12 gru 2014

Kremik pod oczy od Fitomed :)

Dzisiaj jak już widzicie przychodzę do Was z kremikiem pod oczy :) W tym tygodniu trochę zaginęłam i było mnie mało, niestety ostatni tydzień uczelni daje się we znaki :) W przyszłym tygodniu zapewne będzie mnie jeszcze mniej. Same zaliczenia przede mną i mam nadzieję, że podołam wszystkim, bo jak nie to będzie słabiutko. Wątpię nawet czy uda mi się zmalować pazurki na ostatni tydzień paznokciowego projektu i kiedy wyrobie się z podsumowaniem :( Jeśli chodzi o podsumowanie Mikołajkowych paczek to jeszcze nie mam postów 5 dziewczyn, więc na razie pojawić się nie może. Nie przedłużając przejdę już do setna dzisiejszego posta czyli: 
Krem pod oczy przeciwzmarszczkowy
MójKrem10
Fitomed



Może zacznę od tego, że w końcu dzięki marce Fitomed zaczęłam szczególnie pielęgnować okolice oczu.  Wcześniej zapewne przez swoje lenistwo i brak specjalistycznych kosmetyków na całą twarz nakładałam jeden kremik. Nie zważałam na to, że delikatna skóra wokół oczu potrzebuje naszej wyjątkowej opieki. Kolejną sprawą jest to, że nie pojawiają mi się jeszcze jakieś szczególne zmarszczki, ba mimo moich 22 lat w sklepie zawsze pytają mnie o dowód ! Tak, więc młoda ja mimo czytania nie raz na Waszych blogach postów o pielęgnacji po prostu na to nie zważałam ;) I oczywiście od zawsze wiedziałam, że lepiej wcześnie niż wcale i, że takie kremiki powinny zostać wprowadzone do mojej codziennej pielęgnacji. Teraz już jest ! :) 


Oczywiście tradycyjnie zaczniemy od opakowania. jak widzicie jest nim malutki, biały słoiczek mieszczący w sobie 20 ml kosmetyku. Wewnątrz dodatkowo była plastikowa zatyczka, która jest zawsze przy kosmetykach Fitomed. Ja oczywiście już się jej pozbyłam przy pierwszym używaniu :) Dobrze jest je jednak przetrzymywać, ponieważ przydadzą się potem przy podróży, są o wiele wygodniejsze niż sreberka, którymi zabezpiecza kosmetyki większa liczba procentów :) Plastik opakowania jest bardzo trwały , nic się nie zacina i nie pęka :) Dodatkowo mamy tylko malutką prostą etykietę, czyli taką jaką lubię najbardziej :)


Co cennego ma w sobie ten kremik? 
W jego składzie głównie znajdziemy białą herbatę, która jak wiecie ma w sobie całą masę antyoksydantów, więc działa przeciwzmarszczkowo. Dodatkowo mamy olej z awokado, arganowy, masło kakaowe, masło shea i wodę aloesową. Jak widzicie na bogato ! :) Oczywiście kremik jest naturalny, nie zawiera żadnych parabenów, barwników ani substancji zapachowych.
Na zużycie go mamy od otwarcia 3 miesiące. I spokojnie na tyle nam on starczy. Wiecie zapewne jak takie małe kremiki potrafią być wydajne :) Ja go używam, używam, używam i końca cały czas nie widać. Mam nawet wrażenie, że cały czas jest go tyle samo ! 
Konsystencja jak widzicie taka budyniowa. Zdjęcia mogą wydawać się nie ostre, ale ona po prostu taka jest :D 
Kremik bardzo fajnie się wchłania dzięki czemu jest bardzo wygodny pod makijaż. Ja bez obaw używam go na kilka chwil przed nałożeniem podkładu i nic się nie zmywa i nie roluje. Jeśli tak jak ja przed wyjściem zawsze gdzieś się śpieszycie to sprawdzi się u Was wyśmienicie :)
Może Was zastanawiać zapach, bo tak jak już wyżej napisałam nie posiada on żadnych sztucznych substancji. Według mnie jest przyjemny, bardzo delikatny i taki słodko-kwaskowy. Ja jakimś cudem i nie wiem skąd wyczuwam w nim kwiaty, ale wiecie jak to jest z tymi zapachami. Co nos to inny :D Mimo wszystko jest przyjemny i słabo wyczuwalny, więc na pewno nie będzie Was drażnił. 
Działanie!
U mnie krem sprawdza się bardzo fajnie. Jak już pisałam większych zmarszczek nie mam ,a na te mimiczne nic nie działa, tak ten kremik spowodował, że moja skóra jest o wiele lepiej nawilżona i napięta. Na pewno już nie zrezygnuje z kosmetyków stosowanych pod oczy i będę ich regularnie używać :) 
Ah i co najważniejsze krem mnie nie podrażnia. Wiecie jak delikatne są okolice oczu. Czasami pojawia się delikatne pieczenie, ale zauważyłam, że zawsze jak używam go po kąpieli. Podczas dnia czy poranku bez obaw mogę go nakładać i nie mam pojęcia czemu tak się dzieje :D Może Wy potraficie mi odpowiedzieć na to pytanie? 
Nie zapycha porów, nie wystąpiły żadne zaczerwienienia czy wypryski :)


Kremik gorąco Wam polecam :) U mnie sprawdza się jak już napisałam bardzo dobrze i z czystym sumieniem powiem, że warto go sobie nabyć. Ja jak zużyje to opakowanie to bardzo możliwe, że zaopatrzę się w kolejne :) 
Jego obecna cena to 19 zł. Myślę, że nie jest to dużo. Spokojnie wystarczy nam on na 3 miesiące używania. Kupić możecie go o TUTAJ :) 
Więcej o kremiku poczytacie na stronie producenta ! KLIK KLIK KLIK KLIK
Dziękuje firmie za możliwość testowania ! :) 

W kolejce czeka jeszcze mleczko do demakijażu :) O nim już niebawem ! 


29 komentarzy:

  1. Bardzo dużo osób zachwala to maleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt.
    Powodzenia na zaliczeniach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzonka słońce :*
    Kremik prezentuje się bardzo fajnie, ja cały czas szukam swojego ideału, więc chętnie go przetestuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuuuje :* Już dzisiaj siadam do naukii :D

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy kremik i cena przyjemna ;)
    U mnie obecnie pod oczy króluje Anew Reversalist Dual Eye System ale ten krem również chętnie bym wypróbowała :)
    Osobiście przywiązuje większą uwagę do pielęgnacji okolic oczu niż twarzy bo jak to mówią"oczy są zwierciadłem duszy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej firmy,chyba czas to zmienić:D
    Zapraszam Cie na rozdanie http://bluebrush87.blogspot.com/2014/12/swiateczne-mini-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. No ciekawy ciekawy ten kremik. Chociaż narazie jestem na etapie mojej nowości z tołpy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Polubiłam kosmetyki Fitomedu - są proste i naturalne, dają się dobrze łączyć z innymi kosmetykami. Tego kremu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. O widzisz, całkiem zapomniałam o tej firmie, a mam w ulubieńcach ich krem do twarzy.. Ten wygląda na idealny krem dla mnie :) Teraz postawię chyba na ten z Palmer's, ale zaraz po zimie może capnę Fitomed :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe mnie też często pytają o dowód :D I cały czas już używam kremów pod oczy uważam, że trzeba zapobiegać a nie! :P Fajnie, że u Ciebie się sprawdził.Też byłam z niego zadowolona, ale czasem podrażniał mi dziwnie oczy O.o

    OdpowiedzUsuń
  10. dobry krem pod oczy to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie sądziłam, że to maleństwo aż tak fajnie się spisze!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię produkty tej marki i na pewno kupię to maleństwo ( jak pozbędę się zapasów )

    OdpowiedzUsuń
  13. To bardzo, że wprowadziłam do swojej pielęgnacji krem pod oczy - ja zrobiłam to jeszcze później od Ciebie i teraz żałuję, ale cóż, czasu nie cofnę :)
    Znam i bardzo lubię i cenię markę Fitomed, ale kremu pod oczy jeszcze nie miałam - kiedyś i on wpadnie mi w swoje ręce :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam o nim bardzo dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. recenzja na pewno przydatna dla osób, które szukają dobrego kremu :) ♡ proszę zgłosisz się u mnie do konkursu? kliknij :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na pewno kiedyś go wypróbuję bo mam słabość do fitomedu

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusi mnie pd dawna :) Bardzo podoba mi się jego skład :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie na początku jak używałam w większej ilości trochę też zapiekł, ale potem się to skończyło i ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona. Powodzenia na zaliczeniach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę o tym kremiku, wydaje się interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chciałabym go wypróbować, ale ma masło shea w składzie i od tego składnika mi puchną powieki, ale może zaryzykuję i sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę się rozejrzeć za jakiś kremem bo mój z AA cos przestał się sprawdzać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Obawiam się, że po 3 miesiącach bym miała prawie pełne opakowanie do wyrzucenia albo bym używała po terminie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiele dobrego słyszałam o kremach tej marki - i tych pod oczy i do całej twarzy, jednak jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń