2 cze 2013

Mój Kochany kończący się RÓŻ ! + PODSUMOWANIE !

Co u Was najczęściej gości na policzkach ? 
U mnie jest to róż Mary Kay ,który prezentowałam Wam TUTAJ
Kuleczki od Avonu ,które niebawem zaprezentuje 
i oto ten róż ! :) 


Róż Mineralny Wibo ! 
Róż zakupiłam jakiś rok temu na Krupówkach ,podczas zimowego wyjazdu . Pilnie potrzebowałam rzucić coś na policzki a ten od razu zachęcił mnie opakowaniem - był w ładnym i eleganckim kartoniku , dodatkowo ten piękny i puszysty biały puszek do nakładania na policzku( tak ,tak już trochę się 'zgniótł';) ) i Cena !  Kosztował coś około 7 złoty. Ślicznie wyprofilowane opakowanie ,co zresztą same widzicie ,z dobrego i mocnego plastiku . W środku miałam aż 3 kolory - no jakże mogłabym go nie wziąć ? ;)  Szybciutko powędrował do mojego koszyczka i... 


Okazał się być strzałem w 10 ! ;) Za taką cenę zdecydowanie jest tego wart ! Bardzo łatwo się go aplikuje na policzki . Nie robią się żadne 'placki' ;) . Ślicznie się rozprowadza i nie mam z nim żadnego problemu. Producent proponuje nam dwie gamy kolorystyczne - tą moją -różową i drugą ,bardziej wpadającą w brzoskwinkę-brąz. 
Puszek był piękny okrąglutki przyodziany cudowną kokardką - wszystkie kochamy takie gadżety ,prawda ? ;) A do tego okazał się być świetną alternatywą do pędzla. Bardzo lubię go używać do makijażu i świetnie się sprawdza w tej roli . Musiałam go jednak trochę ugnieść ,żeby zmieścił mi się do pudełeczka ,bo producent nie przewidział dla niego specjalnego miejsca :( 
Kolor bardzo naturalny i ciepły . Jestem zdecydowanie na TAK , nie wyglądamy w nim sztucznie jak wymalowane lale ;) 
Jedyne co u niego jest najsłabsze to to ,że dość szybko się kończy . Róż ,bądź coś na policzki to u mnie zdecydowanie obowiązkowy element makijażu . Za taką cenę jednak na pewno warto jest go nabyć ;) 
I nie wiem czy obecnie jest on dostępny w drogeriach , spotkałam się z nim wtedy raz . Ponownie niestety już nigdzie go nie widziałam :( 
Może Wy wiece czy gdzieś da się go zdobyć ? Pamiętam ,że kupowałam go w Rossmanie .
Naszukałam  się nawet zdjęcia od producenta ,żeby pokazać Wam drugi kolorek oraz kartonik w który jest zapakowany ,i co ? Nigdzie go nie ma ...


A co wy rzucacie na swoje policzki , macie jakiś ulubienców ? ;) 







A teraz czas na:
PODSUMOWANIE -Maj! 

Maj zaczynałam z :
140 obserwującymi
3630 wyświetleniami
1162 komentarzami
46 postami


Czerwiec zaczynam z:
179 obserwującymi
6830 wyświetleniami
2028 komentarzami
67 postami

To aż 
39 obserwujących więcej!
3200 wyświetleń więcej!
866 komentarzy więcej!
21 postów więcej!


TOP 3 KOMENTATORZY
1. Pirelka (49)
2.Beauty and Textiles (41)
3. Misiówa i Spółka :-) (38)
Moje top 3 w ogóle się nie zmieniło ! :*

31 komentarzy:

  1. fantastyczny kolor, ale nie odwazylabym sie nakladac takim puszkiem, wole pedzle do rozu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszek naprawdę świetnie się sprawdza ;)

      Usuń
  2. Nigdy go nie widziałam. Mam z wibo ale inny. Niestety się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kosmetyki firmy WIBO, używam ich, co do różu mam inny, używam, bo to zawsze fajna alternatywa bronzera na pliczki:)oczywiście w odpowiednich ilościach.Serdecznie Cię pozdrawiam i cieszę się, że goszczę u Ciebie w top 3 komentujących:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Róży nie używam ;)
    Gratuluję statystyk i ciesze się, że jestem w top ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja teraz mam nawet fajny mineralny z wibo ;) zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używam różów :) Ale ten ciekawy jest
    +obserwujemy?:)
    www.tanecznedusze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. a jaką ma fajną gąbeczkę :D <3 no kochana, gratulację i jeszcze więcej obserwujących :*

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny kolor! niestety nigdzie go nie widziałam ..
    moim ulubieńcem od dawna są róże z Bourjois ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak te również bardzo lubie ;)

      Usuń
  9. kolorek bardzo mi się podoba, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. też wolę pędzle :) moim ulubieńcem ostatnio jest róż bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  11. slicznie :)
    pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale uroczo wygląda ten róż :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie używam różu, nie potrzebuję, ale ten puszek jest taki słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może to jakiś limitowany róż był?;c ja nigdy takiego nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo prawdopodobne , a szkoda :(

      Usuń
  15. Też bym poleciała na ten puszek, uwielbiam takie pierdółki :D Głupia, bo przeważnie w ten sposób się nacinam na bubelki, więc tym bardziej fajnie, że ten Pan nim nie jest :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to jedna z niewielu wad kobiet :D Gadżeciki i to co piękne ,puszyste i malutkie musi być nasze :D

      Usuń
  16. Po przeczytaniu całej historii i obejrzeniu zdjęć - zakochałam się w tym różu! Też taki chcę :P muszę go znaleźć :P. Może gdzieś wypatrzę.. ;) Dodatkowo oczywiście uwielbiam kokardki, poduszeczki, puszki, mięciutkie i milutkie rzeczy :D. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj właśnie ta jego poduszeczka jest przeurocza :D

      Usuń
  17. Nie spotkałam się jeszcze z tym różem, puszek prześliczny, lubię takie urocze, kobiece gadżeciki ;) Jak czegoś się dowiem o tym różu, dam znać ;)
    Miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy roz ;)
    Gratuluje aż tylu obserwatorów ;) i wyświetleń w miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń