1 cze 2014

Kulturalne podsumowanie Maja ! :)

Na kalendarzu 1 czerwca ! Przecudowne, troszeczkę już sentymentalne święto ! :) Dostałyście już jakieś upominki od rodziców, a może same wręczyłyście je już swoim pociechom ?  :) 
U mnie tradycyjnie pojawi się malutkie, podsumowanie ostatniego miesiąca :) 
Chciałabym Wam również podziękować za całą masę pozytywnych komentarzy pod ostatnim postem ! Wiele z Was na prawdę pomogło podjąć mi decyzje i przekonało do tego, ze dwie specjalizacje na raz wcale nie muszą być złem :) Ja już postanowiłam ( a dokładniej czas już nie pozwala mi nic zmienić :P) Na podstawie jestem na fitnessie, a jako specjalizację dodatkową będę się starała o kinezę :) Oby się udało :) 


OBEJRZANE FILMY 
Tutaj będzie malutko- udało mi się obejrzeć tylko jeden film (a może było ich więcej , ale zapomniałam notować:P ) Na dodatek na koncie jest taki, którego końca nawet nie zauważyłam  :D Mowa tutaj o 

I ten film zostawię raczej bez większego komentarza... która z Was już go oglądała to zapewne wie czemu to zrobię. Jest ciężki, a nawet bardzo i w sumie to po zobaczeniu go nie wyrobiłam sobie żadnej opinii. Jeśli macie ochotę na coś normalnego i wesołego to nawet nie myślcie o tej pozycji :)  


PRZECZYTANE KSIĄŻKI 
No tutaj całą sytuacja ma się trochę lepiej, aczkolwiek koniec semestru i początek sesji nie pozwolił mi na przeczytanie aż tylu pozycji ile bym chciała. Szybciutko przedstawię Wam tylko tytuły, ich recenzję pojawią się w oddzielnej notce :) Wszystko jest już dorzucone do mojego wyzwania książkowego :)
Cukrzyca - podręcznik edukacji terapeutycznej 


ĆWICZENIA 
SŁAAAAAABO i jestem na siebie mega złą, ale praca nie pozwoliła mi ruszać się tak często jak bym chciała i tak jak w ostatnim miesiącu było ponad 16 h, tak teraz jest ich tylko 7:( A miało być więcej...





Z życia blogowego .... 

Jest Was ze mną aż 527, czyli o 12 osób więcej niż w poprzednim miesiącu! DZIĘKUJE ! 
Wyświetliłyście mnie 7 300 ! Czyli o 774 razy więcej niż ostatnio ! :)
Napisałam dla Was 13 postów . miałam nadzieję, że uda mi się więcej, ale niestety ten miesiąc był dość ciężki . Praca i uczelnia nie pozwoliły mi być z Wami tak często jak bym chciała :) 
Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej ! :) 


16 komentarzy:

  1. Bardzo fajne podsumowanie :). Tego filmu nie oglądałam. Nie wiem czy się zdecyduję zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z powodu tylu postów nie miałaś czasu oglądać filmów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pod mocnym aniołem bardzo mi się podobał, tak jak i inne filmy tego reżysera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zimą byłam w kinie na Pod Mocnym Aniołem, ale też nie mam o nim praktycznie żadnej opinii, jakoś mną nie wstrząsnął, tak jak zapowiadał to plakat. Ale mój chłopak czytał książkę i mówił, że całkiem dobrze odwzorowano treść na filmie, tylko sporo rzeczy pominięto.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja pod mocnym aniołem właśnie planuje obejrzeć - moze nawet dziś to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam ostatnio na tvp historia film o klątwie Kennedych. Mnóstwo się dowiedziałam, wiele archiwalnych zdjęć - bardzo fajny. Czasem go puszczają.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja przymierzam się do tego "Pod mocnym aniołem" ale co zaczynam to zaraz kończę bo nie mam nastroju do niego jakoś nigdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smarzowski jest ciężki gatunkowo :) Ja polecam książkę - nie jest lekka, ale chyba lepiej trafi, jeśli nie możesz się zebrać do oglądania. Mi obie pozycje bardzo się podobały.

      Usuń
  8. U mnie maj też był mało "kulturalny". Filmów kilka zaliczyłam, ale w kwestii książek była totalna klapa :(

    OdpowiedzUsuń
  9. "Pod Mocnym Aniołem" nie widziałam - chciałabym zobaczyć - ale nie daję radę udźwignąć Smarzowskiego. Zamierzam jednak spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie bardzo słabo szło czytanie książek w tym miesiącu, bo w ogóle nie mam na to czasu.. musze coś z tym zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pod Mocnym Aniołek muszę kiedyś obejrzeć, po sesji na pewno się chwila znajdzie :) Klątwa Kennedych mnie zaintrygowała, polecasz :)?

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobre podsumowanie :) i gratuluję statystyk

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś polskie filmy do mnie nie przemawiają :/ brawo za statystyki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. rozumiem odczucia względem tego filmu, po prostu kto widział ten wie o co chodzi, film na pewno nie dla fizjologicznych wrażliwców:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ćwiczenia i ruch u mnie leżą i kwiczą, oj chciałabym to zmienić, ale nie wiem jak się za to zabrać ;(
    Miałam iść na Pod mocnym aniołem do kina, ale pół godziny przed seansem pokłóciłam się z chłopakiem i bilety wylądowały w koszu..

    OdpowiedzUsuń