7 lut 2013

Odżywcze mleczko do ciała - Nivea

NIVEA
ODŻYWCZE MLECZKO DO CIAŁA 

Od producenta :
"Rewolucyjna linia produktów nawilżających do ciała NIVEA zawiera naturalnie występujące w skórze glukozę i glicerol, które stymulują tworzenie sieci akwaporyn. Unikalna formuła Hydra IQ sprawia, że dzięki nowym sieciom akwaporyn, powstałym w wyniku stymulacji, skóra jest optymalnie nawilżona nawet w głębokich warstwach naskórka przez ponad 24 godziny."
Pojemność:  400ml 
Cena: ok 23 zł.
Dostępność: Wszelakie półki z balsamami ;)


Moja opinia:

Opakowanie:
Zwykłe i zgrabne. Ja zdecydowanie wole balsamy w odkręcanej wersji (tak jak masła ,musy do ciała) Szkoda ,że nie wiemy ile kosmetyku nam zostało do końca. 
Łatwo się go trzyma w ręku przy wyciskaniu szkoda jednak ,ze nie ma pompki :(
Jeśli chodzi o pojemność to mamy do wyboru aż trzy wersje - 100ml. ,250 ml. i 400 ml.

Konsystencja:
Jak dla mnie jest świetna ! Balsam jest gęsty ,treściwa ,a nie taki lejący się. 
Jest jednolity ,nic się nie oddziela.
Bardzo szybko się wchłania . Jak dla mnie jest wręcz idealna.

Zapach: 
Delikatny i przyjemny ,jak przy większość kosmetyków Nivea. Ja osobiście go uwielbiam ,jes świeży i długo utrzymuje się na naszej skórze.

Aplikacja:
Balsam się "nie maże" . Jest bardzo wygodny w użytku.  Nic nie spływa i nie brudzi ;)

Wydajność:
Mam go już dłuuuugo .Używam wtedy gdy moja skóra jest naprawdę sucha -zimą i latem. Mogę śmiało stwierdzi że jest wydajny :)

Działanie:
Jak dla mnie jest narazie numerem 1. Uwielbiam ten balsam . Cudownie działa na moją skórę  Jest po nim bardzo nawilżona i elastyczna. Stosuję go na noc ,żeby miał szansę się dokładnie wchłonąć. Na nogach mam bardzo suchą skórę ,szczególnie po lecie ,a on cudownie sobie z nią radzi. Nie zdarzyło się ,aby mnie podrażnił albo uczulił.



Ogólna ocena:
Zdecydowanie POLECAM! Na mnie działa idealnie. jego konsystencja zapach i efekty po zastosowanie jak najbardziej mnie zadowalają. Mogę powiedzieć ,ze na pewno szybko z tego produktu nie zrezygnuje i na pewno skuszę się na kolejne opakowania. Cena może nie jest bardzo niska ,ale zdecydowanie jest jej warty :)
Spotkałam się też z opinią ,aby stosować go na .. UWAGA ! - Włosy ! 
Podobnież odrobina roztarta go na dłoni i rozsmarowana na włosach ujarzmia i wygładza puszące się kosmyki ,tylko nie można przesadzić. Ja jeszcze z tej wersji kosmetyku nie korzystałam ,ale  na pewno spróbuje :)

Największy plus za: Idealne nawilżenie
Największy minus za: Brak pompki przy opakowaniu.



Kosmetyk otrzymuje ! 


16 komentarzy:

  1. Nivea jest ze mną od lat szczególnie ten ich najzwyklejszy krem do buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupiłam go za około 7 zł w aptece więc jest tańszy od Biosilka, myślę że zuzycie zależy od stosowania, ja dawałam 2 góra 3 "wyciśnięcia" stosowałam dość często a miałam do ponad rok! no ale powiedzmy gdybym miałam go stosować po każdym umyciu włosów to był by na 3 miesiące, zakładam :D Tu nie chodzi o to żeby każdy włos był "najedwabiony" dasz odrobinkę i sam się rozprowadzi na resztę włosów :) Bardzo zniszczonych włosów nie naprawi, ale nie znam takiego kosmetyku który by to zrobił, ma właściwości nawilżające i wygładzające ale nie spodziewaj sie cudów ;) Włosy po nim na pewno są milsze w dodtyku i sie tak nie elektryzują ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak tak mocno nawilża to może przy braku balsamu przy następnej okazji się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja teraz przerzuciłam się na masła do ciała, ale latem pewnie powrócę do balsamów. Nivee lubię:)

    P.S Obserwuję,zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogólnie nie lubię produktów Nivea, ALE ostatnio kupiłam balsam do ust karmelowy (jest świetny) i olejek do ciała, który działa genialnie! Chyba zaczynam zmieniać zdanie na temat produktów tej firmy... ;)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  6. naprawdę masz ją na tel. gdzie ją mogę znaleźć w takiej formie???

    OdpowiedzUsuń
  7. a i dodatkowo obserwuję i będzie mi bardzo miło jeśli odwiedzisz mojego bloga "e-fashion"... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zupełnie zapomniałam o Nivea, kiedyś często miałam ten klasyczy kremik, znudził mi się zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nivea to naprawdę dobra firma, posiadam wiele ich kosmetyków, i z wszystkim jestem tak samo zadowolona. :)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować! :)
    Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię kosmetyki Nivea, ale tego mleczka jeszcze nie miałam ..
    może kiedyś wypróbuję ;)
    szczególnie zaciekawiło mnie stosowanie go na włosy ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze go nie miałam,ale dobrze się zapowiada :))
    dziękuję za odwiedziny,co powiesz na wzajemną obserwację?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mialam,lubialam,ale jest tyle balsamow,masel i oliwek ze jeszcze do niego nie wrocilam ;) zapraszam do siebie na bloga na konkurs z rozdaniem kosmetykow z MUA,bedzie mi milo,serdecznie zapraszam i pozdrawiam ania x x x

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam mleczko z La Roche -Posay ! Kocham !!!! ale niedługo będzie trzeba wypróbować coś nowego !
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam nigdy tego mleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O ile uwielbiam produkty NIVEA,tak to mleczko wyjątkowo do mnie nie przemawia!

    Pozdrawiam i dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń