZAPOMNIANE ! :D Serii mamy aż 9 a wszystkie są CUDOWNE. Serial obejrzałam już 3 razy, zaczęłam nawet oglądać go po raz 4, w wersji angielskiej :D Jak jeszcze tego nie widziałyście to macie co nadrabiać, oj macie.  Dużo się dzieje, akcje są świetne. Serial na którym zdecydowanie i naśmiałam się najwięcej i najwięcej się napłakałam! Mogłabym oglądać go godzinami ( i w sumie lato dwa lata temu tak właśnie spędziłam).  Ostatni odcinek był tak oczekiwany, że lepiej nie mówić. Do dzisiaj mam cichutką nadzieję, że jednak jakimś cudem wznowią produkcję :( Drugi taki nigdy nie powstał i to jest pewne ! :D Mam nadzieję, że jest tutaj ktoś jeszcze kto kocha go tak samo jak ja ?!


Gotowe na wszystko
Serial byłam "zmuszona" zacząć oglądać, ponieważ One Tree Hill, akurat miało przerwę międzysezonową, a  ja byłam spragniona czegoś serialowego :D Po namowach przyjaciółki padło właśnie na Desperate Housewives. Podeszłam bardzo sceptycznie, nie nastawiałam  się na to, że zostanę z nimi na długo, tym bardziej, że mamy aż 8 sezonów, a ja zaczynałam gdy na ekrany już wchodził 7. I co? Okazał się kolejnym objawieniem :D Całe wakacje spędziłam nadrabiając poprzednie odcinki !  Mam nadzieję, że dam radę obejrzeć go po raz kolejny (może nawet dobiję do 3 razy tak jak przy OTH :D ) Jest zdumiewający, zaskakujący i na pewno każda z nas znajdzie w nim coś dla siebie ! Ja od siebie mogę tylko polecić !

Bitwa o dom 

Jako, że seriale mamy już dwa to przejdźmy do programów. Zacznę od Bitwy o dom, ponieważ obecnie u mnie leci :D Jestem wierną fanką - wszystkie sezony obejrzane, bez straty ani jednego odcinka (a przynajmniej tak mi się wydaje) Uwielbiam urządzanie wnętrz, uwielbiam ich pomysły i kocham się inspirować. Prawdę mówiąc, ten sezon przypadł mi do gustu najmniej, ze względu na najgorszą produkcję (przynajmniej mi się tak wydaje) Miałam wrażenie, że w poprzednich seriach było więcej o urządzaniu,a teraz wrzucają za dużo" prywaty" o tym jaki to ja jestem biedny, jak strasznie pokarał mnie los itp. itd. Jak po raz 15 mam słyszeć o rodzicach Dima, czy ciężkiej sytuacji Ani to po prostu odechciewa mi się to oglądać. Usłyszałam raz, zakodowałam i ok - nie trzeba mówić mi o tym po pięć razy przy każdym odcinku. Zdecydowanie wolę pogodniejsze osoby, które pokazują się od tej pozytywnej strony :) Dobra wyżaliłam się, wygadałam to tyle! Dziękuje za uwagę :D 


I wiecie co, miałam tutaj dzisiaj wrzucić 5 propozycji, ale ten post wyszedł mi jakoś taki długi (a może tylko mi się tak wydaje?), że postanowiłam ulżyć Wam w cierpieniu i dzisiaj więcej nie będzie :D Zamiast czytać daje Wam czas na oglądanie ! Maturzyści, przed Wami najdłuższe wakacje Waszego życia, dzięki mnie będziecie wiedzieli jak je najlepiej wykorzystać :D 


I tak na sam koniec:

Dziękuje osóbkom, które wzięły udział w mojej ankiecie :* Jeszcze jej nie zamykam, więc jeśli jeszcze ktoś byłby tak kochany to zapraszam o TUTAJ ! :) 



6 maj 2014

Uległam i ja ! Czas na... ANKIETĘ ! :)

Najpierw miałam zrobić, potem jednak mi się to odwidziało,  noi co ? Znów uległam ! Dzisiaj rano postanowiłam, że ankieta jednak powstanie (nauka do kolokwium z angielskiego przecież może poczekać prawda? ) Ankiety pojawiły się na całej masie blogów, więc stwierdziłam, że jak ja zrobię kolejną to w mojej udziału już nikt nie weźmie. Zdanie jednak zmieniłam - potrzebuje czegoś się od Was dowiedzieć, a moje kochane czytelniczki, może jednak dadzą radę mi w tym pomóc :P Pytań nie jest dużo- zajmie Wam ona dosłownie kilka minutek, a mi niezmiernie pomoże przy ulepszaniu i zmienianiu bloga :) Oczywiście jest anonimowa, więc piszcie tam sobie co chcecie i tak nigdy nie dojdę, która z Was to zrobiła :P 
Będę Wam przeogromnie wdzięczna jeśli weźmiecie w niej udział  :) Wiem, że nie każdy może znaleźć te kilka minutek, albo i ciupkę ochoty na wypełnianie kolejnej ankiety, ale może jednak jakoś dacie radę i zrobicie to dla mnie ? :)

DZIĘKUJE ! :*




Wszystkim ankieterom przeogromnie DZIĘKUJE i wiszę Wam przepyszne zimne piwko :D  :*:*

5 maj 2014

Kulturalne podsumowanie Kwietnia :)

Czas leci jak szalony !! W kalendarzu już 5 Maj, a ja dopiero co pamiętam jak był sylwester. Oczywiście pogoda, jak to pogoda - w weekend majowy była dość słaba, a dzisiaj co?!  Od rana tak świeci słońce, że lepiej nie mówić, na niebie nie znajdziemy żadnej chmurki, ba nawet maluteńkiego obłoczka. Mój szalony termometr (oczywiście na słońcu!) wskazuje własnie 33 stopnie ! No cóż.... szkoda, że przez te 4 dni pogoda akurat musiała być beznadziejna. Za dość długa nieobecność przepraszam, na Wasze emaile i komentarze niebawem odpowiem. Weekend majowy spędziłam (na szczęście!) poza domem, bez jakiegokolwiek internetu :) A dzisiaj czas na podsumowanie - czyli co obejrzałam, przeczytałam i ile ćwiczyłam + malutkie statystyki bloga- ZAPRASZAM ! :)


OBEJRZANE FILMY

Tutaj rozpisywać się nie będę. Filmu nie dałam rady obejrzeć do końca. Wytrwałam może godzinę i po prostu go wyłączyłam. Strasznie, ale to strasznie mnie rozczarował i spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Jestem strasznie ciekawa czy któraś z Was go oglądała i czy poszło Wam to lepiej niż mi ?


Z tym filmem było za to przeciwnie ! Gorąco POLECAM !  Jest oparty na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce kilka lat temu. Opowiada historię chłopaka, którego marzeniem jest zostanie serferem i pływanie na największych  legendarnych falach  Mavericks. Z gatunku jest to dramat sportowy. Na prawdę film warty naszej uwagi :) 


PRZECZYTANE ! 
Z książek, które dałam rade przeczytać już jedną Wam zrecenzowałam o TUTAJ - czyli Kobieta na krańcu świata 3.  Jak wiecie mega mi się spodobała. Od razu, tego samego dnia co skończyłam ją czytać wybrałam się do biblioteki po kolejne części- niestety nie znalazłam ich :(  Mam jednak nadzieję, że niebawem się pojawią i dam radę je wypożyczyć ! 
"Przejrzałam" jeszcze dwie. Typowe poradniki. Jeden to nauka pilatesu, drugi typowo dietetyczny :) 

ĆWICZENIA
Wyniki niestety trochę słabszy niż w poprzednim miesiącu na ruch poświęciłam około 16,5 h :) 
W skład tego wchodzi: bieganie, jazda na rolkach, fitness i siłownia :) 
Mam nadzieję, że w Maju dam radę więcej ! 


Z życia blogowego...
Na sam początek moi Kochani obserwatorzy i cudowna, magiczna liczba, którą zobaczyłam w tym miesiącu na blogu. Mowa tutaj oczywiście o 500 obserwatorach! Obecnie jest Was aż 515 ! Dziękuje za zaufanie i mam nadzieję, że Was nie zawiodę :) To aż o 18 osób więcej niż w poprzednim miesiącu :) 
W kwietniu liczba wyświetleń to :  6526 - jest  to o 1138 mniej niż w poprzednim miesiącu, ale cała wina po mojej stronie. Posty pojawiały się dość rzadko... 
No własnie i przechodząc do postów było ich tylko 11 - w poprzednim miesiącu o 6 więcej.  Kwiecień to chyba czas stagnacji na większej ilości blogów - przynajmniej wywnioskowałam to i po Waszych postach :) Ja całą winę zwalam na słońce. W tym miesiącu prawdę mówiąc, zapewne będzie go jeszcze więcej, ale mam nadzieję, że jakoś się zmobilizuje do pisania ! 
A najczęściej przez Was czytanym postem był: 
Post dość stary, ale został jakoś tak przez  Was skutecznie odkopany ;)


No to co ? Zaczynamy Maj ! :)