11 maj 2014

Wibo i Miss Sport- duet idealny ? :)

 O dziwo już bardzo, bardzo dawno nie było u mnie recenzji żadnego lakieru :) Oczywiście pazurki pojawiają się dość często, zazwyczaj robią to jednak w ramach Paznokciowego Klubu. Ostatnio dałam sobie szlaban na zakup kolejnych lakierów, ale mama nadrabia moje nowinkowe braki i to właśnie ona jest sprawcą pojawienia się u mnie tych dwóch maluszków.  Jak wypadły? O tym już za chwilkę :)


Pierwszy lakier jest od Miss Sporty z kolekcji Metal Flip. Znajdziemy tam 4 odcienie, mój to chyba jakiś taki fioletowawy, ale na prawdę dość ciężko to określić :) 
Postanowiłam pomalować nim tylko i wyłącznie palec serdeczny, liczyłam, że jest ciemny i ładnie podkreśli cały Mani, a tutaj takie rozczarowanie :( 
Lakier po pierwszej warstwie jest praktycznie nie zauważalny na naszym pazurku, po drugiej, no już coś tam gdzieniegdzie widać, po trzeciej - no niech będzie, przecież nie będę nanosić aż tyle warstw! Upragnionego odcienia, który widzimy, gdy lakier jest w buteleczce- nie uzyskamy.  Jak dla mnie jest taki trochę "bezpłciowy" jeśli wiecie co mam na myśli ;) Na pewno nie pomaluje nim wszystkich paznokci, bo będą wyglądały jak by były jakieś niedomalowane- przezroczyste i praktycznie bezbarwne. 
Gdzie jest upragnione lustro, które ma mienić się paletą barw w zależności od padania światłą? Nie wiem - ja na pewno go nie znalazłam :( 
Jedyną zaletą lakieru jest to, że  szybciutko wysycha , więc nawet przy nałożeniu 3 warstw (o ile nie więcej!) nie musimy odczekiwać wieków za nim lakier wyschnie :) No zawsze coś, prawda ? 

Na kolejnych paznokciach mam lakier Ekspress Growth numer 410 - jak dla mnie jest to odcień taki cielisto-brzoskwiniowy. 
Od razu mogę Wam zdradzić, że bardzo przypadł mi do gustu :) Kolor jest śliczny i delikatny. Już dwie warstwy wystarczą, żeby dokładnie pokryć pazurki, nie musimy martwić się o prześwity, smugi czy jakieś inne niedociągnięcia. Schnie również szybko, nie robią się na nim żadne odciski. Posiadam inny lakier z tej serii i u tamtego z wysychaniem jest tragicznie, bałam się, że tutaj również będzie taki problem, ale całe szczęście wszystko jest ok :) 
Z trwałością również jest bardzo dobrze - wytrzymał u mnie około 4 dni bez żadnych odprysków i bez top coatu. 
Jeśli szukacie jakiegoś delikatnego wiosennego kolorku to z całego serca mogę Wam go polecić :) 


34 komentarze:

  1. Fajne kolory:) ja z wibo lubie candy shop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam kupić candy shop, ale wszystko mi wykupili już :(

      Usuń
  2. Lakier Wibo jest świetny, a ten z Miss Sporty mam :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Tan metaliczny fajny, ale te drugi jakoś do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szczerze? nie podobają mi się :(
    takie jakieś bezpłciowe oba:D ostatnio jestem jakaś wymagająca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak do nich podchodzę :D Szału nie zrobiły !

      Usuń
  5. Wibo bardzo fajny, a ten metaliczny rzeczywiście bardzo słabiutki efekt daje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja te Flip flopy nakładam na biały lakier ;) wtedy efekt jest o niebo lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo świetny pomysł - akurat na pazurkach mam biały lakier więc go trochę urozmaice :D

      Usuń
  7. Miss sporty dało ciała na całej linii... szkoda ponieważ w buteleczce kolor prezentuje się bardzo ładnie.
    Co do Wibo, to jest mega:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, dało dało... a szkoda :(

      Usuń
  8. Nie przepadam za takimi perłami błyszczącymi na paznokciach, bo bardzo podkreślają moje nierówności płytki :) Połączenie więc nie dla mnie, ale całkiem przyjemnie wygląda na paznokciach. Ja do pomarańczowych/brzoskwiniowych kolorków zazwyczaj dobieram złoto :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasami do brzoskwini dobierałam złoto - połączenie idealne :)

      Usuń
  9. Te flipy są na prawdę świetne. Mnie zaskoczył efekt jak nałożyłam na swojego flipa matowy top coat ;) Fajnie się przemienił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za matowym topem ciągle chodze i nie mogę go dostać :(

      Usuń
  10. Mam oba i sobie chwalę :) przepiękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie bezpłciowe kolory są dla mnie zawsze idealne na rozmowy kwalifikacyjne. Których przeszłam już sporo, bo od ponad roku nie mam pracy. Łiii niech żyje Polska! No ale mniejsza, więc tak, są bezpłciowe i dlatego na takie rozmowy w sam raz :D
    A co do bloga, tak jest naprawiony! Już mi nic nie mryga, nie mam stresu że zaraz cały mój misternie napisany komentarz zaginie w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha świetne porównanie! :D Sama nigdy bym na takie nie wpadła, ale rzeczywiście - na bezpłciowe rozmowy kwalifikacyjne jest to ideał :D
      Aaaa zwycięstwo !!!!! jak cudownie mi to słyszeć, że jakoś podołałam i działa ! Teraz komentowanie zajmuje mi 15 minut, a nie tak jak zawsze bitą godzinę :D

      Usuń
  12. dla mnie to zestawienie jest mdłe, kolory zlewają się w jeden, może zamiast "perlaczka" użyć jakiegoś bardziej kontrastowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłam, ze nie będzie on takim perlaczkiem :(

      Usuń
  13. Ten z wibo ładny:) Idealny na uczelnie:) A ten z miss sporty, niestety nie podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj nie przepadam za takimi odcieniami ,ale to nie znaczy ,że są złe

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ pawik na jednym ;) kolorek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam ten lakier Miss Sporty, jestem nim rozczarowana, myślałam, że uzyskam lepszy efekt

    OdpowiedzUsuń
  17. Wibo ma świetny kolorek. A co do metal flip to mam takie same odczucia. Wygląda tak jakby paznokcie były po prostu brudne ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie ... ale dziewczyny wyżej mi pisały żeby nałożyć go na bialy lakier, mam nadzieję, że wtedy wypadnue lepiej :)

      Usuń
  18. Faktycznie, może z białą bazą lepiej by się prezentował? Ale i tak jest ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń