2 mar 2013

Dax Cosmetics- Masło do ciała regenerujące kakaowe



Dax Cosmetics,
Perfecta SPA,
Masło do ciała regenerujące kakaowe



 Od producenta
 "Puszyste masło do ciała o właściwościach regenerujących i zmiękczających. Masło kakaowe przyspiesza odbudowę naskórka, regeneruje, nawilża i zapobiega wysuszaniu skóry. Karmel przedłuża opaleniznę i pogłębia naturalny odcień karnacji. Koenzym Q10 i lecytyna sojowa dotleniają i uelastyczniają skórę. Apetyczny, kakaowy zapach poprawia nastrój i dodaje pozytywnej energii."
Cena: 14 złoty
Pojemność: 225 ml
Dostępność: Drogerie


Moja Opinia

Opakowanie:
Ja uwielbiam kosmetyki balsamy które są w odkręcanych opakowaniach. Jak dla mnie jest to o wiele wygodniejsze od tych wyciskanych czy z dozownikiem. Łatwo i do samego końca możemy zużyć nasz kosmetyk. Design bardzo ładny ,przyjemny odcień brązu. Dodatkowo zabezpieczone sreberkiem.

Konsystencja:
Gęsta i treściwa. Bardzo ładnie rozprowadza się na naszej skórze . Leciutko brązowa. Jak dla mnie jest idealna !

Aplikacja:
Bardzo przyjemna. Łatwo użyć nasz kosmetyk . Bardzo szybko się wchłania ,nie klei się :)

Wydajność:
Myślę ,że jest dość wydajny aczkolwiek nie stosuje go dość długo. Wiem ,ze w promocjach można go kupić za około 9 zł także myślę ,że jak na tą cenę to wszystko jest OK!

Działanie:
Zauważyłam ładne nawilżenie i wygładzenie naszej skóry po stosowaniu tego preparatu. Nie wiem jednak jak jest z tym przedłużaniem opalenizny . Teraz w sumie nawet tego nie sprawdzę bo po lecie moja opalenizna już dawno zniknęła. Liczę ,że jednak choć trochę przygotuje moją skórę na pierwsze wiosenne promienie :)

Ogólna ocena
Ja jestem zdecydowanie na tak ! Masełko jest w promocjach bardzo tanie . Jego zapach jest bardzo przyjemny, szybko się wchłania i skutecznie wygładza naszą skórę. Bardzo łatwo je wszędzie dostać. Na pewno je jeszcze kiedyś kupię ! :)

Największy plus za: Konsystencje
Największy minus za: Nie wiem jak z jego działanie przedłużającym opaleniznę





21 komentarzy:

  1. Lubię kosmetyki tej firmy, uważam, że mają naprawdę dobre produkty:) a wszelkie czekolady cynamony i truskawy są moim faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to masło, pięknie pachnie :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. tez ostatnio mam mam laze na masla,balsamy odstawilam na bok ;)
    x
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z tym masłem do ciała w ogóle się nie polubiłam i omijam je szerokim łukiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Masełka nie miałam, ale pomarańczowo- waniliowy peeling tej firmy wybornie pachnie:)

    Pozdrawiam i obserwuję malinową koleżankę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie pachnie, ale jak dla mnie ma za dużo oleju mineralnego – nie lubię tej tłustej warstewki, którą pozostawia na skórze :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uważam, że jednak z dozownikiem, czy też wyciskane kosmetyki są lepsze jeśli mowa o opakowaniach oczywiście. W takich odkręcanych za każdym razem dotyka się zawartość palcami, a w tych co wymieniłam dostęp bakterii, powietrza jest ograniczony. Poza tym mając długie paznokcie i zanurzając je w takim odkręcanym opakowaniu wszystko się zbiera pod paznokciami, a lepiej jest po prostu wycisnąć odpowiednią ilość na odpowiednie miejsce na skórze. No i też nie ma problemu z zużyciem opakowania, wystarczy ostatniego dnia przeciąć opakowanie w celu wybrania pozostałości kosmetyku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawie się zapowiada to masełko, dla mnie w przypadku tego typu kosmetykó najistotniejszy jest zapach, a jak tego masełka jest przyjemny, to mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny Blog <3

    zapraszam do mnie :
    dayskosteckiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Perfecta ogólnie ma dobre kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te masełko musi być naprawdę fajne. Muszę je wypróbować, tylko naprawdę ciekawi mnie jak jest z tą opalenizną. :))
    Świetny blog. :>

    http://loveonlytofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. hmhm kakaowe? pewnie ładnie pachnie :>

    OdpowiedzUsuń
  13. też lubię balsamy, które są w odkręcanych pojemniczkach. Można kontrolować zużycie i zużyć kosmetyk do samego końca nie martwiąc się o oblepione ścianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś masło z Perfecty czekoladowo-kokosowe. Był to największy bubel kosmetyczny jaki kiedykolwiek miałam :-( Nigdy więcej nie kupię żadnego masła tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio skończyłam masełko z Perfecty (pomarańcz + aromat wanilii). To masło miało dodatkowe właściwości antycellulitowe, których jednak nie zauważyłam. W każdym razie nie ze względu na to je zakupiłam, lecz z powodu zapachu, który bardzo mi się spodobał. Co prawda pod koniec już mi się znudził, ale cenię sobie to masełko za jego konsystencję, niską cenę, wydajność. Dosyć ładnie się wchłaniało (około 10 minut), ale bez większych rewelacji. Nawilżenie dobre, ale chyba poszukam czegoś innego. Muszę się zastanowić jakie masełko będzie następne ;)

    OdpowiedzUsuń