26 cze 2013

Moja przygoda z Pomarańczową skórką !

Opisze Wam jak ja zmagam się z pomarańczową skórką !
Post realizuje w ramach ROZDAWAJKI :)
ROZDAWAJKA 


Przez wiele lat trenowałam siatkówkę ,liczyłam ,że mnie to nie dotknie ,a tutaj taki psikus. Zaraz po przestaniu trenowania pojawił się cellulit - u mnie dotyka tylko ud i pośladków ,no ,ale jest i rośnie :( Stwierdziłam ,że wreszcie muszę się wziąć i z nim walczyć. Po zimie oczywiście jeszcze większy -tak więc od lutego wzięłam się za siebie i co ? Zniknął?
Na początek przeszukałam mnóstwo stron, przeczytałam tysiące opinii. Nie zdawałam sobie sprawy ,że może być ich aż tyle !  Każda dziewczyna pisała coś innego - jedna że ten krem jest super ,druga ,że to wielki bubel ,trzecia polecała zwykły krem Nivea ,czwarta ograniczenie kawy , piąta picie wody ,szósta ćwiczyć i ćwiczyć , siódma... No właśnie mogę tak wymieniać i wymieniać -ile głów tyle było pomysłów. A przecież muszę jakoś sobie poradzić!
Na początek zakupiłam krem 

EVELINE 
Slim Extreme 3D
Czy pomógł ? 
Mam go cały czas ,jest bardzo wydajny . Oczywiście czasami zapominałam o smarowaniu ,albo z lenistwa po prostu mi się nie chciało. Mi jego efekt chłodzenia bardzo się podoba . Nie wiem czemu ,ale miałam wrażenie ,że mnie rozgrzewa :P 
Myślę ,że troszeczkę pomógł. Wiadomo cellulitu NIE zlikwidował -jedynie DELIKATNIE go wygładził 

Po kremach cudów spodziewać się nie możemy . Kolejnym krokiem był :
Peeling Kawowy
Pelling przygotowujemy sobie same . Żel pod prysznic mieszamy z kawą i masujemy nasze ciało. Cudowny zdzierak. Kawa podobnież ma działania antycellulitowe. Niestety strasznie brudzi całą łazienkę :( Dlatego użyłam go tylko kilka razy.
Poza redukcją cellulitu ,zawsze robie go sobie na całe ciało przed jakimiś ważnymi uroczystościami :) Cudownie wygładza i oczyszcza :) 

Następnie Ćwiczenia ! 
Wzięłam się za treningi z  MelB na pośladki ,kilka razy poćwiczyłam z Ewą Ch.  

Teraz testuje nowy krem . Również Marki Eveline - 
Slim Extreme 4D 
I po nim już widzę efekty ! Są o wiele lepsze niż po kremie wyżej :) Mam nadzieje ,że to on połączony z ćwiczeniami ,ograniczeniem picia kawy i masażami pozwoli mi zredukować pomarańczową skórkę ! :) 

Planuje jeszcze zakup rękawicy do masażu  ,mam nadzieje ,że uda mi się to niebawem oraz jakiegoś porządnego AntyC zdzieraka !  :)
A jak wygląda Wasza walka ? 

42 komentarze:

  1. U mnie walka z cellulitem to never ending story ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też, zawsze jest z czym walczyć, cellulit to silny wróg i oporny.
    na wszelkie zabieg.

    OdpowiedzUsuń
  3. ta walka chyba nigdy się nie kończy, ja mam EVELINE Slim Extreme 3D, ale chyba muszę kupić coś mocniejszego, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też musze zainwestować w coś jeszcze lepszego :)

      Usuń
  4. ohoho u mnie tez to opornie idzie i już się z tym pogodziłam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie najlepiej sprawdzają się regularne ćwiczenia i 'w miarę odpowiednia' dieta, którą małymi krokami staram się udoskonalać. W kwestii pielęgnacji natomiast najbardziej widoczne efekty przyniosły mi dwie rzeczy - masaże szczotką przed/podczas kąpieli oraz antycellulitowy balsam z Pat&Rub :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również malutkimi kroczkami coś zmieniam :) Musze zakupić tą szczotkę jeśli pomaga :) kosmetyki z Pat&Rub są niestety dość drogie :(

      Usuń
  6. No tak bez ćwiczeń i diety sam kosmetyk nie pomoże ;) niestety wciąż trzeba z nim walczyć i chyba już do końca życia! :P heh...
    Eveline wypróbowałam wiele, na ciepło na gorąco ale żaden nie sprawdził się jakoś specjalnie, nie przepadam za tymi wyszczuplającymi i antycellulitowymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bez ćwiczeń nic nie osiągniemy :( A marzy mi się taki kosmetyk ,który umiałby cudownie nam pomóc ! :)

      Usuń
    2. Nie tylko Ty masz takie marzenia ;)

      Usuń
  7. Słyszałam wiele dobrego o kosmetykach z tej serii, ale osobiście żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ciagle udaje, ze mnie ten problem nie dotyczy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś jak zabrakło mi peelingu też wspomogłam się kawą, wiem co masz na myśli że brudzi łazienkę. Byłam w szoku jak bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chcę zacząć ćwiczyć z Ewą i mam to serum z Eveline. Trzeba się wziąć za siebie

    OdpowiedzUsuń
  11. ja odnoszę wrażenie, że na mnie to nic nie działa, a jeśli już to baaaardzo słabo :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Peeling z kawy- super, ale już łazienka po jego użyciu nie jest taka fajna...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na szczęście cellulitu nie mam i oby jak najdłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię to zielone serum Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chyba moje ulubione serum z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Peeling kawowy bardzo Lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że zamiast zwalczać kawami, peelingami czy wodą warto by było dowiedzieć się czy Twój cellulit jest wodny czy lipidowy i wtedy zacząć kuracje. Przy wodnym nie wiele pomoze picie wody. ;))
    U mnie notka o rzęsach ombre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak stwierdzić jaki jest mój cellulit ? :)

      Usuń
  18. Najlepiej iść do dobrej kosmetyczki, bo takie po szkołach na pewno się znają. Poza tym żadnej chemii w produktach, które jesz i dużo ćwiczeń. Cellulit lipidowy tworzy się wtedy kiedy tyjesz i chudniesz, albo napinasz mięśnie, bo wykonujesz jakieś sporty i z nich rezygnujesz, co znaczy, że rezygnujesz także z ćwiczeń ;).

    Dziękuję, lubię malować się tak dość mocno ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mój to zapewne tłuszczowy . Pojwił się jak przestałam trenować :(

      Usuń
  19. Dokładnie, żaden preparat sam z siebie nie zniweluje "skórki" - ale jeśli połączymy go z regularnymi ćwiczeniami możemy odnieść sukces

    OdpowiedzUsuń
  20. Też niestety mam problemy z cellulitem. Życzę powodzenia w walce z tym paskudztwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też lubię domowy peeling kawowy, jakoś wcale nie brudzi nadmiernie wanny, wystarczy spłukać i już, nie wiem, czemu wszyscy narzekają na brudzenie ;D
    Co do jakichś kremów antycellulitowych - jeszcze żaden na cellulit mi nie pomógł, ale przynajmniej wygładzają i lekko ujędrniają.
    Ćwiczenia z Mel B lubię, ćwiczyłam z nią nogi i pośladki, z Ewką też ćwiczyłam, ale jakoś mnie zaczęła wkurzać, teraz kończę Ripped in 30 z Jillian Micheals, niestety nie zauważyłam zbytnich efektów. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robie go pod prysznicem i ciężko mi go potem zmyć i zasycha i w ogóle dużo roboty z tym jest :P
      Właśnie też przerzuciłam się na MelB z Ewki bo lepiej mi się jakoś z nią ćwiczy i krótsze serie sobie robie :) W sobote za to byłam w Warszawie na otwartym treningu Ewki i było przecudownie ! :)

      Usuń
  22. bardzo lubię treningi z Mel B ;) bardzo ją lubię:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam problem z pomarańczową skórką na pośladkach, jednak jeszcze nie zaczęłam z tym walki, a chyba najwyższy czas :D

    OdpowiedzUsuń
  24. no niestety znam problem i życzę wytrwałości i powodzenia w ćwiczeniach a Eveline super :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Powodzenia w walce ;) Na kondycję mojej skóry najbardziej wpływają ćwiczenia, ale zwykłe nawilżenie też dużo daje ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Powodzenia i trzymam kciuki zebys wytrwała :* ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na to zło nie ma rady. Można zmniejszyć ale nie zniknie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kupiłam sorayę chociaż na Eveline też mam ochotę :) Powodzenia w ćwiczeniach. Ps. kiedy wyzdrowieję też ostro biorę się za ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja walczę z cellulitem zarówno balsamami jak i suplementami, i muszę przyznać że bardzo się zmniejszył, ale jeszcze nie zniknął...

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie teraz zaczyna się pojawiać i jestem załamana :(.

    OdpowiedzUsuń
  31. ja na szczęście nie mam tego problemu ;) ale o tak smaruję się różnymi balsamami antycellulitowymi ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  32. póki co nie mam tego problemu ;)
    ale zapobiegam już jej powstawaniu, i smaruję się różnymi mazidłami na to ;)
    od czasu do czasu coś ćwiczę i ot cała filozofia ;)
    powodzenia w walce ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń