30 maj 2013

Mydełko zdzierak do stóp

Post o lakierze ,który otrzymałam wczoraj od Maybelline już czeka dla Was w poczekalni i jutro pojawi się o 10 ,gdyż ja już dzisiaj wybywam ze znajomymi rozkoszować się wolnym ! Nawet słońce wyszło ,jestem przeszczęśliwa ,że wreszcie pogoda dopisała (tfu ,tfu) i niech tak zostanie ;) Mogę Was tylko zapewnić ,że prezentuje się prześlicznie i ładnie mieni w słonku ,a od wczoraj nie ma śladu żadnego odprysku ,a jak u mnie to świetnie :)  A co dzisiaj ...


Mydełko otrzymałam w rozdaniu  od CosmOli ,paczuszkę mogłyście zobaczyć o TUTAJ ;) I ze wszystkim kosmetyków jakie otrzymałam przyznam się szczerze ,że to właśnie użycia tego mydełka nie mogłam się doczekać ! Byłam strasznie ciekawa jak sobie poradzi i czy naprawdę jest skuteczne . Po raz pierwszy spotkałam się z kosmetykiem tego typu więc jak najszybciej tylko się dało postanowiłam go użyć ;) 
I jak myślicie sprawdziło się ? 
Nic bardziej mylnego....

Jak widzicie pochodzi ono z serii Avonu -food works. Było jeszcze zapakowane z kartonikowe opakowanie ,którego obecnie nie posiadam ,przepisałam dla Was skład ;)
SKŁAD
Sodium Tallowate , Aqua , Sodium Cocoate , Glycerin , Parafum ,Prnus Armeniaca (apricot) , Seed Powder , Sodium Chloride ,Chondrus Crispus ,Tetrasodium Edta , Tetrasodium Etidronate , CI 77891 , CI 74160, Citral ,Geraniol ,Linalool ,Citrenellol, Hexyl, Cinnamal, Limonene

Co potrafiłam wywnioskować ze składu ? 
Mydło jest na bazie łoju zwierzęcego (1 składnik) który nie za dobrze działa na nasze ciało ,te  roślinne są o wiele lepsze.
Druga baza to olej kokosowy - która oczywiście jest o wiele lepsza od pierwszego ;)
Ma w sobie olejek z pestek moreli ,proszek z pestek śliwek
Citral , Geraniol i Linalool to składniki zapachowe - pelargonia ,cytryna i mięta  ;) Cała końcówka również jest odpowiedzialna za zapach
Chondrus Crispus to czerwone algi ,zdrowe i bogate w składniki odżywcze 
 CI 77891 to naturalnie wstępujący minerał stosowanych w kosmetykach naturalnych ! 
 CI 74160- to barwnik  dzięki któremu mydełko jest niebieski

I powiem Wam ,że po przestudiowaniu składu jestem w  szoku, mimo tego ,że nie znam się na tym wcale to widzę ,że wiele składników jest naturalnych i zdrowych ! :) 

Mydełko ,jak już pisałam wcześniej jest barwy niebieskiej z tymi malutkimi czarnymi bądź brązowymi drobinkami. Poniżej zobaczycie jak fajnie jest wyprofilowane do trzymania w dłoni ;) 


A teraz to co najważniejsze czyli działanie :) !
Od razu poleciałam pod prysznic je przetestować i niestety trochę się rozczarowałam. Myślę jednak ,że to wina tego ,iż pokładałam w nim za duże nadzieje :( Mydełko fajnie układa się w dłoni i szybciutko pieni. Noi szorujemy ,trzemy ,trzemy ,trzemy ,staje na nogę i co ?! ŚLISKO ! I to jak , o mało co się nie wywaliłam pod tym prysznicem :D z drugą stópką byłam już o wiele ostrożniejsza i delikatnie stawałam ,żeby orła nie fiknąć ;) 
Aczkolwiek na tym w sumie jego działanie się skończyło :( Drobinki są wyczuwalne i rzeczywiście delikatnie je czuć (oczywiście o wiele bardziej na dłoni) aczkolwiek żadnej różnicy na stopach nie widać :(  Możliwe ,że bardziej je nawilżyło ,ale nie mogę mieć tej pewności ,ponieważ dodatkowo stosuje krem nawilżający. 
Dodatkowo zauważyłam ,że jest strasznie mało wydajne i bardzo szybko się rozpuszcza. Zobaczcie co się z nim stało po tygodniu ,od razu całe mi popękało :( 


Zapach za to ma śliczny ,ale w składzie widać całą gamę różnorodnych składników zapachowych.
Mimo tego ,że mydełko nie za bardzo się sprawdziło to jestem mega szczęśliwą ,że mogłam je wypróbować ,bo jak już wspominałam nigdy z takim kosmetykiem się nie spotkałam ,a fajnie jest zdobyć coś nowego ,prawda ? :) 



Nie przesadziłam z wielkością zdjęć ? :D 

38 komentarzy:

  1. Ja też sie zawszze cieszę z jakiegokolwiek kosmetyku, którego mogę przetestowac :) zamawiam kosmetyki z Avonu, ale chyba nie zwrócilam uwagi na to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zamawiam i nigdy go nie zauważyłam ;)

      Usuń
  2. akurat tego mydełka to ja nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że mało zdziera ale rzeczywiście, fajnie jest testować, próbować :) pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle ,że z lepiej nawilżonymi stópkami dałoby rade ;)

      Usuń
  4. przed chwilą oglądałam katalog avonu i przyciągną on właśnie moją uwagę :D sama bym go wypróbowała z chęcią bo również nie miałam tego typu kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle ,że warto przekonać się jak ona u Ciebie zadziała ,fajny i ciekawy kosmetyk :)

      Usuń
  5. kiedyś podobne mydeło miałam.. wole normalny peeling, taki dla mnie za słaby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ,też myśle ,że i na mnie jest za słaby

      Usuń
  6. slyszalam wiele dobrego o tym produkcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle ,że bardzo dobrze działą jak ktoś ma lepiej nawilżone stopy , ja po zimie walcze ;) :P

      Usuń
  7. może się skuszę. ale też wolę normalny peeling. albo pumeks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pozostane przy normalnym peelingu i pumeksie ;)

      Usuń
  8. szkoda, że tak mało wydajen jest bo jako zdzierak mógłoby szturmem zodbyc moja łazienke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO z wydajnością to sie strasznie rozczarowałam , też liczyłam ,że zdobędzie moją łazienke :D

      Usuń
  9. Bo mydełko to jest nowe i miałaś je przedpremierowo :) W regularnej sprzedaży jest od 2 katalogów chyba :)
    No cóż, jakby mocniej zdzierał i nie był taki podatny, to pewnie sobie i mamie bym wzięła :) Cieszę się, że mogłaś przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa to nawet nie wiedziałam ,że jeszcze go nie ma ;) Myśle ,ze warto je wziać :0 ja narazie je odłoże i bede używać do nawilżenia jak doprowadze moje stópki do lepszego porządku :)

      Usuń
  10. bardzo ciekawy produkt :) szkoda tylko, że nie zauważyłaś żadnej różnicy na stopach i mydełko jest mało wydajne ..

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia są jak najbardziej odpowiedniej wielkości :)

    A mydełko... no cóż... kupiłabym je, ale po Twojej recenzji, zmieniłam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze :) Bałam się ,że przesadziłam :P

      Warto w nie zainwestować jak potrzebujesz malutkiego zdzieraka ;)

      Usuń
  12. Zdjęcia są w porządku :p mydełko do stóp... heh :D pumeks i jazda! przynajmniej nie miałabyś ryzyka, że się wywrócisz czy coś, a stopy na bank były by gładkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się ,że nie przesadziłam z wielkością :D
      Oj tak postawie na pumeks :D

      Usuń
  13. Zdjęcia super! A spróbuj potrzeć nim zewnętrzną część stopy :) Nie podeszwę, tylko jakby górę. Myślę, że tam lepiej się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne tak :D Na razie je odłożyłam i doprowadzę moje stopy do gładkości a mydełko będzie może lepiej działać i nawilżać :D

      Usuń
    2. podbicie?? kurdee, byłam ciekawa tego mydła, czyli bubel ;/

      Usuń
  14. Fajny kosmetyk, szkoda ze niezastąpi Pumeksu, którego nie zawsze chce się uzywać:)
    POzdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  15. słyszałam, ze łój zwierzęcy jest bardzo dobry w pielęgnacji skóry.. szkoda, ze mydełko sie nie sprawdziło..

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze nie mam porzeby używania takich cudów :d Zapraszam na nowy, niekolorowy post! ;>> ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Najlepszym zdzierakiem do stóp jest tarka:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam tego mydła. Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mydełko do stóp-dziwny wynalazek :D ja używam tarkę, peeling i krem.. starczy ;) to mydełko mnie zaciekawiło ale do ciała czy rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiłaś mnie tym mydełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jako ciekawostka z pewnością przyciąga uwagę, ale do wygładzenia powierzchni podeszwy to ja jednak zostaję przy frezarce/tarce. Nie żebym miała wybitnie "kolczyste" stopy, ale jednak co normalne zdzieranie, to efekt lepszy :)
    Fajnie, że miałaś okazję je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. na moje pięty to nawet tarka by nie pomogła :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam nigdy tego mydełka. Jednak wolę niezawodny pumeks ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda cudnie :). Szkoda, że nie działa aż tak dobrze... Jednak do stópek przed latem to potrzeba dużej mocy sprawczej ;). Mimo to też bym je chętnie wypróbowała ;).

    OdpowiedzUsuń