16 maj 2013

AA Pielęgnacja Młodości +18

Długo szukałam odpowiedniego kremu dla siebie , wiele się  naczytałam na forach i dopiero wtedy postanowiłam coś zakupić :) Przyznam się szczerze , że wcześniej rzadko używałam kremu do twarzy i chciałam to jak  najszybciej zmienić .Wiem ,że można je odpowiednio dopasować ,tak,że używanie będzie samą przyjemnością , wcześniej po prostu źle wybierałam i używanie ich było udręką. A to tłusta skóra ,a to źle się wchłania , a to wysusza ... no zawsze coś nie tak i pod górkę ;) 
Chciałam również coś dopasowanego do wieku ,a nie taki zwykły uniwersalny i oto wybór padł na krem 
AA z serii Pielęgnacja Młodości  +18
Moja skóra jest przesuszona w niektórych miejscach ,czasami delikatnie się przetłuszcza dlatego wybór padł na kremik nawilżająco-rozświetlający
Akurat w Rossmannie trafiłam  na promocję i zakupiłam go za bodajże 14 zł ?! Coś około tej kwoty :) Dobrze ,że się powstrzymałam ,bo jeszcze chwile wcześniej widziałam go w  Naturze za 20 zł ;) 
Krem jak widać zapakowany w kartonowe pudełeczko na ,którym mamy wszystko bardzo ładnie opisane :) Niżej je wrzucę , żebyście mogły sobie poczytać :) 
W środku ładny ,zgrabny ,plastikowy słoiczek . Krem po odkręceniu jest zabezpieczony srebrną folijką ,więc wiemy ,że nikt tam paluchów nie wkładał. 
Jak widzicie krem jest zarówno do stosowania rano jak i wieczorem :) Tek ,też go używam . Rano przed makijażem ,wieczorem po dokładnym zmyciu :)
ZAPACH 
Bardzo delikatny i przyjemny . Utrzymuje się trochę na naszej twarzy. Według mnie od taki zwykły 'kremowy ' ;) Wiecie o co chodzi :D 
Jak już wspomniałam kremiku używam zarówno na dzień jak i na noc . Czasami ,gdy rano wstałam miałam problem ze 'świecąca' się skórą ,lekko przetłuszczoną . Zauważyłam ,że odkąd stosuje ten krem  ,wszystko minęło :) Skóra rano jest zupełnie matowa i mam nadzieje , że tak będzie już zawsze ! 
Rano używam go przed nałożeniem makijażu . Zazwyczaj rezygnowałam wtedy z kremu ,bo wszystkie wcześniejsze ,których używałam bardzo długo się wchłaniały ,zostawiały tłuste ślady na twarzy . Ten jest przeciwieństwem - ładnie ,szybciutko się wchłania i już po chwili nie ma po nim śladu - nie aż tak dosłownie , ślad jest ,bo ładnie nawilża ;)
No właśnie -NAWILŻENIE !   Według mnie nawilża bardzo dobrze , nie mam problemów z bardzo suchą skórą , potrzebowałam czegoś delikatnego . Kremu ,który ładnie zrówna koloryt i ten  właśnie taki jest :) 
Skóra po nim jest bardziej 'jednolita' ,ma ładny kolor , moja stała się jak by bardziej rumiana, nie ma żadnych przebarwień :) Stosuje dopiero pierwsze opakowanie ,a już wiem ,że NA PEWNO zakupie kolejne :) 




Jak widać jest delikatny i nie podrażnia , idealny dla osób z wrażliwą skórą ,skłonną do alergii . Ja czasami mam problemy tego typu i po tym kremie nie zauważyłam , żadnych zmian alergicznych ,wysypek , nic również nie szczypie i nie boli ;) 

Długotrwale nawilża i rozświetla : Według mnie tak !
Nadaje skórze naturalny blask: Tak !
Zapewnia ochronę anty-ox: Tak!
Wzmacnia funkcje ochronne: nie jestem w stanie tego stwierdzić :(
Może ,któraś z Was zna się na składach i mogłaby mi powiedzieć na które składniki tego  kremu trzeba uważać ? 


A wy macie jakiegoś swojego kremowego ulubieńca ? :) 


38 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tym kremem, ale trochę się boje bo z AA zawsze mam jakieś jaja... czasem zapycha, następny pali mnie w twarz, a trzeci nic nie robi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ten świetnie się sprawdza i nie mam z nim żadnych problemów ,więc myślę ,że warto go spróbować :) bardzo delikatny więc na pewno nie będzie Cie podrażniał ,a formułą lekka :)

      Usuń
  2. O właśnie mój krem się kończy i rozglądam się za nowym, ale dla mnie to bardziej +25 ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie AA jakoś ostatnio zawodzi... teraz używam Nivea Aqua Effect i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam wogole kremow z AA,jakos nigdy mnie ta firma nie przekonala do zakupienia czegokolwiek....x x x

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja juz chyba jestem na niego za stara hihihi A tak serio, juz mam swoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie kończy mi się krem i muszę jakiś kupić, pomyślę nad tym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten wzorek kochana to robiłam cienkim pędzelkiem takim do zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam ten krem i nawet go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam swojego ulubieńca...ziaja spa...bardzo go lubię, nie uczula mnie i ..jest za grosze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa tego kremu, zwłaszcza, że mnie kosmetyki AA uczulają ;/.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam żadnego kosmetyku z AA i kremik widzę idealny dla mojej cery, jednak trzeba wykończyć te,które już posiadam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Już nie dla mnie takie serie... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. AA jakoś nie robi na mnie wrażenia :/ wiele razu się zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj! Bardzo ładny blog i ciekawe notki, świetny klimat .
    Życzę miłego dnia. :)
    Serdecznie zapraszamy na nasze blogi:
    - Problemy z komputerem ? Informatyczne? Lub problem z programem? http://technicznieinformatycznie.blogspot.com/
    - Fotografia sprzęt, pasja. http://photographyismyexistence.blogspot.com/
    Mam nadzieję że również Ci się u nas spodoba.

    Pozdrawiamy !

    "Rób to co kochasz nie mimo co, lecz mimo wszystko"

    OdpowiedzUsuń
  15. mam z tej serii AA płyn micelarny i bardzo go lubię. jego zapach kojarzy mi się z winogronami ;d
    kremik pewnie również by mi przypasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś jakiś krem AA, ale coś mi nie pasował, teraz nie używam może kiedyś spróbuje :) pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kremy AA :) mam krem nawilżający do ceru tłystej i jest świetny od wielu lat :)
    Co do składu... nie zauważyłam tam jakiś mega złych składników... cóż zdjęcie jest pod kątem, a skład małym druczkiem także mogłam coś przeoczyć :P jednak zauważyłam wiele olei i ekstraktów roślinnych :) co jest bardzo dużymn plusem ;) bo wiadomo , że oleje świetnie wpływają na naszą skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. używałam kiedyś, teraz am nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hello I'am Chris From France!!
    You Have A Wonderful Blog Which I Consider To Be Registered In International Blog Dictionary. You Will Represent Your Country
    Please Visit The Following Link And Comment Your Blog Name
    Blog Url
    Location Of Your Country Operating In Comment Session Which Will Be Added In Your Country List
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Happy Blogging

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja preferuję kremy matujący, ale chyba marka AA posiada takie w swojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten krem chodził za mną bardzo długo, kiedyś już nawet miałam go w koszyku i w końcu wyjęłam:/ Teraz żałuję! Będę musiała go wreszcie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mój zakres wiekowy ;) Ale AA to dobra firma.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam go nigdy :)
    Ja miałam przez pewien czas ze złym nawilżeniem skóry, ale znalazłam już swój sprawdzony krem, który mi pomaga na tą dolegliwość :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda ciekawie :) Chyba pierwszy raz spotykam się z kremem typu +18 ale to fajny pomysł marketingowy, z chęcią spróbuję. Pozdrawiam serdecznie, bardzo rzetelna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja musze zainwestowac w jakis kremik bo tak sie zlozylo ze uzywam wielu innych kosmetykow ale zupelnie nie zwracam uwagi na kremy do buzi itp ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja ostatnio polubiłam się z Aqua Youth , żel-krem do twarzy Anew Avon, bardzo fajny krem, ładnie pachnie, szybko się wchłania i ma fajną konsystencję, mogę polecić, a tego nie miałam jeszcze okazji spróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja niestety do większości produktów z firmy AA mam mieszane uczucia, bo niektóre - nawilżające produkty..strasznie wysuszyły mi skórę albo ją podrażniły :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny produkt ;D
    Zapraszam : www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Po przykrych starciach z tonikiem AA, nie mogę się przemóc do tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego kremu nie znam, jak go dostałam w prezencie to oddałam, bo to nie dla mojej skóry, ale kosmetyki tej firmy generalnie uwielbiam :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś nie polubiłam firmy AA. Przetestowałam kiedyś jakiś ich kremik i żadnej sensacji nie było w aspekcie pozytywnym. Drażniła mnie jego zbyt wodnista konsystencja. Jako krem nawilżający polecam serdecznie L'Oreal HappyDerm - super produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  32. akurat jeśli chodzi o wiek na opakowaniu to tylko sugeruje im większa cyferka tym więcej substancji odżywczych ;) Coś mi się wydaje, że majdrowali przy składzie bo kojarzę, że nie kupiłam tego kremu dawno temu ze względu na parafinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli rozumiem ,że teraz skład jest lepszy :) Dobrze wiedzieć :)

      Usuń
  33. lubię tę linię AA bo zwraca uwage na alergików

    OdpowiedzUsuń
  34. muszę się rozejrzeć za tym kremem, bo w sumie w przedziale 20-30 nie jest dużo propozycji - albo dla cery młodej albo dojrzałej

    OdpowiedzUsuń