28 sie 2014

Akcja - " Zapuszczaj wytrwale" - czyli moja włosowa premiera na blogu !

No cóż, wreszcie i ja postanowiłam przyłączyć do jakiejś włosowej akcji :) Jak już po tytule widzicie, że mowa o zapuszczaniu ! Autorką całego zamieszania jest Eternity , a o całym przedsięwzięciu przeczytacie dokładnie o TUTAJ .
Niektóre z Was zapewne rozczaruje zdjęciem- nie, nie jestem tą piękną blondyneczką z mojej blogowej "profilówki", ba do blondu ,a tym bardziej tak króciutkiego bardzo, ale to bardzo mi daleko ;)  Co zresztą same będziecie mogły zobaczyć na zdjęciu niżej.

Cichutko się Wam przyznam, że od dawna zdarzało mi się robić zdjęcia włosów (tak, akurat teraz jak potrzebowałam tego najbardziej to moja lustrzanka leży w Gdańsku w salonie Canona....) i nie raz chciałam zrobić malutkie co miesięczne, czy chociaż półroczne podsumowanie tego co na głowie się zmieniło. Jak widać, jednak jakoś nigdy nie było mi z tym postem po drodze, aż do teraz ... 

Odkąd wstąpiłam do blogosfery i zaczęłam poznawać rożne przeciwne metody na lepsze kłaczki (olejowanie?!) stan moich włosów sporo się zmienił. Nie mniej jednak cały czas mam z nimi przeogromne problemy i chyba nigdy się ich nie pozbędę, ale i tak jest o wiele, wiele lepiej niż było rok temu :) 
Po pierwsze w/w olejowanie to miód dla moich włosów ! Puszenie sporo się zmniejszyło, końcówki są w o wiele lepszym stanie i nie martwię się zbytnim przesuszeniem. Po drugie przestałam czesać włosy ! Tak, tak dobrze widzicie. Od jakiegoś czasu stwierdziłam, że to po tym latają gdzie chcą , robi się ich tysiąc razy więcej, a ja wyglądam jak Hermiona z pierwszej części HP...  Moje włosy nie są pod tym względem wymagające. Praktycznie w ogóle się nie plączą i co najważniejsze układają się tak jak powinny , delikatnie wywijąc i podkręcając tam gdzie trzeba najbardziej :) Dzięki temu zupełni odstawiłam prostownice, z której od dawna chciałam zrezygnować. Wreszcie mi się to udało :) Nie pamiętam kiedy ostatnio jej używałam i mam nadzieję, że pozostanie zakurzona na szafce jak najdłużej się da !  Kolejnym wybawieniem są jedwabie i oleje zabezpieczające same końcówki. Kiedyś  tylko sporadycznie zdarzało mi się ich używać i to podstawowej wersji od Biosilk, teraz robię to regularnie, dzięki czemu moje włosy pięknie się błyszczą i nie puszą na końcach :)  Jedyne dobrodziejstwa z których jeszcze nie korzystałam,a planuje niebawem to różnego rodzaju wcierki, które zachwalacie i picie ziółek. ale o tym niebawem :) 


Nie przedłużając na dzień dzisiejszy moje włosy prezentują się o tak ! 

Myte były wczoraj, nawet nie nałożyłam na nie żadnej maski, bo najzwyczajniej w świecie nie miałam na to czasu. Tak, więc szczyt to ich możliwości nie jest, ale tylko takie zdjęcie dałabym radę dzisiaj zrobić :) 
Kolejnym problemem z którym się przy nich borykam to ich ... rozjaśnianie. Jak tylko przyjdzie słońce (i mam tak od zawsze) górna warstwa moich włosów i końcówki robią się blond :D To właśnie po to jest to zdjęcie po prawej, które świetnie to pokazuje. Nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić, a farbować włosów nie chcę. Nawet fryzjerka do której chodzę zawsze jest w szoku jak widzi moje jasne końcówki i śmieje się, że mam darmowe ombre :D  Gdy byłam mała mama ciągle czesała mnie w warkocza dobieranego, jak potem rozpuszczała mi włosy to każdy się jej pytał czemu w tym wieku robi mi pasemka :D Ta, pasemka... To słońce ! 

Uch, ale się dzisiaj rozpisałam, przejdę chyba wreszcie do konkretów ! 



CHARAKTERYSTYKA WŁOSÓW 
Wysokoporowe, schodzę jednak coraz niżej :) 
Podatne na skręt, wystarczy, ze zwiążę koczka na pół godziny i już robią się fale :) 
Szybko się puszą.
Końcówki skłonne do rozdwajania, przesuszone.
Skalp nie przetłuszcza się zbytnio, myje co 2-3 dni.

CEL 
Akcja trwa do grudnia, jej głównym zdaniem jest oczywiście zapuszczanie włosów :D Ja jednak przez te pół roku chciałabym się skupić na zmniejszeniu ich wypadania, co do długości myślę, że maksymalnie do wcięcia w talii :) Chce jednak, żeby były grubsze i mocniejsze. Obecnie dość sporo ich leci i mam nadzieję, że szybciutko uda mi się to zredukować. 

PLAN DZIAŁANIA
Po pierwsze planuje wprowadzić ziółka. Jutro mam nadzieję, że uda mi się kupić pokrzywę i skrzyp. Będę piła codziennie wilki kubek Skrzypokrzywy !  Dodatkowo cały czas zastanawiam się nad wprowadzeniem siemienia lnianego. Jeśli uda mi się je gdzieś tutaj u mnie dostać to też od razu je kupię i wezmę się do działania :) 
Obowiązkowo wprowadzam maskę z kakao :) Dzięki Ewie poznałam jego cudowne właściwości i będę robić domową mieszankę z maską Kallosa Karatyna :) 
Oczywiście olejowanie i zabezpieczanie końcówek nie idzie w niepamięć ! 
Noi co najważniejsze FRYZJER ! Muszę się wreszcie udać na delikatne podcięcie końcówek :) 


MIERZENIE 
Z tym miałam chyba największy problem i zawsze wychodziło mi co innego ! Mimo wszystko mam nadzieję, że coś mi wyszło i , że za miesiąc te liczby będą chociaż trochę podobne do tych uzyskanych dzisiaj ! 

Od czoła : 82 cm.
Pasmo kontrolne (za uchem) : 46 cm 
Obwód : 8,5 cm 


No cóż , to bierzemy się do roboty !! 
Wy jak dbacie o swoje włosy ? Macie jakieś sprawdzone sposoby, czy cały czas eksperymentujecie? 
A może któraż z Was również przyłączyła się do akcji ?? 




42 komentarze:

  1. Mam długie włosy, więc nie zależy mi tak bardzo na zapuszczaniu. Najwięcej problemów mam z wypadaniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. mega się cieszę, że się przyłączyłaś! :) Z tego wszystkiego przedłużyłam termin zapisów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, w grudniu miałaś ciemniejsze włosy! :D Wiesz, tak sobie patrzę i myślę, że charakterystyka naszych włosów jest podobna, tylko, że moje są zupełnie falowane, no i kolor jest inny. I pewnie nie masz problemów z wrażliwą skórą głowy :)
    Nie dołączyłam do akcji, ale też zapuszczam! Dziś pójdzie pewnie z 5 cm, bo wreszcie kupiłam porządne nożyczki. Mam zamiar powrócić do aktualizacji włosowych i kilka ciekawych pomysłów będę chciała wypróbować :)
    Siemię na pewno w intermarche znajdziesz, a jak nie, to na pewno jest w aptekach. Z tym, że do spożycia ponoć lepsze jest zmielone, bo całe może przyklejać się do żołądka :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie też mi się wydaje, że coś podobnego w nich jest :)Nie mam takich problemów na całe szczęście :)
      Ooooo inter mam blisko, więc jutro moze się tam przejdę :) Czekam na Twoje aktualizacje włosowe ! :))

      Usuń
  4. Ja mam długość, którą chcę. Ale czekam żeby rosły i rosły aby kompletnie pozbyć się odrostów bo zerwałam z farbowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym chciala takie blond pasemka od slonca :)ladne wlosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zgłaszam się do akcji bo mi się nie chce :P Wolę jak moje włosy żyją własnym życiem i nie pokażę niebieskich włosów :D ha
    Ej no a ja myślałam że ty blondynka jesteś,a tu taki psikus. No no nie ładnie :P ha
    Żartuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo niebieskie ? Dawaj je tutaj ! :D
      Haha no niestety do blondu mi daleko, ale może kiedyś :D

      Usuń
  7. Piękne masz te włosy Kochana! :)
    Zazdroszczę :) skoro tu nie masz żadnej odżywki :D

    Ja wezmę udział jak będzie akcja nakręcenia się na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ! :*
      Z lenistwa czasami nie chce mi się nic nakładać, a moje włosy kochają proteinki :P
      Oooo nakręcanie na wiosne to i mi się przyda ! :)

      Usuń
  8. Kochana, ładne masz włosy :) Mi się podobają i długość też fajna. Ja mierzyłam swoje i wyszło mi 48cm, ale sama już nie wiem czy dobrze zmierzyłam :P:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zapuszczam,ale wolę nie pokazywać i też mam różne problemy z włosami..A Ty masz piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zdobienie do Paznokciowego Klubu :) http://zmiloscidopaznokci.blogspot.com/2014/08/rozowy-neon-zabawa-w-kolory-i.html

      Usuń
  10. Też podczas jesieni i zimy mam zamiar wziąć się za moje kudły :) Twoje są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja także zapuszczam, ale obcinanie końcówek spowalnia ten proces :C Zawsze używam odżywki dzięki czemu jestem zadowolona z kondycji swoich włosów :) Zapraszam na nowy, krótki post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje wlosy tez maja naturalne pasemka ale mnie sie to akurat podoba!
    Co do zapuszczania, to zapuszczam co roku, ale przychodzi taki dzien raz w roku i ciach i jest krocej niz bylo ;)

    Sliczne masz wlosy, a dlugosc dla mnie nieosiagalna! ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie wybieram się do fryzjera na podcięcie ;-D A Twoje włosy piękne, długie..

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne włosy, powodzenia w zapuszczaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. masz piękne włosy! :) Też zapuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam za Ciebie kciuki! Ja do zapuszczania się nie zabieram, dobrze się czuję w mojej długości włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się też tak włosy rozjaśniają. Wróciłam do pracy po wakacjach i wszyscy pytali czy farbowałam włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj Kobito, teraz to juz przesadzilas! No bo, zeby takie piekne wlosy tyle czasu przed swiatem ukrywac!!! Czuj sie jednak rozgrzeszona, skoro wreszcie je pokazalas :)
    Super, ze udalo Ci sie zrezygnowac z prostownicy :) Te sloneczne pasemka wygladaja uroczo :))) Ja skrzypokrzywe planuje na pazdziernik ;) 3mam mocno kciuki za Twoje centymetry :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuje Ci za miłe słowa :* Teraz na pewno będą pojawiać się częściej ! :))
      Ja również trzymam kciuki za Twoje :* Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć jak najwięcej ! :))

      Usuń
    2. No mam nadzieje :)! Oby sie udalo ;) :*

      Usuń
  19. Sliczne masz włoski ;)mi się podobają, ja też częściej rezygnuję z prostownicy i uzywam ją teraz sporadycznie. Wlosy tez nie farbuję farbą tylko szamponetka by było łagodniej. Zapuszczam, ale co kilka mies. lekko podcinam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chciałabym mieć długie włosy, ale zapuszczanie to nie dla mnie ;D Bo jak trochę mi podrosną to zaraz ścinam ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym mieć takie długie włoski
    u mnie zapuszczanie nie przejdzie

    OdpowiedzUsuń
  22. powodzenia :) ja całe życie jestem na akcji wytrwale zapuszczaj :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Powodzenia w zapuszczeniu włosów! Trzymam kciuki, żeby nie trwało to tylko do grudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzę Ci wytrwałości w realizacji planu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Powodzenia w zapuszczaniu! Ja i tak mam długie włosy więc udziału nie biorę ;p Ale na porost u mnie pomaga drożdżowa maseczka Agafii, jak nie miałaś to polecam wypróbować.
    Mnie się podoba to, że masz od słońca darmowe ombre haha :D
    A jeszcze powiedz co to za maska z kakao?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miałam tą maseczkę :) Nie zwróciłam w sumie uwagi jak wypadła u mnie z przyrostem ale kochałam ją za zapach i ogólne działanie :)
      Z kakao dodaję łyżeczkę do jakiejś zwykłej maski, którą akurat używam. Nakładam na jakąś godzinę, dwie na włosy i spłukuje :)

      Usuń
  26. chętnie będę śledzić twoje przybyłe centymetry włosów ;) i oczywiście kibicuję ;) choć aktualnie masz długie włosy , nawet bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale ładne włosy! I ile ich jest *.* zazdroszcze ze nie musisz ich czesac moje bez czesania to jakiś żart a nie wlosy :D trzymam kciuki żebyś osiagnea swój cel! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz ładne włosy! Ja wybiera się do fryzjera, bo moje muszę trochę skrócić. :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne masz włosy! Jak również przyłączyłam się do tej akcji, więc trzymam kciuki za nas wszystkie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń