27 wrz 2013

Płukanka z kawy -mój sposób na zdrowe włosy :)

Jak zapewne wiecie bardzo długo szukałam sposobu na naturalne przyciemnienie włosów. Nie chce ich farbować i 2 lata temu obiecałam sobie , że na razie nie będę tego robić . Jak najdłużej będę się cieszyć ich naturalnością  i jak najmniej będę je niszczyć :) Farby bardzo mocno osłabiły moje włosy. Mimo, że robiłam to zaledwie 4 razy - kolor bardzo szybko mi się spłukiwał. Słońce wiadomo jaki ma wpływ - rozjaśnia , chlor i  roczny basen również zdziałały swoje . Tak więc szukałam , szukałam - wiele pisałyście o różnych płukankach, hennie - po przeczytaniu masy komentarzy i artykułów udało mi się wybrać. Zdecydowałam się na płukankę z kawy ! 
Na początek szybciutka instrukcja :) 
 1.Do miseczki lub szklanki wsypuję łyżeczkę kawy.
2.Zalewam wrzątkiem - tylko tyle ,aby pokryło warstwę kawy.
3.Czekam aż kawa się zaparzy i dolewam ciepłej wody - nie dużo - około pół szklanki :) Zdecydowanie wystarcza na całe włosy :) 
W większości "przepisów" było podane ,aby oddzielić zaparzoną kawę od fusów - ewentualnie wykorzystać je do masażu skóry głowy. Ja tego nie robię - raz próbowałam - i nie mam pojęcia jak się do tego zabrać :) Włosy moczę w całości . Ziarenka od razu się wypłukują i nie mam z nimi żadnego problemu więc nie widzę sensu, aby je oddzielać :) 

 Włosy moczę parę godzin przed myciem głowy i wiąże na czubku głowy :) 
Powiem Wam szczerze, że to co robi płukanka z moimi włosami przeszło moje oczekiwania ! I nie chodzi tutaj o sam kolor, ale o jej działanie regeneracyjne! Już po pierwszym użyciu wiedziałam , że będę to robiła regularnie. Włosy od razu pięknie się błyszczały i były wygładzone. A do tego ten zapach ! Kawa wyczuwalna jest na włosach po prostu cały czas ! Po spłukaniu , umyciu włosów szamponem i odżywką cały czas czuć tylko i wyłącznie kawę ! Dzięki temu wiem , że rzeczywiście wnika i działa na moje włosy :) Jej zapach jest o wiele intensywniejszy niż jakiegokolwiek kosmetyku, którego używałam do włosów :)  W wakacje starałam się ją robić za każdym razem kiedy myłam głowę. Teraz ograniczam się do 1 razu w tygodniu - niestety nie mam czasu na więcej. Nie zdarzyło się żeby mnie podrażniła ,czy wywołała łupież - wszystko jest bezproblemowe :) 
Czy zauważyłam zmianę koloru ? 
Powiem Wam szczerze, że ja minimalnie ,ale koleżanki ,z którymi nie widziałam się 2 miesiące od razu się mnie zapytały czy farbowałam włosy ,bo są jakieś takie ciemniejsze i pięknie brązowe ! :) Ach nawet nie wiecie jak strasznie się ucieszyłam gdy to usłyszałam :) Po tamtych słowach jeszcze bardziej uwierzyłam w jej cudowną moc ! :)
Jeśli są tutaj jakieś brunetki, które jeszcze nie próbowały to MUSICIE to zrobić ! SERIO ! :) 
A może są tu jakieś, które również się w niej zakochały ? 
Ach ta kawa.... 


94 komentarze:

  1. super sprawa dla osób o brązowych włosach, lubię takie domowe przepisy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja regularnie farbuję włosy na czarno. Uwielbiam kawę jako peeling, ale teraz jestem strasznie ciekawa jak spisałaby się na włosach! Chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czasami zdarza mi się jej używać jako peeling :) Swietnie się sprawdza :) Ach ile ona ma zastosowań :D

      Usuń
  3. aż mam ochotę spróbować! jestem jednak naturalną blondynką i boję się koloru, który może wyjść po. Muszę to przemyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie, nigdy nie poddaje moich włosów takim zabiegom ale jeśli mają wzbogacić mój kolor to czemu nie...chętnie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. no to mnie przekonałaś :) od jakiegoś czasu robię peeling kawowy ... więc fusy się nie zmarnują :D jestem ciekawa efektów na pewno o nich napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na rezultat ! :)

      Usuń
  6. nawet nie myślałam, że można taką płukankę zrobić sobie... fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, nie słyszałam o takiej płukance! A powiedz mi w jaki sposób je moczysz? Polewasz włosy tą płukanką?

    Jeżeli Twoja mama lubi zapachowe świece itp to z pewnością będzie zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpierw nad miseczką polewam delikatnie włosy tak żeby je całe zmoczyć :) z dłoni robię koszyczek i jakoś powolutku sobie radzę :) A jak całe są już w miarę morke to resztą polewam całe włosy i na koniec wyżymam delikatnie żeby nie leciało :)

      Uwielbia takie świece , już nawet sprawdziłam ich cenę i zapachu i są po prostu cudowne !

      Usuń
    2. Aaa to może niedługo wypróbuję ;)

      Usuń
  8. Nigdy takiej płukanki nie próbowałam. Może w weekend dam jej szansę :)
    Masz przepiękne włosy!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. zrobię na 100% :) do tego chyba zużyję kilka ziarenek kawy do peelingu skóry głowy - ostatnio wiele dobrego na ten temat wyczytałam i w końcu się zdecydowałam, że spróbuję tego peelingu(pomimo pierwszych obaw, niewypłukania ziarenek).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani razu nie miałam problemu z wypłukaniem ziarenek, więc śmiało próbuj i pisz wynik ! :)

      Usuń
  10. Jak ktoś zrobi na blond włosach niech od razu tu pisze :) ja z kawy jak na razie zachwalam peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. robiłam, ae zwykle za mało wytrwała jestem do dłuższych kuracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi bardzo fajnie! Mam ciemne włosy, więc spróbuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe. Musze siostrze podpowiedziec. Sama chce troszke rozjasnic swoje :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze, tyle co wczoraj odwiedziłam fryzjera i znów zafarbowałam włosy na brąz...
    Ale koniecznie musze wypróbować tą płukankę jutro podczas mycia ;) Dzięki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem! Ja , ja! Muszę koniecznie wypróbować. A najbardziej mnie zachęca fakt, że pięknie pachnie, no i że inny zauważyli różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wypróbujesz to od razu mi pisz ! :)

      Usuń
  16. Nigdy wczesniej o niej nie slyszalam, ale mocno mnie zachecilas, zeby wyprobowac :)! Moje wlosy wymagaja odswiezenia koloru, wiec moze to jest jakas alternatywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz piękne długie i brązowe włosy :) Taka płukanka to świetne rozwiązanie . Ja jestem blondynką więc muszę poszukać naturalnych sposobów na rozjaśnianie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie probowalam a jestem ostatnio brunetka;)

    OdpowiedzUsuń
  19. jutro się za to zabieram! muszę je w końcu jakoś odbudować..

    OdpowiedzUsuń
  20. Robiłam płukankę z kawy i z cynamonu obie super.Dobrze,że i Ty podzieliłaś się tą płukanką z innymi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć , że nie tylko ja ją znam i chwalę :)

      Usuń
  21. ooooooo muszę zrobić taką płukankę :) buziak ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda :( siwych raczej nie pokryje
    więc nadal muszę się męczyć z farbowaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za zapachem kawy, więc nie wiem czy bym to przetrwała :D

    OdpowiedzUsuń
  24. nie słyszałam wcześniej o tym sposobie, ale z przyjemnością wypróbuję :) oby tylko zapach kawy mnie nie zniechęcił, bo za nim nie przepadam...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardo intensywny, więc niestety , ale może Cię zniechęcić :(

      Usuń
  25. ja kawę kocham w postaci płynnej na płukanki mi szkoda jej;p ;p;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja odwrotnie, chcę rozjaśnić ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. U ciebie płukanka z kawy, a u mnie peeling:) Ja mam ciemny blond, ale też z chęcią wypróbuję - wolę siebie w ciemniejszych :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem strasznie ciekawa jakby to wyglądało na moich włosach, jednak mam ombre i nie chcę go niszczyć, a szkoda :D

    OdpowiedzUsuń
  29. hmm ja mam aktualnie rozjaśnione włosy, ale ciekawe czy jakbym chciała wrócić do ciemnego blondu naturalnego to by to pomogło :D pewnie zapach oblędny! :))

    OdpowiedzUsuń
  30. ja się namiętnie farbuję na czerwono więc płukanka nie dla mnie :) ale nie słyszałam o niej wcześniej, ciekawa sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  31. robię jeszcze dziś! nie ma żadnej wymówki :D :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety nie słyszałam o tym, ale może w poniedziałek wypróbuję :) Powiedz mi jeszcze czy wszystko jedno jaka kawa?

    OdpowiedzUsuń
  33. Podczas hennowania miałam zamiar dodać kawę ale tego nie zrobiłam. Teraz żałuje...Ale spróbuje jako płukanki :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam dwa, albo trzy niebieski, ale tego najbardziej uwielbiam ;))

    Poszukuję czegoś na naturalne rozjaśnianie włosów, znasz coś? :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja walczę z przyciemnieniem więc rozjaśnianiem w ogóle się nie interesowałam .obiło mi się o uczy coś na temat wody utlenionej ,aczkolwiek nie wiem jaki ma wpływ na kondycję włosów :)

      Usuń
  35. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Zapraszam :)
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyznam szczerze, że o takim sposobie na użycie kawy jeszcze nie słyszałam!
    Szkoda, że nie wrzuciłaś zdjęć przed i po, można byłoby ocenić efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  37. uwielbiam zapach kawy, mam ciemne włosy obecnie dlatego płukanke na pewno wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. super sprawa dla osób o brązowych włosach ;) lubię takie domowe przepisy ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwszy raz słyszę o niej, ale brzmi świetnie. Mam brązowe włosy więc na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Faktycznie trzeba spróbować, no:))))

    OdpowiedzUsuń
  41. bardzo fajny pomysl i super, ze zapach sie utrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
  42. http://kosmetyczkaani.blogspot.com/2013/09/ponowne-losowanie.html powinno Cie to zainteresowac :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. jak mi troche sciemnieja wlosy, jakos zima to sobie porobie taka plukanke ;) bardzo prosta w zrobieniu az jestem ciekawa jakie efekty beda u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. No to dzisiaj, najpóźniej jutro wypróbuje. Ostatnio zajmuję się trochę kosmetykami i szczególnie zwracam uwagę na skład kosmetyków. Np. SLS (sodium laureth sulfate) które są obecne w przerażającej większości kosmetyków strasznie niszczą włosy, ciekawostką jest że jest to substancja którą myje się maszyny przemysłowe :) Dlatego jak najbardziej jestem ZA dla tej kawy :) Muszę koniecznie wypróbować :) Będę zaglądać tu częściej i oczywiście zapraszam do zaglądania do mnie :P Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również próbuje coraz bardziej "naturalnie". Kosmetyki które możemy "stworzyć" przy pomocy tego co mamy w kuchni są świetne i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły :) A przy tym zero chemii !

      Usuń
  45. Czuję się zaintrygowana :) W sumie o tym nie pomyślałam, a peelingu kawowego używam namiętnie. Ciekawe czy na moich włosach coś by dała...

    OdpowiedzUsuń
  46. To ja muszę koniecznie spróbować! Zainspirowałaś mnie. Mam tylko obawy, czy po nałożeniu tego, nie spływa wszystko z włosów po szyi itp.?

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spływa :) Wiąże wysoko na czubku głowy i nie mam tego problemu :)

      Usuń
  47. ja kawę wykorzystuję do peelingu ale ciekawy pomysł dla brunetek :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Też lubię płukankę z kawy, tylko często zapominam o niej :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Pierwszy raz czytam o takiej płukance :) Ale boje się, że jakbym ją położyła na moje blond ombre to ono by się zrobiło jakieś sraczkowete czy coś XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja też bałabym się próbować na Twoim miejscu :D

      Usuń
  50. Chętnie wypróbuje :) tym bardziej, ze nie jest chemiczne :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. kawa na włosy? a to nowość dla mnie :) słyszałam o kawowych peelingach, ale o płukankach jeszcze nigdy nic. fajna ciekawostka. może kiedyś spróbuję jak mnie najdzie ochota. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Zupełna innowacja jak dla nas:)
    Zapraszamy Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kto by pomyślał, iż taka pyszna kawa może tak dobroczynnie wpływać na włosy ;) Sama jestem brunetką, więc zapewne już niedługo wypróbuję Twój sposób ;>

    OdpowiedzUsuń
  54. do fryzjera idę za 2 tygodnie. pofarbować odrosty, mam jasne włosy ale dziś wypróbuję t płukankę. myślę, że jakoś mega mocno ich nie przyciemni. Dzięki, za ciekawą metodę dbania o czuprynę.

    OdpowiedzUsuń
  55. W takim razie od jutra zaczynam stosować tą płukankę ! W poprzednie wakacje schodziłam z czarnego do brązu, włosy przy odrostach są teraz o wiele jaśniejsze chciałabym aby nabrały ładniejszego brązowego odcienia może się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  56. A myjesz najpierw włosy? Czy nakładasz na suche? Muszę koniecznie wprowadzić taką płukankę do swojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam na suche nieumyte włosy, tak żebym po 2-3 h mogła spokojnie zmyć płukankę i umyć włosy :)

      Usuń
  57. Bardzo ciekawy wpis ;) Muszę spróbować bo u mnie już srebrne włosy widać ;))

    OdpowiedzUsuń
  58. Hej, płukanka z kawy jest extra, rowniez zakochalam sie w niej. Włosy juz po pierwszym płukaniu są gładkie, lśniace oraz pieknie pachna, ps. Uwielbiam zapach kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem bardzo ciekawa jak zadziała na sprany rudy kolor włosów. Wracam do naturalnych włosów, więc nie chcę pakować się w farby do włosów i szamponetki. Jestem bardzo ciekawa efektu :) Obecnie mam taki ni to brąz ni to karmel ni to rudy. Pozdrawiam, http://naturenaturelka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Hejka mam kilka pytań odnośnie farbowania włosów kawą:
    1.czy jak zafarbuje je to beda sie robic odrosty? (jestem blondynka)
    2.czy bede mogla wrocic do swojego starego koloru?
    3.czy jak bede je farbowac regularnie to Beda coraz ciemniejsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest farbowanie włosów :) Kolor będzie przyciemniał się delikatnie, na pewno nie będzie żadnych odrostów :) Trzeba ją tylko stosować regularnie, ale na pewno nie wpłynie aż tak mocno na obecny kolor włosów :) I będą coraz ciemniejsze, a do wcześniejszego odcienia wrócić jak po prostu przestaniesz ją stosować :)

      Usuń
  61. Hejka mam kilka pytań odnośnie farbowania włosów kawą:
    1.czy jak zafarbuje je to beda sie robic odrosty? (jestem blondynka)
    2.czy bede mogla wrocic do swojego starego koloru?
    3.czy jak bede je farbowac regularnie to Beda coraz ciemniejsze?

    OdpowiedzUsuń
  62. Zobaczymy jak to się przyjmie na moich wlosach. Dzisiaj popołudniu sprubuje i napisze wam moje efekty.

    OdpowiedzUsuń
  63. Nigdy nie próbowałam tego sposobu, przyznam szczerze że pierwszy raz o nim czytam, ale na pewno spróbuję moje włosy muszę malować co najmniej raz na dwa miesiące, więc są zmęczone ciągłym farbowaniem szukałam właśnie czegoś łagodnego co przyciemni moje włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Lecę wypróbować :* ciekawa jestem bardzo efektu :) !

    OdpowiedzUsuń