6 cze 2013

Cutis Help - Defekt

Wreszcie swojej recenzji doczekała się maść ,którą dostałam w ramach współpracy z serwisem Bangla :) 
Na początku opowiem Wam co to w ogóle zaspecyfik i do czego nam służy ta maść. Zapewne większość z Was jej nie zna :) Ja sama poznałam ją dopiero po testach :) 

Po otwarciu opakowania od razu zaciekawiła mnie ta dziwna konsystencja ,ale to zaraz same ocenicie ,a teraz zaczniemy od początku ;)

Na opakowaniu znalazłam wszystkie potrzebne informacje o maści - kartonik z każdej strony jest caaaalutki zapisany i zarysowany różnymi przydatnymi rzeczami :) W środku dodatkowo znajduje się jeszcze ulotka na której również wszystko ładnie i rzetelnie jest zapisane :)
Tubka bardzo przyjemna dla oka , jest z miękkiego plastiku ,który łatwo się wygina i nie mamy problemu w wyciskaniem jej :) Spokojnie da się ją postawić w pionie ,nie przewraca się i jest stabilna.


Jak już wspomniałam nigdy nie stosowałam takiej maści dlatego bardzo zaciekawiło mnie jej działanie . Wyczekiwałam momentu aż wreszcie będę mogła jej użyć na sobie :D Noi nadarzył się , jak zwykle ( przynajmniej raz w miesiącu) muszę się o coś oparzyć - tak też było i tym razem ;) 
Jak rana już trochę mi się zagoiła (stwierdziłam ,że musi sama trochę przeschnąć ,ponieważ maść jest natłuszczająca) wzięłam się za jej stosowanie :) I oto co wyniosłam ... 



Jak wiadomo oparzenie ,rana -boli ,tutaj chyba wyjątków nie mamy ;) Po posmarowaniu maścią ból po jakimś (dość szybkim czasie) ustępował! Na kilka godzin mogłam zapomnieć o ranie i cieszyć się działaniem maści. 
Bardzo fajnie natłuszcza ! Ładnie nawilżyła mi ranę i spowodowała ,że ta o wiele szybciej zaczęła się goić Często mam problem z bliznami ,tej maści udało się to chociaż trochę zatuszować. 
Co do wchłaniania to również nie mogę jej czegokolwiek zarzucić - nie było ono szybkie ,ale  spodziewałam się ,że będzie trwało o wiele dłużej. Ranę miałam na wierzchu dłoni więc wiem ,że nie wycierałam maści przez przypadek w coś ;) 
Rozsmarowuje się bardzo przyjemnie ,beż żadnych problemu , jest 'śliska" (chyba mogę to tak określić) i bardzo wydajna. Naprawdę jej bardzo malutka ilość wystarczy na posmarowanie docelowego miejsca.
Aczkolwiek tak dobrze być nie może - są też wady i największa ,którą znalazłam jest KONSYSTENCJA !  
Masz jest barwy zielonej i na naszej skórze pozostawia zielony filtr. Według mnie jest to bardzo problematyczne szczególnie jak chcemy wyjść z domu. Dodatkowo maść ubabrała mi bluzkę ! Na szczęście i ku mojemu zdziwieniu plama po praniu zniknęła ;) Musimy tak więc uważać ,żeby ktoś nas nie uznał za ufoludków jak się nią umalujemy i czy przez przypadek czegoś nie ubrudziliśmy ;) 
Maść również niezbyt przyjemnie pachnie . Nie wiem czemu ,ale mi zapach kojarzy się z plastikiem , mam nadzieję ,że wiecie o czym mowa :D 
ZALETY!
nawilża
natłuszcza
łagodzi ból
szybko regeneruje
jest bardzo wydajna
posiada bardzo szerokie zastosowanie
wygodne opakowanie, duży otwór
ułatwia proces gojenia się 

WADY!
zielona barwa
barwi materiały i skórę
intensywny ,nieprzyjemny zapach
problem z dostępnością maści


 PODSUMOWUJĄC
Maść zdecydowanie mogę polecić. Jest bardzo przydatna na wszelkie otarcia ,podrażnienia . Ładnie i szybko zregeneruje naszą skórę :) Uważajmy jednak z jej stosowaniem i nie ubrudźmy nic!
Bardzo uniwersalna i na pewno znajdzie zastosowanie w każdej wycieczkowej kosmetyczce i domowej apteczce :)

 Preparat mogę stosować i testować dzięki serwisowi
WWW.BANGLA.PL


Fakt ,że otrzymałam go za darmo nie miał wpływu na moją opinię !

23 komentarze:

  1. ooo maść konopna a to ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda i brzmi fajnie, ale nie byłby mi potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj uwierz ,że każdemu by się przydała :)
      Można ją posmarować na każdą ranę i przyśpieszy gojenie . A przy takiej zgrai komarów każdy ma ich teraz parę ;)

      Usuń
  3. mimo tych wad, wydaje mi sie, ze musi byc dosc przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa maść, myślę, że napewno powinna się znaleźć w każdej torbie, w każdym plecaku.Będę polować na nią:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. a mozna ja stosowac u dzieci?
    w wieku 6ciu lat?
    przydala by mi sie ta masc w domu x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak można,spokojnie :)
      Widziałam nawet opinie ,ze bardzo dobrze sprawdza się na otarcia dzieci i jest niezbędna dla rodziców i opiekunów takich małych brzdąców ;)

      Usuń
  6. Kompletnie nie znany mi produkt... ale fotografie wykonałaś piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam z nią styczności, ani nie czułam konieczności używania na takie dolegliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz widzę ten produkt i w ogolę firmę na oczy :)

    zapraszam do siebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tej serii ale czytałam o niej sporo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, to mnie by się przydała,bo ostatnio dość często się parze prostownicą ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. śmieszny kolor jak na maść ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jaki dziwny kolor! ;d
    przydałaby mi się taka maść ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowałaś mnie tą maścią. Będzie chyba też dobra na odparzenia pieluchowe i jako profilaktyka przeciwodleżynowa.
    Muszę zerknąć na ofert Cutis Help.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie sprawdzi się w obu tych przypadkach :)

      Usuń
  14. w sumie mogłaby mi się przydać, mam problem z tym że rany straszliwie wolno mnie się goją.. ranki, rany, krosty, zadrapania i cokolwiek innego.. maść konopna.. muszę pomyśleć nad nia :) super recenzja, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też razy strasznie długo się goją i pozostawiają widoczne blizny :)

      Usuń
  15. mam probke tego:P jeszcze nie uzyłam

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy produkt :D nawet ten zapach mnie nie odstrasza :P

    OdpowiedzUsuń