31 maj 2013

#2 Lato na paznokciach

Mimo tego ,że planowałam Wam dzisiaj zaproponować coś bardziej stonowanego to znów postawiłam no żywy róż , a wszystko za sprawą Maybelline ;) 
Jak wiecie o TUTAJ pisałam Wam o paczuszce ,którą od nich dostałam i o tym drobniutkim upominku który mi sprawili ,aby mnie zainspirować ;) 
I oto na pazurkach od razu pojawił się Lakier COLORAMA nr 183 ;) 


Co nieco o samym bohaterze :
Od razu spodobało mi się proste opakowanie . Pędzelek jest zwykły i prostu ,bez żadnych udziwnień . Malowanie : Cudownie mi się nim maluje i zdecydowanie zostanie jednym z moich ulubieńców ! Na niektórych pazurkach po pierwszej warstwie mogłam już zaprzestać . Uważam jednak że dwie to zupełnie minimum przy nawet nie wiadomo jak mocno kryjącym lakierze :P  Na początku przestraszyłam się tym ,że jest trochę rzadki - jednak przy malowaniu świetnie się sprawdził i nie było żadnej trudności . Ładnie się rozprowadza i kryje całą płytkę
Kolor jest śliczny i intensywny . Cudownie mieni się w słońcu . To mój pierwszy lakier tego typu , zawsze miałam zwykłe proste kolory bez żadnych błyszczeń ;) 
Wyschnął szybciutko i dzięki temu nie ma na nim żadnych odgnieceń i zadrapań ;) 

w rzeczywistości jest troszeczkę ciemniejszy ;) 

30 maj 2013

Mydełko zdzierak do stóp

Post o lakierze ,który otrzymałam wczoraj od Maybelline już czeka dla Was w poczekalni i jutro pojawi się o 10 ,gdyż ja już dzisiaj wybywam ze znajomymi rozkoszować się wolnym ! Nawet słońce wyszło ,jestem przeszczęśliwa ,że wreszcie pogoda dopisała (tfu ,tfu) i niech tak zostanie ;) Mogę Was tylko zapewnić ,że prezentuje się prześlicznie i ładnie mieni w słonku ,a od wczoraj nie ma śladu żadnego odprysku ,a jak u mnie to świetnie :)  A co dzisiaj ...


Mydełko otrzymałam w rozdaniu  od CosmOli ,paczuszkę mogłyście zobaczyć o TUTAJ ;) I ze wszystkim kosmetyków jakie otrzymałam przyznam się szczerze ,że to właśnie użycia tego mydełka nie mogłam się doczekać ! Byłam strasznie ciekawa jak sobie poradzi i czy naprawdę jest skuteczne . Po raz pierwszy spotkałam się z kosmetykiem tego typu więc jak najszybciej tylko się dało postanowiłam go użyć ;) 
I jak myślicie sprawdziło się ? 
Nic bardziej mylnego....

Jak widzicie pochodzi ono z serii Avonu -food works. Było jeszcze zapakowane z kartonikowe opakowanie ,którego obecnie nie posiadam ,przepisałam dla Was skład ;)
SKŁAD
Sodium Tallowate , Aqua , Sodium Cocoate , Glycerin , Parafum ,Prnus Armeniaca (apricot) , Seed Powder , Sodium Chloride ,Chondrus Crispus ,Tetrasodium Edta , Tetrasodium Etidronate , CI 77891 , CI 74160, Citral ,Geraniol ,Linalool ,Citrenellol, Hexyl, Cinnamal, Limonene

Co potrafiłam wywnioskować ze składu ? 
Mydło jest na bazie łoju zwierzęcego (1 składnik) który nie za dobrze działa na nasze ciało ,te  roślinne są o wiele lepsze.
Druga baza to olej kokosowy - która oczywiście jest o wiele lepsza od pierwszego ;)
Ma w sobie olejek z pestek moreli ,proszek z pestek śliwek
Citral , Geraniol i Linalool to składniki zapachowe - pelargonia ,cytryna i mięta  ;) Cała końcówka również jest odpowiedzialna za zapach
Chondrus Crispus to czerwone algi ,zdrowe i bogate w składniki odżywcze 
 CI 77891 to naturalnie wstępujący minerał stosowanych w kosmetykach naturalnych ! 
 CI 74160- to barwnik  dzięki któremu mydełko jest niebieski

I powiem Wam ,że po przestudiowaniu składu jestem w  szoku, mimo tego ,że nie znam się na tym wcale to widzę ,że wiele składników jest naturalnych i zdrowych ! :) 

Mydełko ,jak już pisałam wcześniej jest barwy niebieskiej z tymi malutkimi czarnymi bądź brązowymi drobinkami. Poniżej zobaczycie jak fajnie jest wyprofilowane do trzymania w dłoni ;) 


A teraz to co najważniejsze czyli działanie :) !
Od razu poleciałam pod prysznic je przetestować i niestety trochę się rozczarowałam. Myślę jednak ,że to wina tego ,iż pokładałam w nim za duże nadzieje :( Mydełko fajnie układa się w dłoni i szybciutko pieni. Noi szorujemy ,trzemy ,trzemy ,trzemy ,staje na nogę i co ?! ŚLISKO ! I to jak , o mało co się nie wywaliłam pod tym prysznicem :D z drugą stópką byłam już o wiele ostrożniejsza i delikatnie stawałam ,żeby orła nie fiknąć ;) 
Aczkolwiek na tym w sumie jego działanie się skończyło :( Drobinki są wyczuwalne i rzeczywiście delikatnie je czuć (oczywiście o wiele bardziej na dłoni) aczkolwiek żadnej różnicy na stopach nie widać :(  Możliwe ,że bardziej je nawilżyło ,ale nie mogę mieć tej pewności ,ponieważ dodatkowo stosuje krem nawilżający. 
Dodatkowo zauważyłam ,że jest strasznie mało wydajne i bardzo szybko się rozpuszcza. Zobaczcie co się z nim stało po tygodniu ,od razu całe mi popękało :( 


Zapach za to ma śliczny ,ale w składzie widać całą gamę różnorodnych składników zapachowych.
Mimo tego ,że mydełko nie za bardzo się sprawdziło to jestem mega szczęśliwą ,że mogłam je wypróbować ,bo jak już wspominałam nigdy z takim kosmetykiem się nie spotkałam ,a fajnie jest zdobyć coś nowego ,prawda ? :) 



Nie przesadziłam z wielkością zdjęć ? :D 

29 maj 2013

Tajemnicza paczuszka



Dzisiaj po przyjściu czekała na mnie tajemnicza paczuszka. Mogłam się tylko domyślać co to jest, ponieważ kilka dni temu widziałam podobną na blogu jednej z Was .
Maybelline zakończyło edycję programu trendsetterek na rok 2012 (dopiero? ;)) Nowa platforma ,która niebawem powstanie ma być o wiele lepsza i przyjaźniejsza dla nas :)  Już czekam na nią z niecierpliwością.
Niżej możecie zobaczyć list ,który od nich dostałam :


A oto drobny upominek ;) 
Już zapewne domyślacie się jaki kolor pojawi się u mnie na pazurkach w piątkowym poście Akcji Lato Na Paznokciach;) Jak najszybciej muszę go wypróbować . Mam nadzieje ,że zdjęcia ładnie oddaje ten fioletowo-niebieski połysk lakieru :)  

Są tu jeszcze jakieś Trendsetterki ? Dostałyście już swoje paczuszki ? Jak jeszcze nie to niebawem możecie się ich spodziewać :) 

28 maj 2013

#1 Lato na paznokciach !

Noi zaczynamy Akcję Maliny ! Już nie mogłam się doczekać tych kolorków na Waszych blogach ! Dzisiaj aż zaroi się od pięknych ,wielobarwnych pazurków. Kilka już Waszych dzieł widziałam i wreszcie znalazłam chwilkę ,żeby zaprezentować i swoje ;) Niestety ,mój kolorek jest zupełnym przeciwieństwem tego co obecnie dzieje się za oknem . Mam nadzieję ,że na weekend się wypogodzi bo mam zamiar wyjechać na ze znajomymi ,a siedzenie przez 4 dni w domku słabo mi się widzi :(  ( Chyba nie powinnam mówić głośno że CHCE SŁOŃCE NA WEEKEND ! ;) )


Nawet nie wiecie ile czasu zajęło mi uchwycenie tego lakieru na zdjęciu ! Ale się na wygimnastykowałam i nagłowiłam jak zrobić tak ,żeby mój aparat nie robił z niego różu ! Mam nadzieje ,że widać iż jest to żywy ,piękny i intensywny FIOLET  ;) 
Pierwsze zdjęcie zdecydowanie lepiej oddaje kolorek lakieru :) 


W zestawieniu z fioletowymi kolczykami :)  (przy okazji zaprezentuje Wam moją bogatą kolekcje biżu  :P )
 I jak Wam się podoba pierwsze wprowadzenie do lata ;) ?


A teraz lecę uczyć się nieszczęsnego Angielskiej . Za nic na świecie nie jestem w stanie pojąć czasów przyszłych. Czarna magia... 
Może ,któraś z Was jest mistrzem Angielskiego i rozróżniania czasy przyszłe od siebie  ? :( Ja za nic nie potrafię tego zrobić  ,wszędzie wstawiłabym Will i byłoby po kłopocie :( 

27 maj 2013

Inspiracje Pazurkowe Part2.

Już jutro zaczyna się Malinkowa Akcja na którą wszystkie uczestniczki wyczekują :) Jestem strasznie ciekawa Waszych kolorków na pazurkach i nie mogę doczekać się wszystkich wtorków i piątków :) Sama będę się starała dodawać  jak najwięcej postów i mam nadzieje ,że starczy mi kolorów ! I obejdzie się bez kupowania nowych ;) :D już zaplanowałam nawet co Wam jutro zaprezentuje . Na początek postawiłam na 100% żywy kolorek , który pasuje do bannerku akcji , już wiecie jak to barwa ? ;) 
A żeby się trochę zainspirować , kilka pomysłów na ozdobienie naszych pazurków . masa kolorów i wzorków :)  W tej akcji prawdę mówiąc stawiamy na jednolite paznokcie ,ale co tam ! Kolorów nigdy nie jest za wiele ,prawda ? :) Szczególnie przy tak długiej zimie i szaroburej wiośnie . No własnie u mnie dzisiaj pogoda jest tragiczna . Rano była taka mgła ,że nie wiedziałam co się dzieje ,a teraz jest pochmurno i słońca nie ma :( mam nadzieje ,że kolorami je wywołamy ! 


Już kiedyś pazurkowe inspiracje na blogu się pojawiły ( i będą pojawiać się częściej bo je uwielbiam ,mam nadzieję ,że Wy również :)) 
Tutaj link do part I ---> TUTAJ

A dzisiaj zapraszam na 
Part II ;) 
Motyle mnie po prostu urzekły !! 
trawka ,trawka ;)





Prawdziwe dzieło sztuki ,nieprawdaż ? :)


Letnia burza na paznokciach !! 







i jak się podobają ? :) 
Mnie szczególnie urzekły motylki i serduszka :) 

W razie jakichkolwiek pytań , sugestii ,albo ot tak sobie po prostu ,piszcie do mnie na e-maila 
frambuesa44@o2.pl  :) 
Czekam na Wasze wiadomości :) 


BUZIAKI ! 

26 maj 2013

Kolorowe Lato na paznokciach ! :)

Z tego co widzę to większość z nas bierze udział w tej akcji maliny :) Ja postanowiłam również się od niej dołączyć i malować na moich paznokciach barwy lata ,licząc , że im będzie ich więcej tym szybciej do nas przyjdzie :) 
Zostałam nawet zaproszona przez dwie bloggerki ,za co bardzo Wam dziękuje !! :) 



Czas trwania: od 23.maja do 22. czerwca br., czyli do pierwszego dnia lata!

Celem akcji jest:
- zabawa kolorami,
- uśmiech każdego dnia, bo kolorowy świat cieszy!
- potwierdzenie hasła "kobieta zmienną jest",
- wybór Twojego letniego hitu.

Zasady akcji:
1. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu.
2. Zaproś do akcji co najmniej 5 osób.
3. Umieść powyższy baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatorki akcji MALINY i dopisz się do listy obserwatorów jej bloga.
4. W czasie trwania akcji co najmniej w każdy WTOREK i PIĄTEK opublikuj post z wybranym przez Ciebie lakierem do paznokci prezentując go KONIECZNIE na własnych paznokciach. Jeden kolor na jeden post! Łącznie każda z nas opublikuje co najmniej 8 postów z 8 kolorami lakierów do paznokci.
Pierwszy KOLOROWY post umieszczamy we wtorek 28. maja, a ostatni w piątek 21. czerwca.
5. W pierwszy dzień lata, czyli dokładnie 22 czerwca wszyscy zamieścimy post podsumowujący akcję dokonując wyboru koloru lakieru, który tego lata będzie królował na naszych paznokciach.


Podsumowanie akcji i NAGRODA:

1. Opublikuj post podsumowujący prezentujący Twój hit na lato wraz z linkiem do posta dokładnie 22 czerwca.
2. Wyślij link do posta podsumowującego do 24 czerwca na mail MALINY.
3. Spośród dziewczyn, które spełnią WSZYSTKIE ww. zasady uczestnictwa wybiorę te, które otrzymają ode mnie nagrody za udział. Członkinie Malinowego Klubu będą miały większe szanse.



Tak więc ,bawmy się kolorami i malujmy ,malujmy ,malujmy !! :)


Ja do akcji zapraszam :
http://najlepszerecenzjekosmetyczne.blogspot.com/
http://justworldbyme.blogspot.com/
http://karotka250ml.blogspot.com/
http://cytruska87.blogspot.com
http://eweliska.blogspot.com/

25 maj 2013

Demakijaż od Avonu - daje rade ? :)

Jakiś czas temu w rozdaniu u CosmOli wygrałam oto ten kosmetyk do demakijażu :) Z tego co wiem u Oli  się nie sprawdził   za dobrze , a jak to jest z nim u mnie  ? :) 

 OPAKOWANIE 
Pojemność - według mnie 150 ml. to dość mało ,zawsze kosmetyki tego typu miałam o większej pojemności . Jest jednak bardzo wygodny w czasie podróży . Śliczne proste opakowanie ,ładnie wyprofilowane . Kolorystyka biało-czarna mi bardzo odpowiada :) Korek jest odkręcany ,w płynie Garniera ,który zawsze używam jest to opakowanie na klik. Na początku wydawało mi się ,że jest strasznie mało wydajny i dość sporo muszę go wyciskać na wacik , problem jednak się rozwiązał . W żelu jest dość mała 'dziurka' do wyciskania kosmetyku i przez to mam wrażenie ,że wyciskam go więcej . Jest to jednak  duży plus dla niego! Wiemy ,że nie wylejemy kosmetyku za dużo ,co mi bardzo często się zdarza ;) Przy tym nie mam z tym najmniejszego problemu :) 

Zapach jest bardzo delikatny i subtelny. niestety nie potrafię go bliżej określi ;) Po zmyciu nim twarzy utrzymuje się chwilkę na naszej skórze . Konsystencja jest dość gęsta ,kosmetyk nie leje się i nie ścieka tam gdzie nie potrzeba , bardzo ładnie trzyma się naszego wacika.
 Skład :
Aqua- Woda - bezpiecznie ;)
Parafinum Liquidum- parafina ciekła/ Olej mineralny  -rola rozpuszczalnika
Petrolatum- Wazelina - Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe.
PEG-40 Stearate Kwas stearynowy oksyetylenowany 40 molami tlenku etylenu,  umożliwia powstanie emulsji
Isodecyl Oleate- Oleinian izodecylu - ciekły wosk - Wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyków - daje dobry poślizg przy rozsmarowywaniu
Steareth-2- Alkohol stearylowy oksyetylenowany 2 molami tlenku etylenu-  substancja renatłuszczająca , zwilżająca , umożliwia powstanie emulsji - Bezpieczny :)
Cetyl Alcohol- Alkohol cetylowy
Stearic Acid- Kwas stearynowy - renatłuszczający , bezpieczny :)
Triethanolamine- Trietanoloamina - regulator PH - bezpieczny :) 
PEG-4- substancja zwilżająca
DMDM Hydantoin- substancja konserwująca - dozwolony w ograniczonym stężeniu
Carbomer- Karbomer- zagęstnik
Iodopropynyl Butylcarbamate- działanie konserwujące , na opakowaniu w którym jest on zawarty powinien być napis " Nie stosować na dzieciak poniżej 3 roku życia "
BHA- kwas Salicylowy , reguluje odbudowę komórkową skóry


Niestety na składach się nie znam :( I nic więcej powiedzieć nie mogę , może znajdzie się ktoś kto mógłby cokolwiek mi tutaj nakreślić  :) Źle czy dobrze ? 
Jedyne za zauważyłam to to ,że ma całą masę składników ,które mogą powodować zaskórniki :( 


A teraz to najważniejsze czyli DZIAŁANIE ! 
Na razie same spójrzcie jak działa ;) 
1.Szminka 2.Kredka do oczu 3.Cień do oczu 4.Tusz do rzęs


Jedno przetarcie
 Jak same widzicie Płyn po jednym przetarciu wacikiem całkiem dobrze poradził sobie z kosmetykami :) Pozostały tylko lekkie ślady ,które zapewne po 2-3 razie by zniknęły :)  
Ja z tym kosmetykiem bardzo się polubiłam , jestem szczęśliwa ,że nie zdarzyło mu się ,aby podrażnił moje oczy ,a bardzo często miewam z tym problem. Szybko zmywa makijaż ,musimy jednak troszeczkę go przytrzymać przy zaschniętym tuszu ;)  Co więcej - radzi sobie z tuszem od Maybelline -The Rocket ,z którego zmywaniem mam ogromny problem !  Fajnie ,ze nie maże się po skórze tak jak niektóre z żeli . Zauważyłam również ,że ładnie nawilża . Sam producent pisze , że jest on z odzywką i rzeczywiście da się to  zauważyć :) 
Dla porównania zawsze używam płynu do demakijażu od Garniera - teraz przerzuciłam się na ten . Uważam ,że i mniej mnie podrażnia i troszeczkę lepiej sobie radzi ;) 
Czy kupie go ponownie ? Przyznam się szczerze ,że nie wiem jak wygląda to cenowo w katalogu :) Ale jeśli będzie w promocji to zapewne się na niego  skusze . Szczególnie podczas wyjazdów :)

24 maj 2013

Z czym zawitał do mnie listonosz ? :)

Na uczelni niestety więcej i więcej i więcej . Coraz bardziej widać zbliżający się koniec semestru i wszelkie kończące zaliczenia :(  Notki dawno nie było ze względu na naukę jak i na brak SŁOŃCA ! :(  Na dworze zdjęcia wychodzą tak piękne ,kolorowe i ostre - te robione w pomieszczeniu w ogóle się do nich nie umywają . Paczuszki otrzymałam we wtorek i od tamtego czasu czekam aż będę mogła wybiec z aparatem na trawkę i pstryknąć fotki ,a tutaj co ? Słońca jak nie było tak nie ma . Zamiast niego mamy chmury i deszcz :( Dłużnej niestety czekać nie będę ,bo nie wiem kiedy słoneczko znów do mnie zawita . Oczywiście mam nadzieję , że nastąpi to w ten weekend ! I tak oto fotki musiały powstać w domu na półeczce zamiast na dworze na trawie :( 
A listonosz w tym tygodniu przybył do mnie z : 

1.
Przesyłka promocyjna za polubienie pewnej strony na fb ;)


2.
Zaproszenie od Royal Canin dla mnie i mojego pieska na ich akcje na Polach Mokotowskich ;)

3.
I ostatnia NAJLEPSZA ! 
Wygrana w rozdaniu u  
A otrzymałam:
Żel pod prysznic - zapach tak jak zapewniałaś jest cudowny ! :) 
2. Odżywka do włosów bez spłukiwania - jestem jej bardzo ciekawa ,bo jeszcze nigdy nie używałam odżywek bez spłukiwania w takiej formie ;)
3. Pilling cukrowy do dłoni_ CUDOWNIE !! Ostatnio widziałam pillingi tego typu na kilku blogach i chciałam zobaczyć jak  to działa  ,sama jeszcze nigdy nie miałam okazji przetestować :) 
4.Balsam do ciała od The Body Shop - miałam już kiedyś jeden z tej serii i Wam tutaj o nim pisałam - ten się jednak do niego nie umywa !!  Zapach jest cudowny , na pewno niebawem pojawi się o nim kilka słów ;)
5.Cała masa próbek ;)
Dziękuje za paczuszkę :) Jest przecudowna . Wszystko było ślicznie i starannie zapakowane i z kosmetykami nic się nie stało :) 

19 maj 2013

Wybielanie pazurków po lakierach :)

Zapewne i Wam zdarzają się pożółkłe paznokcie po malowaniu kolorowymi lakierami :) 
Tutaj macie dwa szybkie sposoby jak to zniwelować , mam nadzieję , że się przydadzą :) 

Kąpiel dla pazurków: 
  • 0,5 szklanki bardzo ciepłej wody 
  • 4 łyżki sody oczyszczonej 
  • 2 łyżki wody utlenionej

Wszystko ze sobą mieszamy i moczymy paznokcie przez 5 minut :)


Pasta wybielająca 
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka wody utlenionej 
  • szczoteczka do zębów  lub paznokci
Wodę utlenioną z sodą mieszamy ,aż do uzyskania konsystencji gęstej pasty. Pastę nakładamy na paznokcie , trzymamy około 5 minut i spłukujemy ciepłą wodą :)



A Wy macie jakieś swoje własne sposoby na wybielanie paznokci ?? 

Na koniec wrzucam moją skromną kolekcję szamponów Timotei :D 


18 maj 2013

Oto co dziś zmalowałam !

Na dworze upa,ł skwar i gorąc ,ach cudowne  słoneczko przygrzewa u nas konkretnie ;) I zdjęcia od razu jakie ładne wychodzą i szczęśliwe ;) 

Bohaterami dzisiejszego malowania są :

A oto co rozbójnicy zmalowali ;)



Musicie przyznać ,że panom marzy się daleka podróż w nieznane ;) 

16 maj 2013

AA Pielęgnacja Młodości +18

Długo szukałam odpowiedniego kremu dla siebie , wiele się  naczytałam na forach i dopiero wtedy postanowiłam coś zakupić :) Przyznam się szczerze , że wcześniej rzadko używałam kremu do twarzy i chciałam to jak  najszybciej zmienić .Wiem ,że można je odpowiednio dopasować ,tak,że używanie będzie samą przyjemnością , wcześniej po prostu źle wybierałam i używanie ich było udręką. A to tłusta skóra ,a to źle się wchłania , a to wysusza ... no zawsze coś nie tak i pod górkę ;) 
Chciałam również coś dopasowanego do wieku ,a nie taki zwykły uniwersalny i oto wybór padł na krem 
AA z serii Pielęgnacja Młodości  +18
Moja skóra jest przesuszona w niektórych miejscach ,czasami delikatnie się przetłuszcza dlatego wybór padł na kremik nawilżająco-rozświetlający
Akurat w Rossmannie trafiłam  na promocję i zakupiłam go za bodajże 14 zł ?! Coś około tej kwoty :) Dobrze ,że się powstrzymałam ,bo jeszcze chwile wcześniej widziałam go w  Naturze za 20 zł ;) 
Krem jak widać zapakowany w kartonowe pudełeczko na ,którym mamy wszystko bardzo ładnie opisane :) Niżej je wrzucę , żebyście mogły sobie poczytać :) 
W środku ładny ,zgrabny ,plastikowy słoiczek . Krem po odkręceniu jest zabezpieczony srebrną folijką ,więc wiemy ,że nikt tam paluchów nie wkładał. 
Jak widzicie krem jest zarówno do stosowania rano jak i wieczorem :) Tek ,też go używam . Rano przed makijażem ,wieczorem po dokładnym zmyciu :)
ZAPACH 
Bardzo delikatny i przyjemny . Utrzymuje się trochę na naszej twarzy. Według mnie od taki zwykły 'kremowy ' ;) Wiecie o co chodzi :D 
Jak już wspomniałam kremiku używam zarówno na dzień jak i na noc . Czasami ,gdy rano wstałam miałam problem ze 'świecąca' się skórą ,lekko przetłuszczoną . Zauważyłam ,że odkąd stosuje ten krem  ,wszystko minęło :) Skóra rano jest zupełnie matowa i mam nadzieje , że tak będzie już zawsze ! 
Rano używam go przed nałożeniem makijażu . Zazwyczaj rezygnowałam wtedy z kremu ,bo wszystkie wcześniejsze ,których używałam bardzo długo się wchłaniały ,zostawiały tłuste ślady na twarzy . Ten jest przeciwieństwem - ładnie ,szybciutko się wchłania i już po chwili nie ma po nim śladu - nie aż tak dosłownie , ślad jest ,bo ładnie nawilża ;)
No właśnie -NAWILŻENIE !   Według mnie nawilża bardzo dobrze , nie mam problemów z bardzo suchą skórą , potrzebowałam czegoś delikatnego . Kremu ,który ładnie zrówna koloryt i ten  właśnie taki jest :) 
Skóra po nim jest bardziej 'jednolita' ,ma ładny kolor , moja stała się jak by bardziej rumiana, nie ma żadnych przebarwień :) Stosuje dopiero pierwsze opakowanie ,a już wiem ,że NA PEWNO zakupie kolejne :) 




Jak widać jest delikatny i nie podrażnia , idealny dla osób z wrażliwą skórą ,skłonną do alergii . Ja czasami mam problemy tego typu i po tym kremie nie zauważyłam , żadnych zmian alergicznych ,wysypek , nic również nie szczypie i nie boli ;) 

Długotrwale nawilża i rozświetla : Według mnie tak !
Nadaje skórze naturalny blask: Tak !
Zapewnia ochronę anty-ox: Tak!
Wzmacnia funkcje ochronne: nie jestem w stanie tego stwierdzić :(
Może ,któraś z Was zna się na składach i mogłaby mi powiedzieć na które składniki tego  kremu trzeba uważać ? 


A wy macie jakiegoś swojego kremowego ulubieńca ? :) 


14 maj 2013

Czerń ze złotem

Oczywiście jak już wybyłam z aparatem na dwór i bardzo mi się to spodobało ,to pogoda postanowiła mi spłatać figla ! Na dworze brzydko pochmurno i złotych drobinek za nic uchwycić się nie dało :( Jednak coś i jakoś Wam pokazać postanowiłam . Zdjęcia robiłam następnego dnia ,licząc ,że się trochę rozpogodzi - no niestety niedziela okazała się jeszcze gorsza ...

Czarno ,tak czarno -wiem ,że wiele osób tego nie lubi - pazurki pomalowałam tak do kobaltowej sukienki :)  
Buziaki ! 



Golden Rose baaardzo stary i baaardzo się kończy :(

13 maj 2013

Paczki , paczuszki ..

Co ostatnio do mnie dotarło ?

1. Wygrana w rozdaniu na blogu http://malinowy-raj.blogspot.com/ . Jestem przeszczęśliwa i nagroda bardzo mnie ucieszyła :) Już nie mogę się doczekać ,aż dokładnie wypróbuje wszystkie kosmetyki a szczególnie kule do kąpieli ! Kochana, paczuszka była cudownie zapakowana :)
Prawda ,że cuda ? ;)

2.Na drugim blogu już pisałam o przesyłce od BelVity za udział w ich akcji na stronie durszlak.pl . Na przesyłkę długoooo czekałam ,ale w końcu dotarła , wiem jednak ,że sporo osób wciąż jej nie otrzymało :(

3. Od jednej bloggerki dostałam oto tę książkę ! Już zaczynam powolutku ją studiować :)  Cudowny prezent !!  Dziękuje Kochana ---> KLIK

4.Na koniec taki oto gadżecik od McCafe - kiedyś na ich stronie wypełniało się jakiś test i mieli przysłać ceryfikat :) Powiem szczerze ,że jest bardzo ładny ,z hologramem w dodatkowej koszulce :)





Biorę również udział w konkursie :)