7 lis 2013

Fitomed ! mój HIT ! + info dla klubowiczek :)

Ach moje malutkie, przeurocze, niezawodne CUDO !  Maseczko-Peeling przybył do mnie wraz z paczuszką wygraną na blogu i okazał się być strzałem w 10 ! 
Byłam strasznie ciekawa tego wynalazku, szczególnie zawartego w nim kwasu mlekowego. Ostatnio dość sporo czytałam o jego kuracji na wielu blogach i większość z Was go zachwalała :) Kosmetyk od razu poleciał na moją twarz - i byłam o taka, taka ciekawa, że lepiej nie mówić ! :D 
Wzięłam się nawet za analizowanie składu co w moim przypadku jest zabiegiem bardzoooooo długim i mało efektownym, ale co tam ! Co nieco zrozumiałam :P
Jak widzicie kosmetyk zamknięty jest w bardzo ładnym, prostym słoiczku. Dodatkowo (tak jak chyba wszystkie słoiczkowe kosmetyki od Fitomed) ma plastikową przykrywkę. Według mnie taka opcja jest o wiele lepsza od sreberka. Ja te wieczka zdejmuje na czas używania, a podczas podróży będę z powrotem ich używać. Nie będę się wtedy bała że kosmetyk wyleci, albo, że podczas rzucania kosmetyczką umaże całe wieczko :) 
Jak widzicie kosmetyk należy zużyć 3 miesiące od otwarcia. Niestety nie jest do dużo i mam nadzieję ,że uda mi się to zrobić. Niestety, data zużycia zależna jest od składników, które znajdują się w kosmetyku i nie mamy możliwości jej przedłużyć :( Na każdym kosmetyku od Fitomed macie naklejoną datę produkcji. Strasznie mi się to podoba i cieszę się, że firma wszystko tak ładnie opisuje :) Dzięki temu mam pewność, że są świeże. Dostałam go dosłownie tydzień po wyprodukowaniu ! 
Konsystencja Maseczko-Peelinu to biało-przezroczysta maź z malutkimi białymi drobinkami. Strasznie podoba mi się to, że jest bardzo szybki w użyciu. Nanosimy go na twarz na około 2-3 minuty, następnie lekko masujemy i spłukujemy letnią wodą :) Ja zawsze nakładam go tuż przed wieczorną kąpielą, akurat się do niej rozbiorę to już mijają 3 minuty, wchodzę pod prysznic i spłukuje ! Wygodnie, prawda? :) 
Już po około minucie zaczynam czuć działanie kosmetyku na moją skórę ! Odczuwamy lekkie mrowienie i szczypanie, zapewne jest to spowodowane kwasem mlekowy ( nie znam się, więc pewności nie mam :( ) Na opakowaniu mamy jasno napisane, żeby unikać nakładania go pod oczy! Nigdy nie podrażnił mi ich i nie wywołał szczypania, czytałam na innych blogach, że dziewczyny miały z tym problem. Możliwe, że było to właśnie spowodowane nakładaniem go tuż pod same oczy. 
Miejsca gdzie przykładam szczególną uwagę, aby się znalazł to te, które są narażone na zmarszczki -"kurze łapki" oraz okolice ust :) 
Po jego użycia nasza cera jest od razu inna ! Delikatniejsza i ślicznie wygładzona. U mnie ten kosmetyk sprawdza się na 101% ! I nie zamierzam przestać go używać.  Zapach jest bardzo specyficzny i dość "ostry" aczkolwiek ja nie przykładam  do niego uwagi. Według mnie podstawą jest działanie! Drobinki nie są mocno wyczuwalne, nie zdarzyło się, aby podrażniły moją skórę :)
Jest on bardzo, ale to bardzo wydajny! Nanosimy go dosłownie, cieniutką warstwę  - tyle ile kremu na codzień :) Staram się go używać dość regularnie - 1-2 razy w tygodniu i nie widzę, aby go ubyło :) 
Takie kosmetyki to po prostu ideały :D 
Mam nadzieję, że na zdjęciu poniżej widać te malutkie drobinki, które w sobie zawiera :) 
Kosmetyk kosztuje 27 zł. i możecie znaleźć go o TUTAJ - z całego serca POLECAM ! Jest naprawdę wart wypróbowania :) 
I właśnie się dowiedziałam, że jest to seria limitowana i pozostało tylko 25 sztuk !  :( 


LAKIEROWY KLUB WZORKOWY ! 
KOCHANE ! 
Ponawiam prośbę - jeśli macie swoje propozycje na wzór na kolejny tydzień to wysyłajcie mi na e-maila : frambuesaa4@gmail.com - zrobimy małe głosowanie i wspólnie wybierzemy projekt :) Najlepiej jeśli zrobicie to w formie obrazka, bądź linku do niego :) 
Podsyłajcie mi również linki do prac z tego tyg.- mam ich już około 10 :) A w klubie jest nas już 25 ! Aktualną listę znajdziecie w zakładce na górze mojego bloga :) 
Dochodzą mnie również słuchy, że przydałoby nam się jakieś logo oraz oficjalna nazwa :) Jeśli macie swoje pomysły, bądź potraficie tworzyć takie prace to DZIAŁAJCIE ! :) 

54 komentarze:

  1. Ja wyślę,wyślę tylko muszę się zaopatrzyć w sreberko huhuh:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię produkty fitomedu :) głownie szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oki oki ode mnie propozycja już poszła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten produkt, mam już drugie opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam- szkoda, że chcą go wycofać bo to dobry produkt :) Ja własnie odczuwa szczypanie oczu po nałożeniu, mimo, ze omijam ich okolice :/ No ale trudno, te 3 min jestem w stanie wytrzymać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ! :D Te 3 minuty da się wytrzymać :D

      Usuń
  6. Wow zaskoczyła mnie ta konsystencja, chyba zdecyduję się i zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mnie zachęciłaś tym produktem, świetnie wygląda i działa, jak piszesz, skutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wczoraj go użyłam, wywołał jakieś podrażnienie na mojej skórze i wystąpiła chropowata wysypka, jestem załamana, bo sobie tak go chwalicie i też chce mieć takie efekty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty mówisz ? U mnie nic takiego nie miało miejsca ! Może jesteś uczulona na jakiś składnik ?

      Usuń
  9. Jeeej, co raz bardziej mi się marzy to cudo, szkoda że edycja limitowana, bo nie mam teraz kasy, żeby kupić ;((((((((

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi, kusi, kusi i kosmetyk i Ty recenzja- masz do tego talent ;D Dopisuje do listy zyczen, chwilowo ban zakupowy, ale moze jednak nie wycofaja i uda mi sie go kiedys dostac :)

    OdpowiedzUsuń
  11. łoo super maseczka :) szkoda, ze limitowana bo na razie muszę się wstrzymać z zakupami :(

    OdpowiedzUsuń
  12. hmm.. przydałaby się jakaś fajna nazwa, rzeczywiście ;-) może coś wymyslę ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybrałam go sobie do testów i mam nadzieję, że jeszcze się załapię:D. Ciekawa jestem jak u mnie się sprawdzi!

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie zaciekawiłaś mnie tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. korund i kwas mlekowy? to coś na 100% dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fitomed zgarnia same dobre opinie :) chciałabym taki kremik, nawet bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale się nie dziwie ! :D Mnie jeszcze nie zawiódł !

      Usuń
  17. Muszę w takim razie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo jestem ciekawa całej serii do cery tłustej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ogromną ochotę na tą maseczkę, ale dla cer naczynkowych niestety nie jest wskazana :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze nic tej firmy :)

    A co do Klubu Paznokciowego to mnie nie ma na liście jeszcze ;) Zgłaszałam się pod pierwszym postem z tej serii.
    Co do nazwy to może po prostu Klub Lakierowy albo Lakierowy Klub Wzorkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam k+k używam 2-3 razy w tygodniu i bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  22. * * *dziękujemy za ««komenatarz« ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Coraz wiecej czytam dobrego o tej firmi ja osbiście uzywałąm żelu do myci twarzy z mydelnicy lekarskiej, za każdym razem rozśmiesza mnie ta nazwa ( a napewno już nikt nie chciał by wiedzieć co pomyślałam o niej w pierwszym momencie) :D

    moje pazurki powstaną dziś wieczorem pomysł już mam zoabczymy jak wyjdzie w praktyce :) co do nazwy? nam nie straszna butelka 'lakiera' czyli od zera do bohatera! :D ahh te rymy częstochowskie

    OdpowiedzUsuń
  24. ach chciałabym go :) plus krem No 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie no...kolejny produkt,który dodaje do zamówienia po Nowym Roku! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam go i podzielam Twoje zdanie, jest bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wydaje się bardzo fajny! Też go chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam okazji stosowania, ale jest bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z Twojej recenzji wynika, że kosmetyk jest dobry, dlatego kuuusisz!
    TAK - niech nasz klub się powiększa! A nad nazwą i logo popracuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cześć ;) Chcicałabym wręczyć Ci nominację ”Liebster Blog Awards” , za trud włożony w prowadzenia bloga. To świetna okazja do bliższego poznania się w społeczności blogerek . Wystarczy odpowiedzieć na 11 pytań. Szczegóły znajdziesz tutaj : http://ankakosmetykomanka.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award.html Powodzenia i pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej!;) Chcicałabym wręczyć Ci nominację ”Liebster Blog Awards” , za trud włożony w prowadzenia bloga. To świetna okazja do bliższego poznania się w społeczności blogerek . Wystarczy odpowiedzieć na 11 pytań. Szczegóły znajdziesz tutaj: http://lilang-baso.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  32. I ja też chcę! :)

    kodeks-kosmetyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś mam nadzieję, że uda mi się wypróbować :D
    Jak dotąd nie czytałam żadnej złej opinii :D

    OdpowiedzUsuń
  34. właśnie zaczęłam używać:) liczę na zmniejszenie blizn po trądziku:)

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam fitomed za te wspaniałe składy kosmetyków <3

    OdpowiedzUsuń
  36. No i lipa, miałam na niego ochotę, ale dopiero jak zużyję to co mam. I już nie wypróbuję :(

    I moje pazury, poległam :D
    http://kotek-pstrotek.blogspot.com/2013/11/kot-poleg-czyli-pierwszy-tydzien.html

    OdpowiedzUsuń
  37. Nominowałam Cie do 'Liebster Blog Award' na http://my-own-colors.blogspot.com/2013/11/french-ze-zdobieniem.html

    OdpowiedzUsuń
  38. super, nie miałam okazji go stosować, ale mam ochotę go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie mialam ale poszukam i wypróbuje : )
    Bardzo przydatny blog i duzo informacji : )

    Pozdrawiam i obserwuję : )

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawy kremik :) Podobno sam korund również świetnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  41. fajny kosmetyk,przydałby mi się taki zdzieraczek:-)

    OdpowiedzUsuń