7 paź 2014

Moje jesienne lakiery ! :) Celebruj chwile :)

To już mój drugi post który przyłączy do Akcji Arcy Joko - Celebruj Chwile :) Tym razem chciałabym zaprezentować Wam swoje jesienne lakiery i tym samym zrealizować temat numer 2 czyli : "Paznokcie - Lakier idealny na jesień." U wielu z Was już widziałam ten temat, oczywiście przeważają brązy, bordo, czerwienie i nude, u mnie nie będzie inaczej ;)
 Z góry założyłam sobie, że zaprezentuje Wam 5 kolorów i nawet nie wiecie jak trudno było mi się zdecydować ! Ostatecznie przegrały dwa odcienie nude na rzecz czerwieni i bordo ;) Mam nadzieję, że wybór był słuszny. 
Nie zobaczycie tutaj całej recenzji lakierów, ba niektórych z nich nigdy nie miałam na pazurach! Będzie tylko malutkie zaprezentowanie koloru i to wszystko :))
To co? Ruszamy?


GOLDEN ROSE
RICH COLOR
NR.22
Ten lakier już kiedyś się tutaj pojawił dlatego też zaczniemy właśnie od niego :) Dostałam go w tamtym roku na spotkaniu bloggerek, które zorganizowała Ola i prezentowałam Wam go w poście z podarkami :) Piękna, mieniąca się tysiącem drobinek, żywa czerwień ! Lakiery Golden Rose uwielbiam, aplikacja jest łatwa, szybko wysychają i trzymają się bardzo długo. Pędzelek mega wygodny, szeroki i świetnie pokrywa całą płytkę. Nie trzeba się nic, a nic męczyć z malowaniem :) 
Jak dla mnie idealna jesienna czerwień, która leciutko wpada w bordo, będzie się pięknie mienić na słońcu, którego i tak już niestety mamy tak mało :( Zgra się z jesiennymi listkami i jarzębiną ! :))

ASTOR
QUICK`N GO 
NR. 355
Tym lakierem jeszcze nigdy nie malowałam wszystkich pazurów ! W rzeczywistości jest bardziej bordowy, zdjęcia trochę przekłamały kolor. Niestety aplikacja nim do najłatwiejszych nie należy, pędzel jest bardzo wygodny i dość spory co zresztą widać na zdjęciach, ale sam lakier nie kryje zbyt dobrze... Łatwo robią się prześwity co zresztą same możecie zobaczyć... I trzeba się nieźle namachać , żeby dokładnie pomalować paznokcie :( Do moich faworytów na pewno nie należy, ale kolorek iście jesienny ! Bordu w zestawieniu zabraknąć nie może :)


MAYBELLINE
COLORAMA
NR. 258 HOT CHOCOLATE
Kto podczas jesiennych, deszczowych wieczorów nie lubi się napić gorącej czekolady ?! Taka osoba chyba nie istnieje ;)  Jak widzicie lakieru już trochę ubyło, więc kilka razy miał przyjemność wylądować na moich pazurkach i tak samo jak w przypadku Astor jego krycie jest fatalne :( Nie raz się z nim męczyłam i niestety nigdy nie udało mi się uzyskać pięknego, żywego brązu. Zawsze coś musiało być nie tak. Na dodatek jest dość wodnisty i łatwo go rozlać na skórki jak chcemy nałożyć go więcej.  Mimo to kolorkiem jestem oczarowana, bo mimo tego, że brązowy to wydaje się być taki ciepły ;) Może wszystko za sprawą jego smacznej nazwy? :) 


O.P.I
NAIL LACQUER
Numerek tego lakieru niestety nie jest mi znany i nie potrafię  go znaleźć na opakowaniu. Jest to mój pierwszy O.P.I jaki posiadam i wygrałam go w jakiejś rozdawajce, co dodatkowo cieszy :)  Podczas tego postu wylądował u mnie na pazurkach po raz pierwszy i się w nim ZAKOCHAŁAM ! Zieleń jest przepiękna i dzisiaj planuje wymalować nim wszystkie pazury z czym trochę mi się zejdzie, bo krycie ma fatalne... Na pazurku wyżej macie 3 warstwy, a i tak widać spore prześwity. Jak nim malowałam to miałam wrażenie, że nigdy nawet nie będzie podobny do tego koloru w buteleczce. Jest strasznie wodnisty :( Ale czego się nie robi dla takiego koloru ?! Mnie on oczarował, zaczarował i w ogóle ah i oh :D  Co najgorsze nosiłam go już jakieś 1,5 h i dalej nie wysechł w 100%.... Bądźmy jednak dobrej myśli ! ;)


CHINA GLAZE 
NR. 736
Ten lakier również wygrałam w tej samej rozdawajce co O.P.I i również dzisiaj wylądował u mnie na pazurku po raz pierwszy. Jest zupełnie inny niż w opakowaniu! Ba nawet w buteleczce na żywo wygląda o wiele gorzej niż na tych zdjęciach. Na żywo jest ciemniejszy i nie widać w nim aż tylu złotych pigmentów i tym razem to jednak zdjęcia oddają prawdę ! Byłam pozytywnie zaskoczona jak go użyłam :) Niestety pędzelek w który jest wyposażony jest dość słaby, strasznie cieniutki i trochę się nim namachałam zanim pokryłam całą płytkę. Nie mniej jednak praca była tego warta :) Złoto, które w sobie zawiera urzeka i czaruje ! Przypomina mi jesienne liście :) Myślę, że z tą butelkową zielenią stworzą duet idealny :)) 




A jak u Was prezentują się jesienne lakiery? Macie swoich ulubieńców? A może same pisałyście podobny post i chciałybyście podzielić się ze mną linkiem do niego ? :) 




Przypominam Wam również o zgłoszeniach do Blogowych Mikołajek ! :)) 
Zapraszam do zabawy :) 


43 komentarze:

  1. Muszę się z godzić z wcześniejszym komentarzem. Lakier Astora wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z dziewczynami nade mną, Astor jest prześliczny, OPI też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwień golden rose i zieleń opi bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Astor <3 cudny kolor! :)))
    a co do OPI, to 3 warstwy a i tak są prześwity takie :o porażka. ale kolor ma coś w sobie :)))
    kolory iście jesienne, to prawda :) ale mi tak ciężko się przestawić i choć nie rezygnuje z takich kolorów w 100% bo zaczynam je lubić, to i tak często wracam do pasteli i jasnych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tragedia z tym OPI taki ładny, a taki słaby przy malowaniu...
      Oj mi też ciężko i rzadko kiedy nosze ciemne pazury :)) Jak już to czarne :P

      Usuń
  5. Pierwszy GR wygląda najpiękniej i jeszcze zielony OPI:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy cudny :). Ogólnie wszystkie mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten Astora podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kolory pokazałaś :D Praktycznie każdy jest i w moim stylu i nosiłabym chętnie. Mi w kolekcji własnie bardzo brakuje butelkowej, ciemnej ładnej zielenie. I nie to, że nie szukałam... szukam ciągle i oczywiście w drogeriach są wszystkie kolory tęczy a ciemnej zieleni nigdzie. Muszę się wybrać na jakąś wysepkę Paese lub GR oni ta mają wszystko :D
    Dziękuję Kochana, bardzo mi się taka forma posta spodobała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie spotkałam sie nigdzie z taka butelkową zielenią, rzeczywiście bardzo rzadko się pokazuje :) Szkoda, że ten OPI tak tragicznie kryje, bo jak pomyśle , że mam malować 4 warstwy + nosze ten pomalowany kciuk od 10 a on dalej jest miękki... Zrezygnowałam z malowania wszystkich pazurów, bo nie zda to egzaminu :((
      Ciesze się, że się podoba :*

      Usuń
  9. totalnie nie moje kolory, nie lubię ciemnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne kolory, ale łądnie malujesz, tak równo...

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w ramach akcji były lakiery KOBO :) proszę bardzo :) http://glowlifestyle.blogspot.com/2014/10/celebruj-chwile-lakier-idealny-na.html .
    Twoje kolorki piękne i praktycznie każdy bym nosiła, chociaż chyba najbardziej podoba mi się ten pierwszy GR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, już do Ciebie zaglądam i dziękuje za link :*

      Usuń
  12. Z GR i Astor są bardzo ładne.
    Ja lubię wszystkie lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Astora bordo najpiękniejsze! ^^
    Sama chętnie w sumie bym zrobiła podobny wpis ale chyba już nie zdążę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba mamy podobny gust, wszystkie pokazane tu kolory są bardzo moje :)) Obecnie mam na pazurkach butelkową zieleń Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny jest ten z GR i z OPI :) wpadły mi oba w oczko i chyba sobie je sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja w dalszym ciągu będę wdzięczna GR :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żaden z nich mi się nie podoba, ja jesienią najczęściej wybieram czerwienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już chyba ponad rok nie użyłam czerwonego lakieru ! :))

      Usuń
  18. Fajne kolorki, choć dodałabym jeszcze granatowy :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem osobą która nie toleruje niebieskiego nigdzie :P Lakier posiadam tylko jeden i w sumie jest to własnie bardziej taki żywy niebieski niż granat :)

      Usuń
  19. Mam tenpierwszy lakier, dokladnie taki sam kolor i go sobie chwale :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze nim wreszcie wymalwoać całe pazury :)

      Usuń
  20. Piękne kolory, ten ostatni mi najbardziej wpadł w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczególnie spodobał mi się ten ostatni :) Ale reszta też jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dla mnie za ciemne kolory , lubię same jasne na paznokciach ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny ten kolor z astora...ani to czerwony ani różowy...taki pośredni :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 1 i 2 kolor najbardziej wpadł mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. 1, 4, 5 mega :) U mnie z jesiennymi barwami krucho, musze chyba poczynic jakies zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zastanawiam się nad tymi RICH COLOR z GR :) Ten ktory masz jest swietny !

    Obserwowanie za obserwowanie? :)
    Jesli tak to daj znac u mnie :)))

    http://gift-for-sister.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Najbardziej przypadł mi do gustu Golden Rose i OPI, szkoda tylko, że ten drugi tak słabo kryje :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Wydaje mi się, że najlepiej prezentuje się lakier z Astor.

    OdpowiedzUsuń